Dotkliwa porażka Polonii

49

Drastyczne odmłodzenie trzebnickiego trzecioligowca nie przynosi pożądanych rezultatów, zamiast dobrej piłki, futboliści prezentują raczej mierny poziom gry. Cóż, przyzwyczajeni byliśmy do znacznie lepszej formy i umiejętności zespołu, pokazywanych podczas spotkań w poprzednim sezonie. Dla wielu piłkarzy, którzy zasilili podstawowy skład Polonii to debiut w III lidze: – Muszą się ograć z piłką, być może zimowe, ostrzejsze treningi zmobilizują ich do lepszych wyników – tłumaczy Władysław Tronina, kierownik drużyny. Czy jednak kilka tygodni wystarczy, by podnieść styl gry Polonii? Wątpliwe, aby spodziewane efekty przyszły tak szybko. Aby ratować upadające morale drużyny należałoby poszukać pomocy i wprowadzić piłkarza z doświadczeniem, który poprowadzi piłkarzy na boisku i wzmocni drużynę. Taki scenariusz rozważają władze klubu, jednak będzie on możliwy do zrealizowania dopiero w przerwie zimowej.

Ostatnie wyjazdowe spotkanie również skończyło się kolejną porażką trzebnickiej ekipy. Pierwszy strzał do naszej bramki padł po rzucie karnym. Następne dwie bramki padły już w drugiej połowie. Swoich szans nie wykorzystali także trzebniczanie – Fitowski i Miazgowski, którzy dogodne sytuacje na boisku mogli zamienić chociaż na honorowego gola dla Polonii. Wygląda na to, że na długo wyczekiwany sukces trzebnickiego składu będziemy musieli jeszcze poczekać…

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here