Kto dopuścił do masowych imprez na „placu budowy”?

338

Chociaż formalnie jest to teren budowy, gminie nie przeszkadzało, by w czerwcu zorganizować na scenie między stawami koncert. Teraz sprawę bada powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, który może za użytkowanie nieodebranego terenu nałożyć na inwestora kary finansowe.

W ubiegłotygodniowym wydaniu gazety, w artykule „Czy na scenie na stawach nie będzie koncertów” dowiedzieliśmy się od jednego z naszych rozmówców, że teren przy ul. Leśnej prawdopodobnie nie został odebrany. Wiadomości te postanowiliśmy sprawdzić u powiatowego inspektora nadzoru budowlanego. Przesłaliśmy pismo z zapytaniem czy inwestycja została odebrana, jeżeli tak, to kiedy. Natomiast jeżeli nadal nie zostałaby przekazana do odbioru, jakie sankcje grożą inwestorowi (tj. gminie).

Po kilku dniach Maciej Rataj przesłał nam odpowiedź, w której dowiadujemy się, że wspomniany teren nie został jeszcze odebrany, a gmina nie powiadomiła nawet o zamiarze oddania tej inwestycji. To znaczy, że miejsce jest jeszcze pod opieką kierownika budowy. Inspektora nadzoru budowlanego zapytaliśmy o to, jakie kroki podejmie w związku z zaistniałą sytuacją: – Wszczynam postępowanie wyjaśniające w tej sprawie, będę wysyłał pisma do gminy z prośbą o wyjaśnienia dlaczego teren chociaż jest użytkowany nie został odebrany. Nie chcę się w tej chwili wypowiadać na temat sankcji i kar nałożonych na wykonawcę czy inwestora, ponieważ to będzie zależne od wyjaśnień przesłanych przez gminę – powiedział Maciej Rataj.

Dla nas zastanawiające jest dlaczego na scenie między stawami w czerwcu odbywał się masowy koncert. Przecież w trakcie imprezy mogło dojść do nieszczęścia, np. fragment sceny mógł spaść na uczestników: – Jeżeli obiekt nie jest jeszcze odebrany przez nadzór budowlany, to żadna impreza nie powinna się tam odbywać. Jeżeli coś nie ma pozwolenia na użytkowanie, to nie powinno być użytkowane. Zwrócę się również z pytaniem do gminy o wyjaśnienia kto wydał decyzję na organizację koncertu na scenie między stawami – dodał Rataj.

Nasza gazeta również chciała uzyskać informacje o tym, kto wydał zgodę na koncert hip-hopowy we wspomnianym miejscu oraz kiedy ten teren zostanie odebrany.

To wykonawca, a nie inwestor przekazuje teren do odbioru, mamy konflikt z wykonawcą jednak o jego przyczyny proszę pytać burmistrza, ponieważ jestem zastępcą burmistrza od stycznia i nie znam dobrze tej sprawy. Wiem, że wysyłane są pisma ponaglające do wykonawcy, by jak najszybciej zgłosił ten teren do odbioru. Nic nie wiem o składanym wniosku przez TCKiS do gminy o wydanie pozwolenia na organizację imprezy na tej scenie. O to proszę pytać dyrektora – powiedział nam Jerzy Trela, zastępca burmistrza.

Nic konkretnego nie umiał nam także powiedzieć Mateusz Stanisz, menadżer kultury w TCKiS. Z wszelkimi pytaniami odesłał nas do dyrektora Adama Waza, który odpowiada za politykę informacyjną. Zaskoczony tym, że rewitalizowany teren przy trzebnickich stawach nie został odebrany, był również Adam Waz: – To od pani dowiaduję się o tym, że ta inwestycja nie została jeszcze odebrana. Kiedy w czerwcu organizowałem na scenie koncert do głowy mi nie przyszło, że to jest nieodebrany teren. Ja zawsze dbam o bezpieczeństwo na różnego rodzaju imprezach. Oczywiście tą sprawę będę jak najszybciej chciał wyjaśnić u burmistrza – powiedział dyrektor TCKiS. Dyrektor Waz dodał, że nie występował do gminy z prośbą o możliwość zorganizowania na scenie na grobli koncertu. Dodał także, że z polecenia burmistrza od kilku miesięcy, wspólnie z ZGK, dba z utrzymanie czystości na tym terenie.

W jaki sposób otrzymał pan to polecenie: czy było to zarządzenie burmistrza czy polecenie na piśmie? – zapytaliśmy Adama Waza.

To było polecenie ustne, nawet nie pamiętam kiedy otrzymałem takie wytyczne od burmistrza – odpowiedział dyrektor.

Sprawy nieodebranego terenu przy ul. Leśnej i Korczaka nie chcą również komentować pracownicy wydziału inwestycyjno-technicznego: – Naczelnik jest na urlopie, a ja nie jestem upoważniony do udzielania informacji – skomentował Zbigniew Mroziński.

Burmistrz Marek Długozima zapytany przez nas, tuż przed piątkową nadzwyczajną sesją, o to, dlaczego teren nie został jeszcze zgłoszony do odbioru oraz jakie są tego przyczyny, i kiedy inwestycja zostanie odebrana, odpowiedział: – Proszę wysłać pytania na piśmie, taka jest prowadzona polityka informacyjna wobec gazety – uciął burmistrz.

W trzebnickiej prokuraturze dowiedzieliśmy się, że w sprawie tej inwestycji prowadzone jest postępowanie wyjaśniające. – Sprawę na wniosek jednego z mieszkańców ma badać prokuratura. Zgromadzony materiał dowodowy zostanie przesłany do Prokuratury Okręgowej, która zleci badanie sprawy jednej z prokuratur rejonowych – dowiedzieliśmy się w trzebnickiej prokuraturze.

Komentarz:

Urzędnicy nabierają wody w usta. Nikt nie chce podać powodów, dla których sztandarowa inwestycja nie jest jeszcze odebrana. Burmistrz Trela uspokaja, że urzędnicy robią wszystko, by zakończyć spór z wykonawcą, burmistrz Długozima chowa głowę w piasek i nie chce odpowiedzieć nawet na tak proste pytanie zasłaniając się ustawą o dostępie do informacji publicznych. Swoją drogą mamy nadzieję, że nie będziemy musieli czekać na odpowiedź ze strony burmistrza aż 14 dni.

Zastanawiające jest również to, że na nieodebranym terenie odbyła się duża impreza i to nie jedna. Dyrektor ośrodka kultury twierdzi, że nie wiedział o tym, że organizuje koncert na placu budowy. Wiedział o tym na pewno burmistrz Długozima, który przecież podczas koncertu sam wystąpił na „placu budowy” i ze sceny gratulował młodzieży zorganizowania koncertu. Tylko dlaczego nikt w gminie nie poinformował go o tym fakcie organizatorów? Być może dlatego, że młodzież od dawna domagała się jakieś rozrywki dla siebie, a nadchodzące wakacje był idealnym pretekstem do zorganizowania koncertu. Dzięki temu wszyscy byli zadowoleni: zarówno uczestnicy, jak i organizatorzy. Zapewne chociaż na chwilę poprawił się również wizerunek gminy, a że być może przyjdzie za to zapłacić karę. No cóż, kto by na to patrzył…. Na marginesie, całe szczęście, że nie wydarzył się żaden wypadek. Ciekawe kto byłby wtedy winny?

7 KOMENTARZY

  1. Jak sie okazuje to czego by sie długozima nie dotknąl to wszystko spieprzy.Tak sie ma z budowa szkoly muzycznej która to z nikim nie uzgonil,zabraniem brakującej kostki na budowe drogi koło Bazyliki/tak naiasem mówiąc to kolejna sprawa do prokuratora/ ,czy powołaniem dyrektorki Gimnazjum bez konsultacji z Rada pedagogiczną,a także pompowaniem naszych pieniedzy w basen mimo że ten tonie w długach i pewnie zatonie całkowicie itd.itd.itd….

  2. O !!! kolejny skandal wykryty przez Nową, następnym razem prosze o szybszą reakcję, bo od koncertu minęło 2 miesiące. Po raz kolejny powtarzam, według Was lepiej nic nie robić, będzie ok. Ja wprowadziłem się do Trzebnicy 5 lat temu i widzę rozwój tego miasta pod rządami Długozimy. Zapytajcie może Pana Posła Łapińskiego jak tam jego „walka” ze światłami w Krynicznie, bo korki coraz dłuższe.

    ps. i nie mam nic wspólnego z Burmistrzem, mieszkam od 5 lat w Trzebnicy, prowadzę działalność gosp. we Wrocławiu, moja żona jest bezrobotna, a pochodzę z miejscowości oddalonej o ponad 300 km od Trzebnicy – to tak wyprzedzająco, w odpowiedzi na spodziewane kontr-komentarze.

  3. Do pani redaktor śledczej. A ludzie w Żmigrodzie mówią, że „Bitwa Żmigrodzka”, też odbyła się na terenie jeszcze nie oddanym do użytkowania. Po detonacjach te kikuty ścian ledwo sie trzymają. Nie ch pani to wyniucha.

  4. No co Ty – Przecierz tam nie ma co na Burmistrza Dlugozime smarowac. Chyba ze cos wiesz – to pusc cynk do NOWej a artykul pojawi sie juz WCZORAJ.

  5. No chyba że tak. Sprawę w swoje ręce wziął juz żetelny „Kurier Trzebnicki”. W NOWEJ jest specjalizacja pn; Na tropach Yetti.

  6. Niech redaktor śledcza, sprawdzi jeszcze Prusice. Rynek nie odebrany a już odbyły się Dni Prusic i 9-go września Jarmark Rycerski. i CO??? Jakoś to nie przeszkadza?

  7. „Niech redaktor śledcza, sprawdzi jeszcze Prusice” nie sprawdzi, bo to nie ten cel. Cel jedynie słuszny dla „Nowej” to zgnębić i przredstawiać w jak najgorszym świetle Długozimę. Ehhh

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here