Jak burmistrz umowę na najem lokalu podpisywał? – zobacz film z licytacji…

1586

10690Okazuje się, że jeszcze przed otwarciem basenu, burmistrz wspaniałomyślnie obniżył najemcy czynsz i zamiast wylicytowanej kwoty 7 tys. zł netto, wynajmujący miał płacić do gminy 5250 zł netto. Nasuwa się pytanie, w czyim interesie działał burmistrz? Gminy czy może raczej prywatnego podmiotu? Ale to nie wszystko, sprawa ma jeszcze drugie dno…

O przetargu na lokale basenowe głośno zrobiło się pod koniec 2010 roku. Powoli inwestycja  trzebnicki park wodny zbliżała się do finału. W listopadzie burmistrz Długozima ogłosił przetargi na wynajem lokali na basenie. Ogłoszenie pojawiło się w prasie oraz na banerach przed urzędem miejskim. Okazało się, że zainteresowanie jest bardzo duże. Tak się złożyło, że na przetarg nasi dziennikarze wybrali się z kamerą i całość licytacji nakręcili. (Film można zobaczyć na naszej stronie www.nowagazeta.pl – przyp. redakcji.) A było co kręcić, bo licytacja, jak żadna inna, była bardzo emocjonująca. Chętnych do wynajmu tego lokalu było wielu i szybko cena wywoławcza, którą ustalono na ok. 1300 zł poszybowała w górę. W końcowej fazie o lokal „biły się” już tylko dwie osoby. W końcu jeden z oferentów zaproponował kwotę 6950 zł netto. Prowadzący licytację Andrzej Podsiadło zaczął odliczanie i wtedy z ust Barbary Mroczkowskiej padła ostateczna propozycja 7000 zł netto. Tej kwoty już nikt nie przebił. Zaraz po przetargu zapytaliśmy zwyciężczynię czy jest zaskoczona, odpowiedziała: – No, troszkę to wszystko mocno poszło. Miałam nadzieję na mniejszą kwotę. Zobaczymy.

Archiwalny film z licytacji lokali usługowych na basenie. Zobacz jak wylicytowano kwotę 7 tys. zł i kto wygrał ówczesny przetarg.

Radości nie krył wtedy burmistrz Marek Długozima, który powiedział nam, że ogromnie cieszy się, że licytacja tak przebiegła. Mówił nawet o rekordzie świata. Niemniej zdumiony był Andrzej Podsiadło, który stwierdził, że te przetargi pod względem zainteresowania były rekordowe, bo oferentów było kilkunastu. Wydawało się zatem, że wszyscy są zadowoleni i że wszystko odbędzie się zgodnie z tym, co ustalono w przetargu. Tymczasem po dwóch latach docieramy do dokumentów, które rzucają zupełnie inne światło na ten przetarg.

Tajemniczy aneks

Dotarliśmy do umowy najmu i do aneksu do tej umowy. Wystąpiliśmy też do gminy o kopię faktur wystawianych najemcy. I wtedy okazało się, że wynajmujący za dzierżawę wcale nie płaci tyle ile wylicytował, tylko dużo mniej!

aneks

Więcej na temat sprawy w najnowszym numerze NOWej.

11 KOMENTARZY

  1. chyba ja nie umiem czytac bo widzę 7000 tys netto, czyli tyle ile wylicytowano w przetargu. Więc o co chodzi tym razem Nowej?

  2. Jakiej dzedziny by nie dotknal to same nieprawidlowości.To iuz specjalnosc dlugozimy.Najlepiej zlupic przecietnego obywatela ,ustalic wysokie podatki czy tez oplaty za śmieci i zmiejszyc po cichu czynsz za dzierzawe lokalu na basenie.Gdzie sa radni czy juz naprawde nie ma sily na zatrzymanie samowoli burmistrza.Robi co chce bo ego radni na to mu pozwalaja a opozycja za slaba.

  3. Pan Długosz niczym Pan Kaczyński,specjalizuje się w podżeganiu narodu i zaciera swe „cnotliwe rączki”,kiedy swoją szabelką w postaci gazety utrze choćby czubek nosa znienawidzonym przez siebie włodarzom.”Wysoka Izbo” Gazety Nowa,choć raz pochwalcie a będzie i wam pochwalone.

  4. Zanim coś napiszecie to przeczytajcie najpierw artykuł. W gazecie są zdjęcia i umowy tej na 7 kola i aneksu gdzie Długozima zmienil czynsz na 5250 zł. Jeśli dla was to normalne, ze po przetargu zmienia się cenę to znaczy, ze kompletnie nic nie rozumiecie, albo robicie takie same sztuczki w swojej pracy. Ja, jako podatnik, się na takie rzeczy nie godzę. Bardzo dobrze, ze gazeta to opisała, ze miała odwagę, bo inne gazety widzę, ze maja gminne ogłoszenia więc siedzą cichutko. Ciekawe jak Długozima wytłumaczy to, że przez pól roku nie wystawił faktury najemcy. Tez bym chciał takie prezenty dostawać…

    • rzeczywiście to jakiś przekręt !! przecież Prawo zamówień publicznych jest dla wszystkich urzędów takie same jak można robić aneks zmniejszający wartość umowy??? To nie jest zgodne z prawem!! ..a trochę się na tym znam, bo startuję w przetargach

  5. A co niby ma gazeta chwalić? Prawie maksymalne stawki podatków? Najwyższe propozycje podatku smieciowego czy może najwyższe w histori zadłużenie gminy do ponad 58 procent na 2013 rok! Teraz dopiero wyjdzie prawda o super menadżerze – bankowcu i jago cudownej inżynierii finansowej. KOMEDIA!!!

  6. Ala ma kota,tak było w elementarzu:)Jak to łatwo jest krytykować.Uważam,że mamy godnego swej funkcji burmistrza i takie kąśliwe,monotematyczne uwagi mnie bawią,choć czasem irytują.Gdybyśmy wszyscy byli „nadmądrzy”,”nadludcy”to naszą planetą byłby Raj.Więcej obiektywizmu i ludzkiej życzliwości obywatele.Pozdrawiam

  7. Nie rozumiem dlaczego Nowa doszukuje sie sensacji…widac Pani wynegocjowala z Panem burmistrzem nizsza stawke- musi byc po prostu dobra w negocjowaniu.

  8. Przygladalem sie tej licytacji i cena za najem w tej kwocie była chora.
    To po pierwsze.
    Po drugie barany z nowej nie doszły do tego ze być może był układ miedzy panią licytująca a Długozimą. Ja wylicytuje, a Ty potem mi podpiszesz aneks.
    No cóz cienkopisy Nowej Gazety Trzebnickiej pokazały jakie to z nich zwykłe paproki. A może po prostu pani licytująca złapała sie za głowę ze ten czynsz jest za duży i zaproponowała Długozimie aneks, wedle przysłowia lepszy wróbel w garści…
    Panie Długoszu więcej solidnej reporterki. Ale rozumiem, za te kasę co cienkopisy zarabiaja w pana gazetce, wychodzą własnie takie knoty, jak ten pożal się boże artykulik. Byle dowalić Długozimie.

  9. Skoro Burmistrz złamał prawo i „Nowa” o tym wie i nie informuje prokuratury oraz organów ścigania a Rajcowie Miejscy Opozycyjni uczynnie nie donieśli co CBA to coś mi tu śmierdzi. Ktoś nie mówi wszystkiego a fragmentami umów i aneksów można uprawdopodobnić każdą teorię.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here