Ulica słupkami podzielona

44

Przypomnijmy, że z prośbą o interwencję zgłosili się do nas mieszkańcy ul. Kościuszki, którym nie spodobał się fakt, że na samym środku ulicy zamontowano słupki, w dodatku bez możliwości złożenia ich, które mają za zadanie ograniczyć ruch na ulicy. Jak dowiedzieliśmy się, niezadowoleni ze sporego ruchu mieszkańcy okolicznych bloków, a także domków jednorodzinnych od dłuższego czasu zabiegali o to, żeby kierowcy, którzy nie mieszkają przy tej ulicy, nie przejeżdżali skracając sobie drogę (od ulicy marszałka Józefa Piłsudskiego do ul. Dworcowej).

Niezadowoleni z natężenia ruchu mieszkańcy zebrali podpisy pod petycją, i  to właśnie na ich prośbę urzędnicy zdecydowali o zamknięciu przejazdu ulicą. Jak się jednak okazało, taki obrót sprawy nie zadowolił wszystkich mieszkańców Kościuszki.

Podpisywaliśmy się pod prośbą o ustawienie progów spowalniających, nikt nie mówił o tym, żeby przejazd ulicą był całkiem zamknięty. Czy wstawiając słupki ktoś wziął pod uwagę, że problem z dotarciem mogą mieć służby, jak chociażby straż pożarna czy pogotowie ratunkowe. Widać, że decyzję o słupkach podejmowała osoba, która nie jeździ tą ulicą-przecież w zimie, podjazd pod górkę od strony ul. Piłsudskiego jest prawie niemożliwy. Tam jest ogromny spadek, ciekawi jesteśmy, czy miasto, skoro wstawiło słupki, będzie nam teraz posypywać drogę po każdym śniegu czy gołoledzi – grzmiał niezadowolony oborniczanin. Jak dowiedzieliśmy w obornickim urzędzie, słupki wstawiono na wyraźną prośbę mieszkańców, którzy złożyli petycję z około 50 – 70 podpisami.

Najprawdopodobniej jednak, oborniccy urzędnicy trochę się pospieszyli, ponieważ nie zapytali o zgodę Starostwa Powiatowego. Dominika Łasica, z-ca naczelnika wydziału inwestycyjno-technicznego Starostwa Powiatowego, w przypadku, kiedy gmina chce zmienić organizację ruchu na drodze gminnej, powinna wystąpić do starostwa z wnioskiem o zgodę. Tak się jednak nie stało: – Nie wpłynął do nas stosowny wniosek – powiedziała nam Łasica. – W tej sytuacji komisja ds. zarządzania ruchem na drogach powiatowych i gminnych, w której skład wchodzi pracownik starostwa i  policjant z ogniwa ruchu drogowego, uda się na wizję lokalną i sprawdzi czy faktycznie zmieniono organizację ruchu – zapowiedziała urzędniczka. I zgodnie z zapowiedzią komisja 8 października udała się na drogę położoną przy ul. Kościuszki. – Na miejscu stwierdziliśmy, że znajdują się na niej słupki uniemożliwiające przejazd tą drogą. Tego samego dnia komisja wysłała pismo do burmistrza z prośbą o przesłanie zgodnie z Ustawą o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r, nr 19 poz. 115), art. 7. pkt. 2 uchwały Rady Gminy o zaliczeniu do kategorii dróg gminnych drogi przy ul. Kościuszki w Obornikach Śląskich. Po otrzymaniu informacji od gminy komisja będzie w stanie określić, czy ta droga jest droga gminną czy wewnętrzną. Jeśli okaże się iż jest to droga wewnętrzna – to na takich drogach nie ma konieczności konsultowania zmian organizacji ruchu ze starostwem powiatowym. Zgodnie z art. 8 pkt 2 Ustawy o drogach publicznych utrzymanie, ochrona oraz oznakowanie dróg wewnętrznych należy do zarządcy terenu, czyli gminy Oborniki Śląskie – powiedziała Dominika Łasica i potwierdziła, że do wczoraj nie wpłynęły odpowiednie dokumenty z UM w Obornikach.

Najprawdopodobniej jednak ul. Kościuszki jest drogą gminną, tak przynajmniej wskazuje mapa miejscowego planu zagospodarowania terenu, która dostępna jest na oficjalnej stronie miasta.Jak sprawdziliśmy, również na mapach Starostwa Powiatowego ulica ta oznaczona jest jako droga gminna o numerze 66.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here