Sylwetka

81

Daniela Ciecierska  jest jednym  z najdłużej działających sołtysów w powiecie trzebnickim . Po raz pierwszy pełnienie tej funkcji mieszkańcy  Ligoty Pięknej powierzyli jej w roku 1988. Od tej pory wygrywa wszystkie wybory.

Pani Daniela należy do pionierów ziemi trzebnickiej. Urodziła się na wschodnich granicach Polski w pobliżu Lwowa. W roku 1946 rodzice przenieśli się na ziemie odzyskane. Osiedlili się w Ligocie Pięknej, gdzie jej ojciec przejął gospodarkę.

Szkołę podstawową rozpoczęła w Ligocie, ale już starsze klasy kończyła w Kryniczne. Dalsze nauki pobierała we Wrocławiu. Ukończyła Technikum Spożywcze, które wtedy mieściło się na Wyspie Słodowej, w pobliżu malowniczego Ostrowa Tumskiego. Zdobyła dyplom technika cukiernika. W swoim zawodzie przepracowała 20 lat we wrocławskich ciastkarniach. Przez cały ten czas do szkoły i pracy dojeżdżała z rodzinnej wioski.

Gdy umarł jej ojciec, zwolniła się z pracy i przejęła gospodarstwo, by poprowadzić je z mężem. Na roli przepracowała kolejne 30 lat. W tym czasie wychowała także cztery córki.

Mimo nawału obowiązków znajdowała też czas na pracę społeczną. Jej zaangażowanie potrafili wykorzystać mieszkańcy miejscowości, wybierając ja na sołtysa w kolejnych kadencjach. – Jak się chce być sołtysem, trzeba to lubić. Ludzie mają swoje oczekiwania i nie wystarczą tylko deklaracje – powiedziała nam p. Daniela.

Po śmierci męża, gdy dzieci nie były zainteresowane pracą na roli, zdecydowała się przekazać gospodarstwo państwu. Na emeryturę w pracy społecznej jednak nie przeszła.

– Tak naprawdę samorząd na wsi może działać od chwili, gdy pojawiły się fundusze sołeckie. W naszej gminie funkcjonują już trzeci rok. Dzięki nim koło byłej szkoły wybudowaliśmy scenę, przy której co roku organizujemy festyn, na którym sprzedajemy fanty. Dzięki temu zdobywamy dodatkowe środki np. na doposażenie placów zabaw, których mamy aż trzy. Dołożyliśmy  do kosiarki-traktorka na potrzeby boiska piłkarskiego oraz do budowy trybun na boisku..  Wieś była też cztery razy organizatorem gminnych dożynek – wylicza sołtyska.

Prywatnie ma cztery córki, które porozjeżdżały się po świecie. W Ligocie została tylko Alicja z rodziną. Dzięki czemu p.Daniela ma swój udział wychowywaniu i… rozpieszczaniu wnuków: Patrycji, Maciusia i najmłodszego Wojtusia.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here