Skargi nie będzie

469

W zwołanym w trybie pilnym w poniedziałek 15 października posiedzeniu komisji rewizyjnej pojawiło się trzech z czterech członków tego gremium. Radnym Dorocie Worotniak (jednocześnie przewodniczącej Rady Gminy Zawonia), Helenie Auguścik i Łukaszowi Łagodzie (przewodniczącemu komisji rewizyjnej) towarzyszyli radca prawny gminy mec. Waldemar Kołosza oraz sekretarz gminy Robert Borczyk, udzielający stosownych wyjaśnień. W posiedzeniu nie wziął udziału wiceprzewodniczący Wojciech Nowa, którego zatrzymały inne obowiązki.

Wójt zarządzenia nie otrzymał

Zgodnie z porządkiem obrad komisja rewizyjna miała się zapoznać z treścią wydanego 20 września i przesłanego do Urzędu Gminy w Zawoni 24 września zarządzenia zastępczego wojewody dolnośląskiego, na mocy którego wygaszony został mandat wójta Andrzeja Farańca. Wojewoda Aleksander Marek Skorupa zmuszony był wydać zarządzenie zastępcze jako narzędzie, służące do usunięcia skutków naruszenia prawa przez Radę Gminy w Zawoni, która trzykrotnie odmówiła podjęcia uchwały o wygaszeniu mandatu wójta Andrzeja Farańca. Pierwszy raz radni naruszyli prawo w kwietniu, kiedy odmówili (mimo ustawowego obowiązku) wygaszenia z mocy prawa mandatu wójtowi, znając już prawomocny wyrok z 14 lutego br. skazujący wójta na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata za składanie fałszywych oświadczeń majątkowych i utracenie tym samym prawa wybieralności. Drugi raz radni odmówili wygaszenia mandatu na początku sierpnia, kiedy wezwał ich do tego wojewoda, zaś trzecia odmowa nastąpiła kilka dni później, 10 sierpnia, i mimo iż prosił ich o to sam wójt, który pod koniec lipca złożył na ręce przewodniczącej rady Doroty Worotniak pisemną rezygnację z zajmowanej funkcji z dniem 20 sierpnia.

Wobec takiego obrotu sprawy wojewoda, po otrzymaniu protokołów z obrad obu sesji i zawiadomieniu ministra spraw wewnętrznych i administracji Michała Boniego wydał 20 września zarządzenie zastępcze wygaszające mandat z powodu utraty prawa wybieralności. Od tej chwili, a dokładnie od dostarczenia pocztą do Urzędu Gminy treści zarządzenia w dniu 24 września, płynął ustawowy termin 30 dni na złożenie skargi przez Radę Gminy lub samego wójta na zarządzenie zastępcze wojewody, ze względu na ważny interes prawny lub naruszenie uprawnień albo kompetencja gminy. Dlatego konieczne było zwołanie posiedzenia komisji rewizyjnej, która miała przeanalizować możliwości gminy i zdecydować, czy taka skarga zostanie do WSA złożona przed uprawomocnieniem się decyzji wojewody, co ma nastąpić 24 października, czyli za tydzień, w środę. Sam wójt okazji do złożenia skargi nie miał i mieć nie będzie, gdyż zarządzenia zastępczego wojewody nie otrzymał.

Komisja pismo rozpatrzyła

Posiedzenie komisji poprowadził jej przewodniczący Łukasz Łagoda. Poinformował on, że zarządzenie zastępcze wojewody, liczące 3 strony z sentencją i uzasadnieniem, oparte jest na przepisach ustawy o samorządzie gminnym, ustawy o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta miasta oraz Kodeksu wyborczego. Przewodniczący zrezygnował jednak z odczytania całego pisma i ograniczył się jedynie do zacytowania jego ostatnich fragmentów, mówiących o tym, że mandat wójta Andrzeja Farańca musi zostać wygaszony z powodu skazania go prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za popełnienie przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego. Jeżeli gmina miałaby zamiar zrezygnować ze skargi na zarządzenie wojewody, taką decyzję musiałaby podjąć, a tym samym potwierdzić stanowisko komisji rewizyjnej, Rada Gminy Zawonia bezwzględną większością głosów.

Członkowie komisji ograniczyli dyskusję nad dokumentem do minimum. Głos zabrała jedynie Dorota Worotniak, która jako przewodnicząca Rady Gminy najlepiej orientuje się w sytuacji i to od niej de facto zależy, co zrobią wszyscy pozostali radni. Nieoczekiwanie stwierdziła, że rada skargi składać nie powinna. – Wnioskowałabym, aby komisja nie występowała do Rady Gminy o złożenie skargi na zarządzenie zastępcze wojewody. Mam sygnały, że takiego odwołania nie chcą ani radni, ani sam wójt. Proszę, aby zarządzenie wojewody uprawomocniło się bez przeszkód w dniu 24 października – mówiła spokojnie przewodnicząca rady. Jej wystąpienie spotkało się z aprobatą pozostałych członków komisji, którzy jednak nie przeprowadzili formalnego głosowania, zadowalając się formułą „rozpatrzenia zarządzenia”. Wobec tego sekretarz gminy Robert Borczyk przypomniał zebranym, że należy w najbliższym czasie zwołać sesję (być może w trybie nadzwyczajnym) i „dać głos oponentom” przed podjęciem ostatecznej uchwały o nie składaniu skargi na zarządzenie zastępcze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Niejako na marginesie zauważył też, że w piątek 12 października do Urzędu Gminy wpłynęło stanowisko nadzoru prawnego wojewody, w którym stwierdzono, że oświadczenia majątkowe wójta Farańca i przewodniczącej Worotniak za 2011 r. są prawidłowe „pod względem prawnym”.

Zamykając posiedzenie komisji przewodniczący Łagoda stwierdził, że w najbliższym czasie przygotuje dokument podsumowujący stanowisko komisji rewizyjnej oraz zaproponuje roboczą treść projektu uchwały o nie wnoszeniu skargi na zarządzenie zastępcze wojewody. – My nie odnosimy się do treści zarządzenia. Wiemy tylko, że 24 października nabierze ono mocy i do działania przystąpi wojewoda, wyznaczając osobę komisarza, który wstąpi we wszystkie prawa wójta i przygotuje gminę na przedterminowe wybory nowego wójta naszej gminy – wyjaśnił na koniec sens wydarzeń radca prawny gminy Waldemar Kołosza.

Komisarz wyborczy wkroczy do akcji

Wygląda na to, że zawońscy radni pogodzili się z faktami. Nie wyrażając zgody na przygotowanie przez gminę skargi na zarządzenie zastępcze wojewody wygaszające definitywnie mandat wójta Andrzeja Farańca zamykają sobie drogę do dalszego przewlekania sprawy. Wiadomo bowiem, że samo rozpatrzenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny skargi gminy lub samego wójta, nie mówiąc już o urzędowej i oficjalnej wymianie stosownych pism i wyjaśnień, zajęłoby kolejne tygodnie, jeśli nie miesiące.

Teraz do działania przystąpią odpowiednie organy, odpowiedzialne za przygotowanie i przeprowadzenie przedterminowych wyborów w gminie Zawonia, czyli komisarz wyborczy we Wrocławiu sędzia Wacława Macińska oraz wojewoda dolnośląski Aleksander Marek Skorupa. Zgodnie z praktyką wojewoda, jako najwyższy przedstawiciel władzy w terenie, przystąpi do mniej lub bardziej formalnych konsultacji, mających na czele wyłonienie osoby tzw. komisarza gminy, który tymczasowo pokieruje pracą Urzędu Gminy w Zawoni, i który niejako automatycznie sam stanie się kolejnym kandydatem na wójta. Osoba taka wywodzić się będzie bądź z szeregów partii rządzącej, bądź z kręgu jej zdeklarowanych sympatyków, czyli np. kandydatów na radnych wystawionych na listach Platformy Obywatelskiej i z jej rekomendacją w ostatnich wyborach samorządowych.

W skierowanym do naszej gazety piśmie pani komisarz wyjaśniła z kolei, że „zapoznała się z treścią zarządzenia zastępczego wojewody” w dniu 5 października i przypomniała, że przedterminowe wybory zarządzi Prezes Rady Ministrów „w drodze rozporządzenia”. Jednocześnie podkreśliła, że „treść art. 16 ust. 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Kodeks wyborczy stanowi, że do przedterminowych wyborów wójta przeprowadzanych w trakcie kadencji, w czasie której ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy – weszła w życie, stosuje się przepisy dotychczasowe”. Oznacza to więc, że mieszkańcy gminy Zawonia głosować będą w tych samych obwodach i lokalach co ostatnio, a do wyborów mogą stanąć ci sami kandydaci, którzy już raz, w listopadzie 2010 r., zostali gładko pokonani przez Andrzeja Farańca, którego teraz pokonało polskie prawo.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here