Usuwanie aut to czysty zysk dla starostwa

295

Okazuje się, że przez prawie dwa lata nie było żadnego przepisu, który mówiłby co robić ze starymi samochodami, które porzucone stoją i blokują miejsca na parkingach. Dopiero w 2010 r.  weszła w życie ustawa, która realizację tego zadania powierzyła powiatom. Od tego czasu usuwanie pojazdów oraz prowadzenie parkingu strzeżonego dla pojazdów usuniętych w przypadkach określonych w art. 130a ust. 1 i 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908 ze zm.) należy do zadań własnych powiatu. W celu sprawnej realizacji zadań określonych w w/w przepisach oraz biorąc pod uwagę koszty usuwania i przechowywania pojazdów na obszarze powiatu, rada powiatu ustala corocznie, w drodze uchwały, wysokość opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdów oraz wysokość kosztów w razie odstąpienia od usunięcia pojazdów, jeżeli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało powstanie tych kosztów. Opłaty stanowią dochód własny powiatu.

Do dzisiaj przedsiębiorcy przechowujący te samochody zgłosili w starostwie już 78 samochodów nieodebranych, które stały od 2007, 2008 i 2009 r.

W art.130a ust. 6a przywołanej ustawy określono maksymalne wysokości stawek kwotowych opłat za usuwanie i przechowywanie pojazdów na parkingu strzeżonym. Starosta Trzebnicki przeprowadził analizę kosztów usuwania i przechowywania pojazdów na terenie powiatu trzebnickiego biorąc pod uwagę średnie odległości do przejechania, uwzględnił koszty związane z załadunkiem i rozładunkiem pojazdu oraz stawki za 1 km transportu pojazdu. Ponadto uwzględnił wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych w okresie pierwszego półrocza roku, w którym stawki ulegają zmianie, w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego.

Okazuje się, że na starych i nieodebranych starych samochodach do budżetu powiatu wpływa całkiem spora kwota.

Jeśli mielibyśmy zapłacić przedsiębiorstwom kwotę która wynikała z poprzednich ustaw byłoby to mniej więcej 700 tys. zł, ale zostały pozawierane porozumienia, z których wynika, że na dzień dzisiejszy będzie to około 100 tys. zł. Ponadto jeżeli powiat doprowadzi do końca tę procedurę i samochód zostanie potraktowany jako odpad, to nowe przepisy pozwalają nam wystąpić do funduszu ochrony środowiska jako o dofinansowanie do działalności powiatu i za każdy taki samochód dostaje się 4 tys. zł – powiedział Andrzej Zalewski, naczelnik wydziału komunikacji w starostwie, dodając po chwili:

W poprzednim roku kalendarzowym zlikwidowaliśmy prawie 40 takich samochodów, gdzie całą procedurę łącznie z otrzymaniem postanowienia i klauzulą wykonalności, mamy przyznane 170 tys. zł.

Na koniec października tego roku powiat z opłat pobrał prawie 60 tys. zł, przedsiębiorcy zapłacili 38 tys. zł, czyli netto  na tej działalności starostwo ma 22 tys. zł. Jest to dla starostwa realny dochód.

Radni na ostatniej sesji Rady Powiatu podjęli uchwałę, w której ustalone zostały opłaty za usunięcie pojazdów z dróg leżących na terenie powiatu trzebnickiego w następującej wysokości: rower lub motorower – 110 zł, motocykl –  218 zł, pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t – 478 zł, pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t do 7,5 t – 597 zł, pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 7,5 t do 16 t – 846 zł, pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 16 t – 1247 zł oraz pojazd przewożący materiały niebezpieczne – 1518 zł. Opłatę za usunięcie pobiera się w pełnej wysokości, bez względu na odległość, jaką przebył pojazd wykonujący dyspozycję usunięcia.

Ponadto radni uchwalili, że koszty powstałe w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu będą wynosiły: rower lub motorower – 55 zł, motocykl – 109 zł, pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t – 239 zł, pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t do 7,5 t – 299 zł, pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 7,5 t do 16 t – 423 zł, pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 16 t – 624 zł oraz pojazd przewożący materiały niebezpieczne – 759 zł. Opłaty z tytułu kosztów pobiera się w pełnej wysokości bez względu na odległość jaką przebył pojazd wykonujący dyspozycję usunięcia.

Jeżeli chodzi o przechowywanie pojazdów radni uchwalili że za każdą dobę przechowania pojazdów trzeba zapłacić za: rower lub motorower – 17 zł,  motocykl – 24 zł, pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t – 37 zł,  pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t do 7,5 t – 49  zł, pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 7,5 t do 16 t – 71 zł, pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 16 t – 132 zł, pojazd przewożący materiały niebezpieczne – 196 zł. Opłatę za przechowywanie oblicza się za każdą rozpoczętą dobę przechowywania.

3 KOMENTARZY

  1. I prawidłowo. Jeszcze zostaje parking dla handlarzyny z wrocławskiej. Wszystkie auta powinny być wywiezione na koszt tego barana na złom i zutylizowane. Chce mieć komis ? Niech wykupi miejsce i może sobie je tam trzymać.

    • Teren na Wrocławskiej gdzie stoją te auta należy chyba do Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska czyli tzw GS. Prawdopodobnie własciciel aut płaci jakieś placowe GS-owi. No ale zawsze znajdzie się jakiś burak co mu się to nie spodoba albo jest nie zorientowany w sytuacji.

  2. Tak, to dobry pomysł. Wywieźć na koszt właściciela. Ciekawe czy ma jakąś firmę i czy płaci z tego tytułu podatki.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here