Lechia zafundowała Polonii pogrom! Porażka 1:7 pogłębia kryzys trzebnickiej piłki…

55

Biorąc pod uwagę aktualne miejsca w tabeli zajmowane przez obie drużyny, trudno było liczyć na zwycięstwo w tym spotkaniu, jednak kibice liczyli na dobrą postawę naszej drużyny, zebrani na stadionie chcieli zobaczyć walkę do upadłego, która mogła zniwelować dysproporcje w umiejętnościach obu ekip. Tego się niestety nie doczekali, zobaczyli za to blamaż na całego….

Od początku inicjatywa należała do gości, którzy zaledwie po kilku minutach meczu prowadzili już 2:0. Do końca pierwszej połowy strzelili jeszcze kolejne dwie bramki. Sytuacja nie zmieniła się na korzyść polonistów także i w drugiej części spotkania, bowiem przeciwnicy nadal z precyzją omijali linię obrony i wbijali kolejne bramki. Siódma bramka zdobyta przez gości padła w 90 minucie.

Zaważyło kilka czynników: doświadczenie i umiejętności, jakie posiadają piłkarze z Lechii. To bardzo utalentowana drużyna, zdecydowanie lepsza od nas. Chłopcy stracili motywację do gry już w pierwszych minutach, po stracie pierwszych bramek. Proszę jednak pamiętać, że tworzymy młody zespół i dopiero uczymy się gry. Za dwa lata pokażemy naszym kibicom takie poziom, jaki zaprezentowali piłkarze z Zielonej Góry – podsumował spotkanie Władysław Tronina.

Jedyną bramkę dla Polonii zdobył Jakóbczyk. Podczas spotkania żółte kartki ujrzeli Rafał Miazgowski i Radosław Bella, a czerwony kartonik Nawrot, który będzie pauzował w najbliższym spotkaniu.

Niestety odmłodzenie składu trzebnickiej drużyny nie przynosi pożądanych rezultatów. W większości każdy mecz rozgrywany u siebie lub też na wyjeździe kończy się porażką. Kibice, których gra miejscowych miała przyciągnąć na trybuny, także nie kryją rozczarowania. „Nadajecie się do B-Kklasy”, „Szkoda dla was takiej murawy” – to jedne z bardziej przychylnych komentarzy, jakie w trakcie meczu usłyszeli podopieczni Piotra Adamczyka. Rzeczywiście, poziom prezentowany przez trzebniczan jest niski i trudno będzie osiągnąć taki poziom, o którym mówił kierownik Tronina, gdyż wcześniej możemy spaść z III ligi. O ile drużyna nie zacznie grać lepiej, czarny scenariusz może się spełnić…

Skład: Buchla, Jankowski, Nawrot, Cychol, Gajek (46 Waliszczak), Świdziński, Fitowski (76 Zieliński), Bella, Adam Miazgowski, Rafał Miazgowski  (74 Dmuch), Jakóbczyk.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here