Sołtys na podwójnym napędzie

113

Rzeczywiście, rzecznik prasowy trzebnickiej policji Iwona Mazur potwierdziła, że w czwartek, o godz. 18.20 na drodze gruntowej w miejscowości Pawłów Trzebnicki patrol policji z Wrocławia zatrzymał do kontroli 50-letnigo kierowcę samochodu peugeot. Od mężczyzny było czuć  alkohol . po zbadaniu go alkotestem okazało się, że we krwi ma 0,92 prom.  alkoholu.

Spytany o zdarzenie sołtys, nie zaprzeczał. – Rzeczywiście wsiadłem wtedy za kierownicą i bardzo tego żałuję. Przez całe życie się pilnowałem i nigdy nie zdarzyło mi się jeździć po alkoholu. Człowiek raz popełnił błąd i teraz musi ponosić konsekwencje.

Sołtys opowiedział nam, jak doszło do jego zatrzymania pod wpływem alkoholu: – W sobotę mieliśmy we wsi festyn „Święto jabłka i szarlotki”. Była to wielka jak na naszą miejscowość impreza. Sprowadziliśmy dużo sprzętów. Później trzeba było wszystko posprzątać, a na to już chętnych trudno znaleźć. Zebrałem się o tego w czwartek. Do pomocy udało mi się namówić kilku chłopaków. Ponieważ pracowali ofiarnie, udało się nam w miarę szybko skończyć. W podziękowaniu postawiłem im piwo. Rozmawialiśmy i, niestety, nie pomyślałem i napiłem się z nimi. To były dwie butelki.  Potem zamiast wrócić na piechotę, postanowiłem odstawić auto. Chciałem jechać boczną polną drogą, ale nie zdążyłem. Nadjechał patrol policji. Od razu się przyznałem, bo nie było co kręcić -wyjaśnił. – Najbardziej wkurza mnie to, że człowiek się namęczył , starał dla innych, woził wszystko własnym samochodem, płacąc za benzynę, a na koniec zostanę jeszcze ukarany.

Sołtys powiedział, że jeszcze nie zastanawiał  się nad tym, czy powinien złożyć swój społeczny mandat.

Spytaliśmy burmistrza Prusic, czy zamierza wyciągnąć jakieś konsekwencje wobec sołtysa, bo przecież sołectwo to organ pomocniczy gminy: – Dowiedziałem się o tym od pana, więc nawet nie miałem czasu sprawdzić, co  na ten temat mówią przepisy. Myślę jednak, że skoro sołtys został wybrany w wyborach bezpośrednich przez mieszkańców wsi, to oni powinni się wypowiadać na ten temat, bo oni go wybrali. Jeśli chodzi o mnie, to nie myślę, że o jego winie najpierw powinie wypowiedzieć się sąd  – powiedział nam burmistrz Igor Bandrowicz. – Dotychczas moja współpraca z panem J. układała się wspaniale.

Jak nas poinformowała rzecznik policji sołtys odpowie z par. 178 par. 1 kodeksu karnego: „Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”

3 KOMENTARZY

  1. Szkoda że nie napisaliście jak to było naprawdę.
    Otóż Marek J. gdy zobaczył radiowóz zaczął uciekać. Nie ujechał zbyt daleko gdyż wpadł w dziurę na polnej drodze i urwał wahacz w swoim samochodzie.
    Pan sołtys jednak nie przejal sie zatrzymaniem prawa jazdy i czesto jest widywany za kolkiem.

  2. Panie sołtysie broni się Pan imprezą, a gdzie Pan był w niedziele jak dziewczyny sprzątały? w czwartek to już dawno nie było co sprzątać. Sołtys usprawiedliwił się imprezą w której prawie nie uczestniczył

  3. Nie zły przykład dla mieszkańców.A pózniej dochodzi do wypadków pod Pawłowem,nie kiedy śmiertelnych.Karać dla przykładu.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here