„Europejski puchar” w Pęgowie

358

W rozgrywkach, przeprowadzonych systemem pucharowym wzięło udział siedem sześciosobowych zespołów: Etanol Pęgów, Kyoto Squad Kotowice, Gang Olsena Pęgów, Old Boys Pęgów, City Colorado Lubnów Czarne Orły Pęgów oraz Koziołki Pęgów. Mecze trwały dwa razy po 20 minut. Zawodnicy mieli od trzynastu do sześćdziesięciu paru lat i bardzo zróżnicowaną  „karierę sportową”, więc i wyniki w eliminacjach zróżnicowane; np. Kyoto pokonało Colorado aż 9:1, a spotkanie kotowiczan z Koziołkami w regulaminowym czasie zakończył się remisem i decydowały rzuty karne.

W finałowych derbach Old Boys pokonali Kyoto Squad aż 10:2 . Wicemistrzowie tylko przez na początku pierwszej połowy toczyli równorzędną walkę. Doprowadzając w dziesiątej minucie do remisu 2:2. Później przewaga „starych chłopców” powiększała się z minuty na minutę. Bramki padały zarówno po starannie przygotowanych akcjach, jak i kontrach. „Japończykom” w drugiej połowie meczu udało się oddać zaledwie 2-3 celne strzały do bramki przeciwników.

– Rzeczywiście finał był dla nas błahostką, a właściwie trzeba by powiedzieć, że prawdziwy finał rozegraliśmy już na początku turnieju. Mecz z Etanolem bł zdecydowanie najcięższy. Ale ta drużyna to głównie zawodnicy Zorzy Pęgów – powiedział kapitan drużyny mistrzów Mirosław Kuczera. – Nazywamy się Old Boy ze względu na wiek piłkarzy: 50, 49, 47… lat i tylko jeden junior. Gramy w oldbojach w Obornikach Śl. i Wołowie

Wszystkie drużyny trzymały pamiątkowe dyplomy i upominki. Nagrodą dla zwycięzców były trzy wielkie pizze upieczone w obornickiej restauracji Relaks, a król strzelców – Tomasz Michalewski, który strzelił 6 bramek – otrzymał elektryczną golarkę Philipsa.

– W Pęgowie ma się dobrze grająca w B klasie Zorza. Jednak  postanowiliśmy zorganizować turniej także dla nie zrzeszonych. Po pierwsze dla zabawy i zdrowej rywalizacji. Ale także dlatego że meczom przyglądali się także działacze i prz okazji taki zawodów mogą wyłuskać talenty ,Okazało się, że turniej był udanym pomysłem. Od ogłoszenia wzbudził duże zainteresowanie. Zespoły zaczęły się zgłaszać niemal zaraz pojego ogłoszeniu. A trzeba pamiętać, że są to amatorzy, którzy grają tylko w wolnych chwilach. Powstało aż pięć zespołów w Pęgowie. Mieliśmy, co cieszy specjalnie, także gości z Kotowic i Lubnowa – powiedział nam po imprezie organizator turnieju Piotr Sala.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here