Młodziczki na parkiecie

574

W składzie naszej grupy są: MMKS Kłodzko, KS Olimpia Jawor i MMKS Gaudia Trzebnica. Dotąd rozegrano dwa turnieje w Kłodzku i Trzebnicy. W Kłodzku Gaudia przegrała z gospodyniami 0:2, a z Jaworem wygrała 2:1. W trzebnickim turnieju było gorzej. Przegraliśmy oba mecze 0 do 2. Pierwszy mecz gospodynie grały z Jaworem. Już od początku set nie układał się po ich myśli. Nie pomógł czas dla naszej drużyny. 3-4-ro punktowa przewaga gości denerwowała nasze zawodniczki.  A rywalki punktowały wielokrotnie i zakończyły seta do 16.

Drugi set rozpoczął się od prowadzenia Olimpii po błędzie w rozegraniu Gaudii. W zamian goście serwem oddały nam punkt i tak to się zaczęło. Mieliśmy na przemian prowadzenia obu drużyn i remisy. Ta „wymiana ciosów”  trwała do stanu 15 do 15.. Po naszym błędzie w rozegraniu jaworzanki wyszły na prowadzenie. Zachęcone łatwą zdobyczą ochoczo atakowały prawie z każdej pozycji i zdobywały punkty. Za moment mieliśmy na tablicy już 19:15 dla Jawora. Wkrótce set skończył się przegraną Gaudii do 19. A cały mecz 0:2.

W naszej grupie liderkami są młodziczki z Kłodzka. Mecz z nimi był pokazem naszych możliwości. Od pierwszego uderzenia piłki obie drużyny nie odpuszczały sobie. Nasza drużyna mająca czasem przestoje, tym razem miała ich mniej. Przez cały set mieliśmy taką sytuacje, że przyjezdne prowadziły. Nasz drużyna doprowadzała do remisu i tak toczył się prawie cały set. Na uwagę zasługują zagrania Karoliny Żylak. Były to trudne do obioru serwy. Skutecznie atakowały nasze zawodniczki tylko z bardzo dobrego nagrania. W ataku lepsze były rywalki. Nie miały skrupułów ani obaw, aby atakować z drugiej linii. Kilka takich uderzeń nie zostało odebranych przez gospodynie. W tym secie obserwowaliśmy dziwną sytuację. Gdy przyjezdne prowadziły już 13:19 nasza drużyna nabrała nowej mocy. Wówczas to zaatakowała Aleksandra Haracz i Gaudia ruszyła do przodu. Na tablicy widniał zapis 20:18 dla gości. Wówczas dwa błędy własne pozwoliły rywalkom na zdobycie punktów. Ostatecznie set zakończył się stosunkiem punktowym 23:25. Można zauważyć, że gdyby nasze zawodniczki grały tak, jak pod koniec seta byłby on wygrany.  Drugi set to niestety plama dla nasze drużyny. Nasza drużyna „stanęła” w grze. Rywalki prowadziły już 20:4. Tak naprawdę gra naszej drużyny zaczęła się dopiero od stanu seta 6:21. Zaczęły skutkować punktami zagrywki  Patrycji Zarazy, czy Karoliny Żylak. Gdy na tablicy mieliśmy beznadziejną sytuację 10:24 ruszyła maszynka punktowa Gaudii. Trzebniczanki zdobyły kolejno 8 punktów. Dopiero błąd naszej drużyny zakończył seta do 18 i mecz 0:2.

Nasze młodziczki naprawdę już wiele potrafią, ale błędy własne pozbawiają je zwycięstw. W drużynie wystąpiły: Aleksandra Haracz (k), Iga Rojewska, Kinga Sznajder, Karolina Żylak, Marcelina Filip, Nikola Szyszka, Daria Marciniec, Nikola Sławińska, Daria Chmielewska, Hanna Kuna, Patrycja Zaraza, Klaudia Trelińska. Drużynę prowadził trener Marek Wojcieszek.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here