Burmistrz walczy z własną gazetą?

75

Opisując w piątek radnym z komisji budżetowej spotkanie z mieszkańcami w sprawie wprowadzenia nowych zasad gospodarowania odpadami komunalnymi, burmistrz Marek Długozima stwierdził, że obniżenie w ostatnim czasie stawek tzw. podatku śmieciowego nie nastąpiło pod wpływem krytyki pewnej „gazety lokalnej”, ale „pod działaniem spotkań z mieszkańcami i w ramach naszego klubu”. Później stwierdził, że „może nie byłoby tyle zamieszania wokół tej ustawy, gdyby przekaz medialny był rzetelny, uczciwy i prawdziwy (…). Tego przekazu nie było.

Mam na myśli nasze media lokalne, które nie potrafią w sposób rzetelny i racjonalny mieszkańcom wyjaśnić”, powiedział Marek Długozima. Burmistrz także stwierdził, że to nie on podał do publicznej wiadomości ceny: 25 zł za odpady zmieszane i 15 zł za segregowane.

Takie stwierdzenie wypowiedziane przez włodarza gminy, który rocznie wydaje na własną gazetę ponad 100 tys. zł brzmi jak kpina. Ale sprawdziliśmy. Rzeczywiście, w ubiegłym roku na dziesięć numerów samorządowej „Panoramy Trzebnickiej” tylko w dwóch poruszono sprawy związane z wprowadzeniem nowego „systemu śmieciowego”:

9 lipca ub.r. ukazał się wywiad z wiceburmistrzem Jerzym Trelą, który wyjaśnił, jak będzie działała od lipca 2013 r. nowa ustawa o gospodarowaniu odpadami Wiceburmistrz zaznaczył, że ustawa została przyjęta 1 stycznia 2011 r. i weszła w życie 1 stycznia 2012. Na próżno by jednak szukać w tym wywiadzie, jak i w całym numerze gminnego biuletynu, informacji na temat prac nad przystosowaniem prawa lokalnego, jak np. regulaminu utrzymania porządku, do tej ustawy.

Natomiast w wydaniu 10 z 20 grudnia ub. r. czytamy m.in. że burmistrz „powołał 24 stycznia 2012 roku zespół roboczy pod przewodnictwem pana Jerzego Treli – zastępcy burmistrza (…). Zespół ten na podstawie obliczenia kosztów wywozu odpadów komunalnych, przyjęcia ich na składowisku odpadów oraz kosztów funkcjonowania nowego systemu rekomendował opłaty w wysokości 15 zł od osoby miesięcznie za odpady segregowane oraz 25 złotych od osoby miesięcznie za odpady niesegregowane. Koszty te zostały tak skalkulowane, aby gmina Trzebnica nie zarabiała na nowym systemie, ani nie musiała dopłacać do gospodarowania odpadami komunalnymi”.

„Panorama” w tym roku jeszcze nie wyszła, ale za to na stronie internetowej urzędu 16 stycznia ukazała się informacja, że dzień wcześniej „odbyło się spotkanie zespołu ds. wdrożenia w gminie Trzebnica nowego systemu gospodarki odpadami. (…) Podczas spotkania, burmistrz Marek Długozima zaproponował, żeby stawki za odpady segregowane ustalić na poziomie 11 zł i 18 zł za odpady niesegregowane. Burmistrz zapowiedział również wprowadzenie zniżek dla rodzin wielodzietnych”. Taką sumę zaproponował też w czwartek, na spotkaniu radnych z komisji komunalnej, na które zaprosił mieszkańców.

Na spotkaniu zabrakło jednak przedstawicieli „Panoramy”. Usiłowaliśmy się dowiedzieć nazajutrz, co wydawcy i redaktorzy burmistrzowego pisma sądzą o takiej o nich opinii. Okazało się to niemożliwe, bo… w biuletynie nikt nie pracuje. Gdy zadzwoniliśmy do sekretariatu Trzebnickiego Centrum Kultury i Sportu, oficjalnego wydawcy „PT”, dowiedzieliśmy się, że nie możemy rozmawiać z redaktorem prowadzącym, ponieważ został zwolniony, a nowego „chwilowo jeszcze nie ma”! Poprosiliśmy więc o połączenie z jakimkolwiek redaktorem przygotowującym kolejny numer. Nasza rozmówczyni stwierdziła, że musi się skonsultować z szefem TCKiS. Po chwili wróciła z informacją, że dyrektor jest zajęty i zabronił odpowiadać telefonicznie na jakiekolwiek pytania. Takowe mamy do niego kierować na piśmie. Jeszcze raz wytłumaczyliśmy, że nie mamy w tej chwili żadnych pytań. Powiedzieliśmy, że chcemy porozmawiać z kimś z redakcji o nurtującym nas problemie. W końcu pani w sekretariacie dała się przekonać i wykręciła numer wewnętrzny.

Po dłuższej chwili zgłosił się… Mateusz Stanisz, menedżer kultury i jednocześnie przewodniczący Rady Miejskiej Trzebnicy. Zrugał nas, że mu przeszkadzamy, bo przecież on się wydawaniem „Panoramy” nie zajmuje. Po chwili dał się jednak przekonać, że tak nas połączono z sekretariatu i na prośbę, żeby przełączył nas z powrotem, zaniósł słuchawkę do poprzedniej rozmówczyni. Tym razem pani z sekretariatu przyznała, że nikogo z „Panoramy” w ośrodku nie ma i że nie umie odpowiedzieć, czy przyjdzie dziś, za trzy dni czy trzy tygodnie… W TCKiS nikt się tym nie przejmuje, bo biuletyn i tak wyjdzie, a „gotowce” ze zdjęciami burmistrza doglądającego inwestycje w gminie, gratulującego laureatom albo samemu sobie, centrum otrzyma z urzędu gminy…

2 KOMENTARZY

  1. No juz wysylam SMSa (2,46) zeby sie dowiedziec NEWSa NOWej – ze Burmistrz „puscil bonka 😉 nie ujszczajac oplaty za zanieczyszczanie srodowiska” A NOWa wylapala ten „SKANDAL” ekologiczny i wywali na I strone ” BONK – Czy burmistrz byl przyczyna ocieplenia klimatu w 2012 roku?” Hihihi

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here