Trudna sytuacja szpitala

134

Sytuację ekonomiczną szpitala najlepiej obrazuje propozycja audytora na wyjście z zapaści: „W obecnej sytuacji szpitala głównym celem restrukturyzacji finansowej powinno być odzyskanie płynności finansowej, a tym samym zdolności kredytowej”. Dalej jest informacja, że należy jednocześnie ograniczać wydatki i koszty oraz zwiększać przychody i szukać nowych źródeł finansowania.

Zdaniem  audytora strategia rozwoju szpitala powinna polegać na inwestowaniu w specjalizacje, które wyróżnią go od najbliższego otoczenia: położnictwo, neonatologię, ortopedię, chirurgię ręki powiązanej z replantacją kończyn i chirurgią plastyczną oraz rehabilitację.

Audytor jako strategiczne określił zadanie, aby w strukturach szpitala powstała podstawowa opieka zdrowotna (czyli przychodnia zdrowia), łącznie z nocną i świąteczną, a także ambulatoryjna opieka specjalistyczna. Te poradnie mogłyby zapewnić pacjentów także na oddziałach, bo – jak zauważono w przekazanym już dokumencie – lekarze, którzy aktualnie pracują w poradniach specjalistycznych dojeżdżają do Trzebnicy z Wrocławia i ich głównym celem jest drenaż rynku i pozyskiwanie pacjentów do zabiegów w swoich placówkach we Wrocławiu.

Jak nas poinformował starosta Robert Adach, audyt nie wykazał wielkich nieprawidłowości w szpitalu, a nawet podpowiedział w jakim kierunku reformować i modernizować strukturę kosztów i przychodów placówki. Największym problemem jest to, że szpital – po raz pierwszy od wielu lat – przyniósł olbrzymią stratę.

Jeśli weźmie się pod uwagę, że większość kosztów szpitala, bo 75 proc., generują płace, obniżanie kosztów musi wiązać się z ruchami kadrowymi. Audyt nie wykazał nadmiernego zatrudnienia w szpitalu w stosunku do przepisów czy rozporządzeń NFZ. Przeciwnie, poziom zatrudnienia lekarzy, a zwłaszcza personelu pomocniczego jest na minimalnym, wymaganym prawem poziomie. Nie ma więc możliwości prostej redukcji kosztów, np. poprzez zmniejszenie ilości zatrudnionych.

Ewentualne próby obniżenia stawek dotyczą lekarzy kontraktowych. – Cały rdzeń tych najbardziej oddanych lekarzy musi być przez nas utrzymywany, bo nie możemy sobie pozwolić na obniżenie jakości świadczonych usług. Audyt wykazał, że zarabiają oni tyle, ile przeciętnie daje rynek, nie ma u nas wielkich kominów płacowych Natomiast co do lekarzy, którzy przyjeżdżają do nas na dyżury, czyli tzw. lekarzy kontraktowych powinniśmy wdrożyć mechanizm nieustającej weryfikacji kosztów: np. jeśli się pojawi lekarz, który będzie chciał dyżurować za mniejsze stawki, powinniśmy z takiej oferty skorzystać – powiedział nam starosta.

Ze względu na bliskość centrum, także medycznego, jakim jest aglomeracja wrocławska, nie można liczyć, że znajdą się tani lekarze. A gdy odejdą specjaliści, szpital straci kontrakty i zmniejszą się wpływy, więc kółko się zamknie.

Główną przyczyną zapaści szpitala jest coraz gorsze finansowanie przez NFZ. Obecny kontrakt jest na poziomie z 2009 roku. W tym czasie koszty utrzymania szpitala wzrosły o ok. 10 proc.

– Konsekwencją audytu będzie wzmocnienie działu analiz poprzez powołanie zastępcy dyrektora ds. ekonomicznych, który zajmie się kwestiami finansowymi – zapowiedział starosta.

Jak nas poinformował Robert Adach, obecnie zarząd powiatu przygotowuje plan naprawczy: – Składa się on z pięciu filarów. Po pierwsze: zwiększenie efektywności pracy oddziału wewnętrznego poprzez zmniejszenie ilości miejsc i skoncentrowanie się na szybkich procedurach leczenia. Po drugie: uruchomienie rehabilitacji dziennej, a także zwiększenie liczby łóżek na rehabilitacji stacjonarnej, rozważamy też otworzenie rehabilitacji kardiologicznej i pulmonologicznej. Po trzecie: chcemy otworzyć oddział chirurgii plastycznej i postarać się o kontrakt na tę formę działalności. Po czwarte: musimy przywrócić nocną i świąteczną opiekę zdrowotną. I po piąte otworzyć specjalistyczne poradnie ambulatoryjne.

W czwartek z wynikami audytu zapoznają się radni powiatowi. Na koniec trzeba dodać, że całkowity dług szpitala przekroczył już 21 mln zł.

6 KOMENTARZY

  1. uważam, ze ten audytor ma całkowitą rację – jeżeli to tylko mozliwe nalezy otworzyc w szpitalu przychodnię zdrowia – cos na zasadzie praktyki lekarza rodzinnego. Przecież w ten sposób zarobią sporo pieniedzy. Placówka jest bardzo dobrze wyposażona , ma lekarzy specjalistów … wszystko co potrzeba aby robi niezły biznes. Z tego co pamiętam (artykuł w Nowej ) p. Zielonka zarobił w rok około 275 tys. , dodając drugie tyle wspólniczki – czyli tylko z tak małej przychodni około 550 tys. pln . Będe pierwszy aby przenieśc sie do przychodni w szpitalu …
    Niech w tym szpitalu ktos pomyśli bo tam kasa lezy , trzeba ją tylko podnieśc

  2. Audyt rzeczywiście odkrywczy. Ciekawe ile za to zapłacili. Czy znów z pieniędzy zadłużonego szpitala? Pamiętam jak żeście ujadali nad audytem PZLA w Trzebnicy, co treści i ceny. Burmistrz Trzebnicy to jednak gość. Trzymał wszystko w tajemnicy do ostatniej odsłony. Sprawdzcie ile to kosztowało. A lekarze specjaliści dojeżdzający z Wrocławia, powinni zwrócić pieniądze, gdyż nie leczyli tylko drenowali rynek i pozyskiwali pacjentów do swoich placówek . Czyż nie za daleko idące stwierdzenie zawarte w Audycie.? Panie Starosto, proszę to zgłośić prokuraturze. Bo jak nie to ktoś zgłosi, że pan wie i nic nie robi.

    • proponuję nie wracac do audytu PZLA i zakryc to zasłoną milczenia :)) – do tej pory nie mogę opanowac śmiechu gdy sobie przypominam ten dokument, fakt trochę mina rzednie jak sobie przypomne ile ten wytwór Nas kosztował .

  3. A ten wytwór to niby ile kosztował? I jest aż tak odkrywczy.
    „W obecnej sytuacji szpitala głównym celem restrukturyzacji finansowej powinno być odzyskanie płynności finansowej, a tym samym zdolności kredytowej”
    I specjaliści pracowali po to by naganiać do swoich prywatnych gabinetów
    Śmiech na sali. Nie broń bubla.

  4. Audyt pani Imielskiej w ZLA to parodia i bajka dla malych dzieci . Razem z burmisrzem Dlugozima zapowiadali szybka poprawe sytuacji w rzebnickiej przychodni.I co mamy dzis,mija rok i nie ma juz dwoch specjalistow/laryngologa i neurologa/,chirur i ginekolog maja znacznie obnizone kontrakty.Miał byc kardiolog i ortopeda ale nawet o nich nie wystapion do NFZ-tu.Zaklad jest znaczaco zadluzony z obietnic dlugozimy ze bedzie nowa winda,centrala telef,zyskane beda srodki unijne i ze bedzie modernizacja albo budowa nowej przychodni/obiecuje to od 2008r/
    jak zwykle nic nie wyszlo i nie wyjdzie.Najlepiej spotkac sie z zaloga ZLA znowu naklamac ze za rok ,dwa a moze piec bedzie lepiej .Tak trzymac a za rok z przychodni zostanie tylko trup starego budynku przychodni a ludzie nie beda mieli sie gdzie leczyc,

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here