Rodzice porozumieli się z kierownictwem przedszkola

202

Przypomnijmy, że z prośbą o interwencję zwróciła się do nas Joanna Żak, przewodnicząca rady rodziców w przedszkolu. Jako mama jednego z przedszkolaków była zaniepokojona warunkami, w jakich przebywały dzieci. Według słów Joanny Żak, największy problem kierownictwa przedszkola leżał w braku komunikacji z rodzicami. – Jako rada rodziców nie wiemy na co idą pieniądze płacone przez nas, nie możemy się również doprosić rozliczenia dobrowolnych wpłat, których rodzice dokonują co miesiąc w wysokości 60 zł. Mimo licznych pytań nie wiemy kiedy nasze dzieci przeniosą się do nowego, remontowanego obecnie budynku przedszkola – żaliła się Joanna Żak. Przewodnicząca rady rodziców podnosiła również temat warunków, w jakich dzieci przebywają w budynku przedszkola: –  Dzieci siedzą w bardzo ciasnych salach, a po przeniesieniu grupy z punktu przedszkolnego, zabrano im stołówkę i teraz posiłki są podawane do poszczególnych sal, a że dzieci nie mają żadnego wolnego pomieszczenia, to praktycznie cały dzień siedzą w niewietrzonych samach – mówiła mama jednego z dzieci.

Po pomoc i informację odnośnie terminu oddania nowego budynku przedszkola rodzice udali się do wójta. – Jakub Bronowicki wysłuchał nas i od razu podjął temat. Wiemy, że przejął się losem dzieci. Również Karolina Kempiszak, kierownik SAPO zaproponowała pomoc i włączyła się w organizację spotkania rodziców z kierownictwem przedszkola – mówiła Joanna Żak.

Kiedy przygotowując poprzedni artykuł poprosiliśmy o komentarz kierownik przedszkola, Jolantę Koselę, ta zapewniała, że z jej strony nie można mówić o złej woli. Również Karolina Kempiszek wyrażała chęć jak najszybszego rozwiązania problemu za pomocą mediacji.

W poprzednią środę odbyło się spotkanie rodziców dzieci, rady rodziców, a także całego grona pedagogicznego i kierownik SAPO. Rodzice i kierownictwo przedszkola wspólnie podjęli decyzję, że rozmowy będą się odbywały za zamkniętymi drzwiami, bez obecności mediów. Już po spotkaniu, otrzymaliśmy informację od Karoliny Kempiszak, że jest bardzo zadowolona z przebiegu rozmów. – To było bardzo owocne spotkanie, które mam nadzieję zażegna już wszelkie zgłaszane trudności. Trwało ono prawie 3 godziny i omówiliśmy punkt po punkcie, każde zgłoszone zastrzeżenie oraz możliwości rozwiązania tej trudnej sytuacji. Obecnie rada rodziców zapozna na zebraniach z rodzicami wszystkich zainteresowanych, jakie zostały poczynione ustalenia – podsumowała kierownik. Jolanta Kosela nie chciała zbytnio komentować przebiegu spotkania: – Myślę, że rodzice są zadowoleni z ustaleń, bo o ich satysfakcję właśnie chodziło. Mam też nadzieję, że jeśli następnym razem będą jakieś problemy i wątpliwości na linii rodzice-przedszkole, to rodzice najpierw przyjdą porozmawiać o swoich wątpliwościach do nas – podsumowała kierownik.

Z przebiegu spotkanie bardzo zadowolona była Joanna Żak: – Pani Kempiszek świetnie prowadziła to spotkanie i jesteśmy jej za to bardzo wdzięczni. Można powiedzieć, że pełniła rolę mediatora pomiędzy rodzicami a dyrekcją. Podczas spotkania wyjaśniliśmy sobie wszystkie wątpliwości. Wiemy, że na pewno w tym roku dzieci nie przeniosą się do nowego budynku szkoły, co jest dla nas, rodziców, bardzo cenną informacją. Wreszcie mogliśmy się spotkać i porozmawiać spokojnie, wysłuchać stanowiska całego grona pedagogicznego. Dzięki temu wiemy już, że sale, w których przebywają dzieci będą wietrzone. Co dla nas bardzo ważne, otrzymaliśmy rozliczenia finansowe, których wcześniej nie było. W imieniu całej rady pedagogicznej chciałam podziękować pani Kempiszak, dzięki której spotkanie odbywało się w spokojnej atmosferze, a która bardzo zaangażowała się w pomoc – podkreśliła Joanna Żak.

1 KOMENTARZ

  1. Tytuł powinien brzmieć:
    RODZICE DOSZLI DO POROZUMIENIA Z KIEROWNICTWEM PRZEDSZKOLA.
    Ale cienkopisy z nOWEJ edukacje skończyły na przedszkolu.
    Panie Długosz zatrudnij Pan ludzi po dziennikarstwie, a nie paprokow po gimnazjum.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here