Przedszkolaki czekają na swoje miejsce

52

O tym, że Wisznia Mała potrzebuje nowego lokum na nowe przedszkole mówiło się już od wielu lat. Dotychczasowe przedszkole w Strzeszowie jest nie tylko było zbyt małe, aby przyjąć dzieci wszystkich chętnych rodziców, ale i stan techniczny budynku pozostawiał wiele do życzenia. Kiedy zatem oficjalnie ogłoszono, że gmina planuje nową inwestycję, która w znacznym stopniu poprawi nie tylko warunki, w jakich będą przebywały dzieci przedszkolne, ale także spowoduje większą dostępność przedszkola, wszyscy bardzo się ucieszyli. Zgodnie z planem, budynek starej szkoły w Strzeszowie miał zostać wyremontowany i przystosowany do potrzeb przedszkolaków, również w nowo powstałym przedszkolu miał znaleźć się punkt przedszkolny, który od moment utworzenia znajdował się w budynku szkoły podstawowej, (obecnie remontowanej na przedszkole).

Bardzo cieszyliśmy się z takiego rozwiązania, tym bardziej, że w obecnym budynku przedszkola robiło się już ciasno – mówi Joanna Żak, przewodnicząca rady rodziców. – Mieliśmy nadzieję, że nasze dzieci będą przebywały i uczyły się w sprzyjających warunkach. We wrześniu zeszłego roku przestała funkcjonować szkoła w Strzeszowie, budynek został opróżniony i …  aż do września tego roku zajęta była tylko jedna z sal przez Punkt Przedszkolny.

 Spóźniony remont

Jak podkreśla przewodnicząca rady rodziców strzeszowskiego przedszkola, wszyscy z wielką nadzieją wyczekiwali rozpoczęcia remontu w „starej szkole”. – Jeszcze w zeszłym roku szkolnym poinformowano nas, że już od września 2012 roku nasze dzieci będą mogły uczyć się w nowym przedszkolu. Kiedy jednak widzieliśmy, że przez tak długo czas nikt nie wszedł na budowę byliśmy zaniepokojeni. Wielokrotnie próbowaliśmy się dowiedzieć, kiedy rozpocznie się obiecany remont, aby zdążyli do końca wakacji. Już pod koniec wakacji pisemnie informowano rodziców, że wyremontowany budynek zostanie oddany najpóźniej w na początku październiku. Kiedy było już jasne, że dzieci jeszcze przez pewien czas będą musiały chodzić do dotychczasowego przedszkola, próbowaliśmy uzyskać informację, kiedy przedszkole zostanie przeniesione do nowej siedziby. Niestety, nasze pytania były zbywane. Ani kierownik przedszkola, ani też dyrektor nie potrafili udzielić nam odpowiedzi na nasze pytania. Nawet ja, mimo, iż jestem przewodniczącą rady rodziców nie mogłam uzyskać najprostszych informacji. Tak jest zresztą do tej pory – podkreśla Joanna Żak.

 Przedszkolaki z grupy 5-6 latków chodziły piechotą na zajęcia

Co jeszcze zarzucają rodzice kierownictwu przedszkola?

Liczba słów ukrytego tekstu: 1387

Kup gazetę w kiosku
lub wydanie elektroniczne

ten artykuł znajduje
się w numerze
Cena gazety: 3,00 brutto
LUB Wyślij sms

Wyślij sms o treści: AP.NOWA
na numer: 72068
Cena sms: 2,46 brutto
LUB Wykonaj szybki przelew

Szybkie przelewy i płatności
kartą poprzez dotpay.pl
Kwota przelewu: 1,50 brutto


Aby odblokować treść wpisz otrzymany kod:

UWAGA!!! Zakupiony kod jest aktywny przez 7 dni oraz odkrywa wszystkie płatne treści.

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here