Dwója za niepodchodzenie do matury

834

Zgłoszenie tego problemu przez radnego wywołało na sesji sporą dyskusję. Waldemar Wysocki poinformował radnych i przybyłych gości o tym, że dowiedział się, iż na terenie żmigrodzkiej placówki stosowana jest taka praktyka, że przed maturami jeden z nauczycieli powiedział do ucznia: „Proszę iść do sekretariatu, napisać oświadczenie, że nie będziesz zdawał matury, to wtedy wystawię ci ocenę dopuszczającą z przedmiotu i skończysz szkołę. Jeśli takiego oświadczenia nie przyniesiesz, to będziesz powtarzał klasę”. Radny podkreślił, iż wie, że taka praktyka stosowana jest już od kilku lat. W związku z tym zadał kilka pytań dotyczących poruszonego przez siebie problemu. ” Czy pan dyrektor, wiedział, że taka sytuacja miała miejsce w jego placówce? Jeżeli dyrektor nie wiedział o tym, że takie praktyki są stosowane, to w którym momencie wymknęło się to spod jego kontroli? Czy to jest zgodne z prawem oświatowym? Czy o takim zdarzeniu zostało poinformowane kuratorium i czy wydało na to zgodę? Czy w innych szkołach powiatu trzebnickiego jest także stosowana taka praktyka?”

Na sesji był obecny dyrektor żmigrodzkiej szkoły Jan Czyżowicz, który zabrał głos w tej sprawie. Stwierdził, że pierwszy raz słyszy o tym, aby takie oświadczenia były pobierane w sekretariacie jego szkoły.

Nie znam takiego dokumentu. Żaden uczeń nie przyszedł do mnie i nie poinformował o takiej sytuacji. Takie stwierdzenia słyszę tutaj po raz pierwszy i w związku z tym nie mam nic więcej w tej chwili do powiedzenia – oznajmił zaskoczony dyrektor.

Ponieważ sprawa ta jest bardzo delikatna, starosta Robert Adach poprosił wszystkich zgromadzonych na sesji, aby ostrożnie podchodzić do tego typu problemów i aby tak istotne sprawy zgłaszać od razu do dyrektora szkoły lub do naczelnika oświaty, w celu wyjaśnienia, czy rzeczywiście doszło do takiej sytuacji. Jeśli się potwierdzi, to trzeba należycie zareagować.

Takie działanie nauczyciela musiałoby w konsekwencji  prowadzić do postępowania dyscyplinarnego. Jeśli ktoś uzależnia promocję od tego, czy uczeń będzie zdawał maturę to jest .  to niezgodne z prawem. Więc jeśli wiemy o tym, to powinniśmy poinformować o tym właściwe organy. Jeśli to się potwierdzi, nauczyciel powinien zostać ukarany – powiedział Robert Adach.

Na sesji głos zabrał także Wojciech Wróbel, naczelnik wydziału oświaty, kultury i sportu w Starostwie Powiatowym w Trzebnicy.

Jeżeli chodzi o informacje dotyczące tego typu praktyk oficjalnie doszły do mnie informacje tylko od pana radnego. W związku z tym zostało rozesłane do szkół pismo, które przypomina dyrektorom i nauczycielom przedmiotów maturalnych i uczniom, że nauczyciele nie mają prawa uzależniać promocji w klasie maturalnej od deklaracji nieprzystąpienia do egzaminu maturalnego. To jest nasze oficjalne stanowisko i nie wyobrażam sobie, żeby inaczej sytuacja wyglądała w szkołach – powiedział Wojciech Wróbel.

Aby potwierdzić, że takie praktyki są stosowane w szkołach, Waldemar Wysocki zaproponował przeprowadzenie ankiet wśród absolwentów z pytaniami na ten temat. Wojtek Wróbel stwierdził, że ankiety nie będą dobrym rozwiązaniem, ponieważ trudno będzie dotrzeć do wszystkich absolwentów, poza tym, ankiety nie są wiarygodnym źródłem informacji. Tym bardziej, że różni uczniowie mogą zaznaczać różne odpowiedzi w zależności od tego, czy danego nauczyciela lubili lub nie. Wniosek więc o przeprowadzenie ankiet został przez radnych odrzucony.Waldemar Wysocki tuż po sesji powiedział, że sprawę zamierza zgłosić do prokuratury.

Ale ponieważ problem poruszony na sesji pozostał nierozwiązany, w  kilka dni po sesji starosta Robert Adach i naczelnik wydziału oświaty Wojciech Wróbel pojechali do Zespołu Szkół w Żmigrodzie by przejrzeć dokumentację dotyczącą zeszłorocznych matur.

Zleciliśmy też postępowanie wyjaśniające panu dyrektorowi. Nieoficjalnie wiadomo, że nie stwierdzono nieprawidłowości. Oficjalne informacje dostanę dziś lub jutro. Jednakże, aby mieć całkowitą pewność i uniknąć oskarżeń o stronniczość poprosiliśmy Kuratorium Oświaty we Wrocławiu o pomoc w wyjaśnieniu sprawy – powiedział nam wczoraj Wojciech Wróbel, naczelnik wydziału oświaty kultury i sportu w Starostwie Powiatowym w Trzebnicy.

O dalszym przebiegu sprawy będziemy informować na bieżąco.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here