Rozkład za szybą, a pasażerowie marzną

44

Z prośbą o interwencję zwrócił się do nas mieszkaniec Obornik Śląskich, który w poniedziałkowe popołudnie w poprzednim tygodniu chciał sprawdzić rozkład jazdy na stacji: – Znajomy, który codziennie jeździ do Wrocławia powiedział mi, że nowy rozkład, który jest w internecie nie pokrywa się z rzeczywistością, pociągi odjeżdżają o innych godzinach niż jest napisane.  Pojechałem na stację, było chwilę przed godz. 19. Drzwi dworca były zamknięte. Na jednej ze ścian znajdował się papierowy rozkład. Niestety, został on umieszczony pod kątem, tak że nie można dostrzec napisów. Na dworze było minus 10 stopni Celsjusza, a na peronach czekali ludzie. Nie udało mi się sprawdzić godziny odjazdu pociągu, dlatego skorzystałem jednak z wersji internetowej. Nazajutrz okazało się, że pociąg którym chciałem jechać przyjechał 20 minut później niż było to podane w internecie, ale… zgodnie z tym, co było na papierowym rozkładzie – zrelacjonował nam Czytelnik. Jak dodał, jego zdaniem takiego bałaganu na kolei nie pamięta. – Pociągi do Wrocławia planowo jadą godzinę, nie można liczyć na punktualność, kasy na dworcach są pozamykane, a w dodatku dwa rozkłady jazdy wydrukowane przez PKP różnią się.

PKP SA, które odpowiadają za dworce nie widzą jednak żadnego problemu.

Pasażerowie mają kilka możliwości, żeby sprawdzić rozkład jazdy – odpowiada Bartłomiej Sarna, rzecznik prasowy Dolnośląskiego Oddziału PKP. –  Nasi klienci mogą sprawdzić godziny kursowania pociągów w internecie, na rozkładach umieszczonych na stacjach kolejowych, a także na peronach. Obornicki dworzec otwierany jest o godz. 5 rano, a zamykany po 18. W tych godzinach można sprawdzać godziny odjazdów. Po zamknięciu dworca, pasażerowie mogą również skorzystać z rozkładów, które są na peronach. Naszym obowiązkiem jest podać odpowiednio wcześniej do publicznej wiadomości, nowe godziny kursowania pociągów. Tak było i tym razem. Pasażer, który zgłosił do państwa problem, mógł zatem skorzystać z alternatywnego rozkładu, który znajduje się na peronie. Nie znam też przypadku, aby rozkład internetowy różnił się od tego, który został rozwieszony na dworcach i na peronach – dodał Bartłomiej Sarna.

Nasz Czytelnik przyznaje, że pociągami podróżuje bardzo rzadko i nie miał pojęcia, że również na peronach są aktualne rozkłady: – Dla mnie to jest po prostu brak szacunku dla swojego klienta. Kiedy stałem przed drzwiami dworca widziałem tylko informację, w jakich godzinach budynek jest otwarty. Uważam, że przez brak dobrej woli, na szybie nie pojawiła się informacja, że rozkłady są również na peronach – dodał niezadowolony pasażer.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here