Trzebnica będzie podzielona od nowa

509

Wprowadzone zmiany oznaczają, że trzebniczanie radnych gminnych nie będą już wybierali na podstawie ordynacji proporcjonalnej, tylko większościowej.

Dotychczas gmina Trzebnica była podzielona na trzy okręgi, z których wybierano 6, 7, i 8 radnych do 21-osobowej rady. Wyborcy oddawali swoje głosy na kandydatów, ale jednocześnie na komitety wyborcze, które tych kandydatów wystawiły. Po wyborach mandaty dzielono między komitety proporcjonalnie do liczby głosów przez nie uzyskanych. Do rady wchodzili kandydaci, którzy zdobyli największą liczbę głosów na liście komitetu. W przypadku, gdy wybrany na radnego rezygnował, jego mandat przechodził na kandydata z tej samej listy, który zdobył kolejną ilość głosów poparcia. Ten system umożliwiał komitetom wyborczym pewne „oszukiwanie” wyborców: wystawianie na listach osób popularnych, ale nie zamierzających pracować w radzie – np. urzędników gminnych czy kierowników w jednostkach podległych samorządowi. Tak było np. w przypadku komitetu Marka Długozimy, gdzie do rady gminy startowali Jadwiga Janiszewska i Daniel Buczak, czy Agnieszka Moździerz. Przypomnijmy, że wyborcy zaufali zarówno Janiszewskiej jak i Buczakowi i oddali na nich swoje głosy, a ci niemal natychmiast po wygraniu wyborów zrezygnowali ze swoich mandatów na rzecz urzędniczych stanowisk. Czy ich wyborcy czyli się oszukani? Tego nie wiemy, na pewno jednak takie działanie jest mocno kontrowersyjne. Nieco później z mandatu zrezygnowała również Agnieszka Moździerz, której burmistrz zaproponował objęcie stanowiska dyrektorki ZAPO. I ona wolała zostać urzędnikiem niż radnym. Ciekawe czy w kolejnych wyborach ponownie zechcą startować do rady? Co wtedy powiedzą swoim wyborcom?

Innym paradoksem poprzedniej ordynacji był fakt, że ludzie głosowali na listy „partyjne”. I tak np. burmistrz Długozima, który startował w wyborach na burmistrza, ubiegał się również o mandat radnego w okręgu II, mimo że wiedział, że jeśli zostanie burmistrzem, to nie może być jednocześnie radnym. Nie rozumieli tego jednak mieszkańcy, którzy głosowali na niego, zarówno jako kandydata na burmistrza, jak i kandydata na radnego. Tym samym Długozima dostał dużą ilość głosów jako potencjalny radny, ale nim oczywiście nie został. Ale to pozwoliło jego liście na wprowadzenie do rady kolejnych osób z listy, którzy uzyskali nawet bardzo małą ilość głosów i normalnie radnymi by nie zostali. Niestety poprzednia ordynacja zakładała też, że w przypadku rezygnacji, na miejsce radnego wchodzi kolejna osoba z listy. Teraz już tak łatwo nie będzie. Nowa ordynacja zakłada, że jeżeli radny zrezygnuje z mandatu, to w danym okręgu wyborczym muszą odbyć się nowe wybory.

Radnym może zostać każdy

Nie będzie też list partyjnych i „ciągnięcia listy” przez lidera. Teraz sprawa jest prosta. W danym okręgu radnym zostaje ten, kto dostaje największą liczbę głosów i nie ważne, czy w całej gminie jego „partia” zdobyła 30, czy 50 procent głosów. Co więcej nie potrzeba już się wpisywać na listy „partyjne”, czy na listy tworzonych komitetów, teraz każdy mieszkaniec sam będzie mógł zgłosić w Państwowej Komisji Wyborczej chęć kandydowania na radnego, wypełnić odpowiednie dokumenty i wystartować w wyborach. Bo przypomnijmy w okręgu jednomandatowym wygra ten, kto dostanie największą liczbę głosów.

Zgodnie z nowym kodeksem wyborczym rada będzie liczyła w dalszym ciągu 21 członków, ale  każdy z nich będzie pochodził z innego jednomandatowego okręgu. Z tej prostej kalkulacji wynika także, że każdy komitet wyborczy wystawi maksymalnie 21 kandydatów, bo wystawienie dwóch kandydatów w jednym okręgu po prostu nie będzie mu się opłacało, ponieważ zabieraliby głosy sobie na wzajem. Dla porównania przypomnijmy, że w poprzednich wyborach komitety maksymalnie zapełniały miejsca na listach, bo każdy głos oddany na komitet zwiększał szanse pojedynczych radnych. W Trzebnicy, aby wypełnić listę, komitety musiały znaleźć 42 kandydatów, choć z góry było wiadomo, że do rady wejdzie maksymalnie 10, może 11 osób.

Jak zostanie podzielona gmina Trzebnica

Podział gminy na okręgi wyborcze na potrzeby wyborów do rad gmin reguluje kodeks wyborczy. Regulacja ta jest dość lakoniczna i daje radzie gminy szerokie pole do decydowania o ostatecznym podziale. Główną dyrektywą wiążącą radę jest konieczność zapewnienia tzw. jednolitej normy przedstawicielstwa, obliczonej przez podzielenie liczby mieszkańców gminy przez liczbę radnych wybieranych do danej rady, żeby w każdym okręgu na mandat przypadała zbliżona liczba wyborców. Ponieważ gmina Trzebnica liczyła 30 września br. 22 tys. 760 mieszkańców, a zgodnie z Ustawą o samorządzie gminnym w radach gmin liczących od 20 tys. do 50 tys. mieszkańców zasiada 21 radnych, jednolita norma przedstawicielstwa wynosi 1083,80 osób.

Ponadto, Kodeks wyborczy stanowi, że w gminach na terenach wiejskich okręgiem wyborczym jest jednostka pomocnicza gminy, czyli sołectwo. Jednakże, sołectwa łączy się w celu utworzenia okręgu lub dzieli się na dwa lub więcej okręgów wyborczych, jeżeli wynika to z konieczności zachowania jednolitej normy przedstawicielstwa. Nie zawsze zatem, granice okręgów wyborczych wyznaczają granice sołectw, a w miastach – dzielnic czy ulic.

Miasto Trzebnica zostało podzielone na 11 okręgów. Skupiają one od 911 do 1284 mieszkańców. 10 okręgów wiejskich powstało z połączenia od trzech do sześciu sołectw. Okręgi będą liczyć od 860 do 1371 mieszkańców.

Mimo że do najbliższych wyborów mamy jeszcze dwa lata, ustalenie okręgów wyborczych musi nastąpić na najbliższej sesji Rady Miejskiej, gdyż kodeks wyborczy nakłada na rady gmin wyznaczenie okręgów jednomandatowych w ciągu piętnastu miesięcy od wejścia w życie, czyli do 1 września 2012 r. Przygotowaniem propozycji zajmuje się obecna władza, a więc jak mówią niektórzy radni opozycji okręgi ustalono pod kandydatów burmistrza.

Propozycja burmistrza trafiła już do radnych i na na najbliższej sesji zostanie ona poddana pod głosowanie, ale jest to raczej formalność, bo radni burmistrza mają większość i przegłosują wszystko co im zaproponuje. Faktem jest, że niektórzy chyba nie zdają sobie sprawy z tego, że taki podział wyklucza ich szanse w następnych wyborach. Tak jest np. w przypadku okręgu nr 20, gdzie w tej chwili jest dwóch radnych czyli Polak i Pasiecznik, a jak wiadomo wygra tylko jeden.

Kolejną ciekawostką jest zwiększenie mandatów dla wiosek. W poprzedniej ordynacji z okręgu wiejskiego było 8 radnych, teraz ilość radnych zwiększono do 10. Czy wynika to z tego, że burmistrz zdaje sobie sprawę, że jego poparcie w mieście znacznie zmalało i swe szanse upatruje właśnie na wioskach?

Podział gminy Trzebnica na jednomandatowe okręgi wyborcze

Okręg nr 1: Trzebnica – Chopina, Czereśniowa, Grunwaldzka, Harcerska, Henryka Brodatego, Kazimierza Wielkiego, Moniuszki, Oleśnicka, Paderewskiego, Piastowska, Samarytańska, Wesoła, Winna, Władysława Jagiełły, Władysława Łokietka, Borówkowa, Jagodowa, Malinowa, Poziomkowa, Porzeczkowa, Truskawkowa.

Okręg nr 2: Trzebnica – Henryka Pobożnego, Jędrzejowska, Milicka, Piwniczna, Pogodna, Prusicka, Roosevelta, Błotnista, Siostry Hilgi Brzóski.

Okręg nr 3: Trzebnica: Asnyka, Broniewskiego, Dąbrowskiej, Bema, Konopnickiej, Kosmonautów, Kościuszki, Krótka, Mickiewicza, Norwida, Słowackiego, Teatralna, Wojska Polskiego, Cicha.

Okręg nr 4: Trzebnica – Akacjowa, Graniczna, Marcinowska, Piaskowskiego, Polna, Wałowa, Wiosenna, Wiśniowa.

Okręg nr 5: Trzebnica – Bolesława Chrobrego, Jarzębinowa, Kwiatowa, Lawendowa,  Marii Leszczyńskiej, Młynarska, Morelowa,Mostowa, Obornicka, Ogrodowa, Orzechowa, Spokojna,Sportowa, Węgrzynowska, Zielona, Żeromskiego- numery nieparzyste.

Okręg nr 6: Trzebnica – l Maja, Armii Krajowej, Grota Roweckiego, Okulickiego, Sikorskiego, Kilińskiego, Kolejowa, Korczaka, Krakowska, Leśna, Łąkowa, Nowa, Orzeszkowej, Reymonta, Szarych Szeregów, Wrocławska, Łączna.

Okręg nr 7: Trzebnica: Jana Pawła II, ks. Bochenka, Stawowa, św. Jadwigi,

Klasztorna, 3 Maja

Okręg nr 8: Trzebnica: Przemysłowa, Żeromskiego – numery parzyste, Żołnierzy Września.

Okręg nr 9: Trzebnica: Brama Trębaczy, Drzymały, Lipowa, Rynek, Słoneczna,  Matejki, pl. Piotra Włostowica.

Okręg nr 10: Trzebnica: Daszyńskiego, Głowackiego, Witosa, pl. Piłsudskiego, Wąska, Zaułek Kupiecki.

Okręg nr 11: Trzebnica: 9 Maja, Kościelna, Obrońców Pokoju, Sienkiewicza, Solna, Parkowa.

Okręg nr 12: Będkowo, Brochocin, Raszów, Taczów Mały, Taczów Wielki, Węgrzynów.

Okręg nr 13: Droszów, Malczów, Marcinowo, Nowy Dwór, Rzepotowice,

Okręg nr 14: Jaszyce, Kobylice, Księginice, Sulisławice.

Okręg nr 15: Cerekwica, Masłów, Świątniki.

Okręg nr 16: Brzyków, Komorówko, Maluszyn, Szczytkowice.

Okręg nr 17: Jaźwiny, Koczurki, Komorowo, Ligota, Masłowiec.

Okręg nr 18: Biedaszków Mały, Domanowice, Koniowo, Ujeździec Wielki.

Okręg nr 19: Biedaszków Wielki, Brzezie, Janiszów, Ujeździec Mały.

Okręg nr 20: Blizocin, Kuźniczysko, Skoroszów.

Okręg nr 21: Boleścin, Głuchów Górny, Piersno, Skarszyn.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here