Małe projekty za duże pieniądze

199

Rada Programowa LGD przeanalizowała siedemdziesiąt wniosków złożonych w trzech działaniach. Wybrała czterdzieści, które zostały wskazane do przyznania pomocy. Znalazły się one na pierwszych miejscach list rankingowych. Pieniądze przekaże – po sprawdzeniu – urząd marszałkowski. Środki mają być przeznaczone na tworzenie mikroprzedsiębiorstw, pomoc rolnikom w zarabianiu w działalności pozarolniczej oraz realizacji tzw. małych projektów.

W ramach działania „Tworzenie i rozwój mikroprzedsiebiorstw” złożono sześć wniosków. Trzy z nich znalazły się limicie środków przeznaczonych na to działanie (425 tys. zł). Listę rankingową otwiera w nim  Mirosław Łyszkiewicz, który na zakup zintegrowanego systemu cyfrowego do druku, uszlachetniania i znakowania wyrobów otrzyma 191 tys. 525 zł; Andrzejowi Kowaliło z Trzebnicy  na zakup wyposażenia potrzebnego do uruchomienia punktu zbierania odpadów innych niż niebezpieczne  przyznano 100 tys. zł, a Joanna Pisarek ze Strzeszowa, budująca  przychodnię weterynaryjną może liczyć na  99 tys. 681 zł.

W dziale  „Różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej” wpłynęło dziesięć wniosków. Sześć z nich znalazło się na miejscach bonusowych (limit 625 tys. zł). Najwięcej punktów otrzymał Jan Gołębiewicz z Urazu, który może liczyć na pomoc w wysokości 60 tys. zł na utworzenie gospodarstwa agroturystycznego. Postała piątka otrzyma po 100 tys. zł: Janusz Gomułkiewicz z Morzęcina Wielkiego na stworzenie ośrodka hippicznego; Tadeusz Kucharski  z Bagna na zakup maszyn budowlanych; Tytus Czartoryski z Morzecina Małego na tworzenie działalności agroturystycznej  oraz budowę kortu tenisowego, odtworzenia dwóch stawów oraz remont wędzarni; Łukasz Garbacz z Wilkowy na zakup ciągnika i ładowacza czołowego; Grażyna Hadała z Rogoża na akup ciągnika rolniczego.

Największy limit – prawie 690 tys. zł – został przeznaczony na dofinansowanie „małych projektów”. Jednak tu napłynęły 54 wnioski, a rada wskazała aż 31 beneficjentów, z których każdy otrzyma od nieco ponad 7 tys. do  25 tys. zł.  Najwięcej wyróżnionych na liście rankingowej wniosków – czternaście wpłynęło z gminy Oborniki Śląskie, aż osiem z nich złożyły różne stowarzyszenia. Na „punktowanych” miejscach znalazło się też 6 wniosków z gminy Trzebnica, 5 – z Prusic, 4 z Wiszni Małej i 2 z Zawoni. Dodajmy, że osiem z czternastu wyróżnionych wniosków gminy Oborniki Śl. składały stowarzyszenia.

– To że najwięcej wniosków, które znalazły się w limicie środków przeznaczonych na poszczególne działania pochodzi z gminy Oborniki Śl. jest konsekwencją tego, że właśnie z  tej gminy złożono najwięcej w sumie wniosków – powiedział nam dyrektor biura LGD Mariusz Tułacz. – W Obornikach Śląskich działa najwięcej aktywnych stowarzyszeń, ich członkowie biorą udział w różnego rodzaju szkoleniach, w tym także uczących, jak pisać wnioski o dotację. Stąd wynik. Należy jednak dodać, że obecnie powstają i zaczynają działać stowarzyszenia także w innych gminach. W przyszłości te proporcje mogą się więc odwrócić. Warto więc ubiegać się o dotacje już teraz.

Nie wszyscy zgodzili się z decyzją rady programowej. Odwołanie złożyło jedenaście osób składających wnioski z „małych projektów” i dwie – z tworzenia i rozwoju mikroprzedsiębiorstw. Wczoraj rada rozpatrywała te odwołania do późnych godzin wieczornych.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here