Maraton na zakończenie sezonu

76

Pomysłodawcą tej imprezy jest jeden z maratończyków Dariusz Darowski, dla którego start w tych zawodach jest 50. w jego dotychczasowej karierze. Bieg, w którym wystartowało 32 zawodników odbywa się już po raz trzeci.

Trasa pozostaje niezmieniona – start ulokowany jest niedaleko stawów (przy ul. Leśnej) i wiedzie aż do Węgrzynowa i z powrotem. Długość jednej pętli wynosi ponad 10 km.

Całość trasy, jak w każdym maratonie wynosi 42 km, zatem musimy pobiec 4 pętle. To bieg koleżeński, nie staramy się rywalizować ze sobą, po prostu w ten sposób już od trzech lat zamykamy kolejny sezon sportowy. Trasa jest trudna do pokonania, wiedzie bowiem niekiedy po górkach, co jest pewnością meczące – powiedział jeden z uczestników maratonu, Paweł Wolski, który w końcowej klasyfikacji zajął 25 miejsce z czasem 4 godz.  27 min.

Już w trakcie imprezy dla sportowców przygotowano stolik, gdzie mogli napić się wody, czy herbaty, albo zjeść coś dającego energię.

Najlepsi zawodnicy po upływie nieco ponad 3 godzin zakończyli swój maraton zdobywając miejsca na podium. Pierwszym trzebniczaninem, który przekroczył linię mety był Dariusz Darowski. Na trasie udało mu się dogonić i wyprzedzić Michała Pawlaczka, z którym w ubiegłym roku przegrał walkę o miano najszybszego wśród „miejscowych” biegaczy.

Wśród uczestników Trzebnickiego Maratonu Koleżeńskiego nie zabrakło również kobiet: Grażyny Popiel i Aliny Dybały. Ostatecznie to Grażyna Popiel była pierwsza; przekroczyła linię mety, uzyskując końcowy czas 3 godz. i 33 min.,co dało jej 14. pozycję w klasyfikacji końcowej. Dodajmy również, że trzy lata temu, gdy po raz pierwszy odbył się maraton, to pani Grażyna została jego zwyciężczynią, pokonując całą męską ekipę biegaczy.

Zawodnicy po zakończonym biegu wymieniali uwagi i spostrzeżenia, dzielili się wrażeniami z przebytej trasy. Każdy z nich, który przekroczył metę był dekorowany pamiątkowym medalem.

O tym, że trzebnicki maraton staje się coraz popularniejszą imprezą świadczyć może stale zwiększająca się liczba jego uczestników. W pierwszym biegu udział wzięło 17 biegaczy, w kolejnym 25. a w tym roku 32 wybiegło na trasę. Wśród nich nie brakuje zawodników spoza Trzebnicy, czy nawet powiatu, ponieważ wystartowali także biegacze ze Śląska, czy Poznania.

1 KOMENTARZ

  1. Szanowna Redakcjo, a kto był pierwszy ? bo z artykułu nie można się tego dowiedzieć, a z opsiów zdjęć było 2 Zwycięzców.
    Tradycyjnie, więcej profesjonalizmu, a mniej dokopywania Burmistrzowi, bo chyba to Wam zajmuje za dużo czasu i energii.

    ps. i oczywiście magnat is the best

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here