Stoły i ławy nie sprawdzą się w lesie

149

Od dwóch lat mieszkańcy Trzebnicy mogą spacerować po odnowionym Lesie Bukowym: wytyczone i utwardzone alejki, tablice tematyczne z zaznaczonymi ciekawymi okazami przyrodniczymi oraz archiwalnymi zdjęciami wraz z krótką legendą. Dodatkowo utworzone ścieżki spacerowe dla rodzin z dziećmi, czy też dla tych, co aktywnie lubią spędzać wolny czas.

Tuż przy schodach wejściowych ustawiono kilka zadaszonych ław z siedziskami, dodatkowo w centralnym miejscu znajdowało się miejsce na palenisko – wybrukowane kostką, z miejscem do odpoczynku.

Po dwóch latach widać już zniszczenia: tablice są popisane i w niektórych miejscach nadpalone. Zdewastowane zostało także palenisko – nie ma już kostki brukowej, a i także siedzisk już nie ma. Solidne ławy służące do odpoczynku także są popalone, o popisanym zadaszeniu nie wspominając. Dobrą rozpałkę do cyklicznych ognisk stanowi także kosz na śmieci – już do połowy rozebrany. Dość zagadkowe pozostaje jeszcze nagłe zniknięcie koszy na śmieci i ław przy punkcie, gdzie dawniej znajdowała się wieża widokowa.

Czy grube tysiące wydane na rewitalizację Lasu Bukowego zostały wydane niepotrzebnie? Przypomnijmy, że prawie 300 tys. kosztowało gminę przeprowadzenie tego zadania (oczywiście 75% dofinansowanie otrzymano z UE). Dziś tak naprawdę przydałoby się wyrzucić zniszczone urządzenia i zastąpić je nowymi. Tylko jak długo udałoby się uchronić te obiekty przed zniszczeniem?

Winnych tego skanu rzeczy należy szukać wśród tych wandali, którzy za nic mają przestrzeganie porządku i szanowanie wspólnych rzeczy. Niestety, w tym przypadku nie sprawdzili się także i służby, jak policja czy straż miejska, które przecież powinny znacznie częściej kontrolować miejsca publiczne.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here