Odszedł Zdzisław Skorek

1051

W sobotę oborniczanie pożegnali Zdzisława Skorka, wieloletniego solistę Operetki Wrocławskiej, niezapomnianego odtwórcę Tewjego Mleczarza z musicalu „Skrzypek na dachu”,

Zdzisław Skorek, aktor i reżyser, wieloletni solista dawnej Operetki Wrocławskiej, zdobył sławę, uznanie krytyków i sympatię publiczności, która aż pięciokrotnie wyróżniła go „Iglicą”, nagrodą dla najbardziej zasłużonych artystów Dolnego Śląska. W swojej karierze był też samorządowcem oraz społecznikiem o bardzo wrażliwym sercem. Tę ostatnią rolę grał niemal do ostatnich dni.

Zadebiutował na wrocławskich scenach w 1954 r. A w latach siedemdziesiątych dał poznać się oborniczanom, gdy przyjeżdżał tu wraz żoną Marią Oraczewską-Skorek oraz dwójką dzieci na letnisko. Artyści byli bardzo towarzyscy, skromni i bezpośredni, więc szybko zaskarbili sobie przyjaźń gospodarzy. Już wtedy Pan Zdzisław dał się poznać jako wielki gawędziarz. Opowiadał anegdoty z życia artystycznego świata, a także komentował aktualne wydarzenia. Bardzo lubił rozmawiać o swojej pasji – kolekcjonowaniu starych zegarów.

Niebawem Skorkowie kupili w Obornikach dom i tu zamieszkali. Pan Zdzisław stał się znany także miejscowym melomanom skupionym wokół Saloniku Czterech Muz, gdzie chętnie występował – zarówno w roli śpiewaka, jak i gawędziarza.

Interesował się problemami ludzi oraz całej społeczności. W roku 1998 mieszkańcy gminy powierzyli mu mandat radnego. Pracy samorządowej poświęcił wiele czasu. Został przewodniczącym Rady Miejskiej. Był nie tylko energicznym politykiem i organizatorem, ale także człowiekiem dialogu. Obrady lokalnego samorządu prowadził śpiewająco, a nieraz nawet dosłownie. Na kolejną kadencję już nie kandydował, ale nie zrezygnował z pracy społecznej.

Odwiedzał małych pacjentów Kliniki Onkologii i Hematologii Dziecięcej Akademii Medycznej we Wrocławiu, którym opowiadał o swojej pracy, a także śpiewał znane pieśni między innymi ze „Skrzypka na dachu”. Współpracował także z fundacją „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową”, która zbiera środki na budowę „Przylądka Nadziei” – nowej siedziby Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej Akademii Medycznej we Wrocławiu . Występował też w zespole dolnośląskich artystów, naukowców i przedsiębiorców „Sygit Band” na koncertach charytatywnych, organizowanych na rzecz tej fundacji.

Zdzisław Skorek brał udział w organizowaniu międzynarodowych plenerów malarskich, jakie odbywają się w gminie Oborniki Śląskie, finansowanych przez Stowarzyszenie Wspólnota Polska.

W 2006 roku Rada Miejska Obornik Śląskich „dając wyraz szczególnej wdzięczności za działania na rzecz rozwoju i promocji gminy” przyznała Zdzisławowi Skorkowi medal „W uznaniu zasług”.

Mimo iż w ostatnich latach nie dopisywało Mu zdrowie, nie poddawał się i nie zrezygnował z działalności społecznej. Jeszcze w marcu br. wystąpił z „Sygit Bandem” w koncercie na rzecz „Przylądka Nadziei”. Z Jurkiem Tandeckim przygotowywał kolejny, piętnasty już plener malarski. Gdy na poplenerowym wernisażu poinformowano, że w tym roku Artysta nie wystąpi, bo leży w szpitalu, wszyscy – plastycy oraz licznie przybyli mieszkańcy – życzyli mu szybkiego powrotu do zdrowia. Mieliśmy nadzieję, że po raz kolejny Pan Zdzisław pokona atakującą go chorobę, że jeszcze nieraz da się namówić i zaśpiewa „Gdybym był bogaty”… Niestety.

Zdzisław Skorek zmarł we wtorek 21 sierpnia w wieku 79 lat.

1 KOMENTARZ

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here