Tajemnicze obsadzanie stanowisk

104

Społeczność szkolna – zarówno rodzice, jak i grono pedagogiczne jest zaskoczone propozycją burmistrza, który postanowił (bez uprzedniej konsultacji z radą pedagogiczną), powierzyć stanowisko dyrektora Elżbiecie Nowak, pełniącej funkcje wicedyrektorki gminnego przedszkola przy ul. Wojska Polskiego.

Nauczyciele są oburzeni sposobem, w jaki zostali poinformowali o propozycji burmistrza – w piątkowe popołudnie (3 sierpnia), tuż po godz. 16, stosowne oświadczenie pojawiło się na stronie internetowej urzędu. Wówczas nie można było uzyskać żadnych wyjaśnień, natomiast w poniedziałek burmistrz przebywał już na urlopie wypoczynkowym. Nikt z urzędników nie potrafił podać zainteresowanym więcej szczegółów.

Kilka dni później, na wniosek nauczycieli, w siedzibie gimnazjum zostało zwołane nadzwyczajne posiedzenie Rady Pedagogicznej, podczas którego dyskutowano o propozycji burmistrza. W pierwszej części obrad, w głosowaniu tajnym, obecna dyrektorka Beata Śródka otrzymała pełne poparcie rady. Grono pedagogiczne wystosowało oficjalne pismo adresowane do burmistrza, Zarządu Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego i Dolnośląskiego Kuratorium Oświaty, w którym wyraża sprzeciw wobec propozycji Marka Długozimy. Swoją rację uzasadniają kilkoma argumentami: po pierwsze burmistrz nie konsultował swojej decyzji z Radą Pedagogiczną i Radę Rodziców, które w myśl ustawy o systemie oświaty mają prawo opiniowania i współdecydowania o kształcie i rozwoju placówki. Ponadto nauczyciele są zaniepokojeni tym, że na stanowisku dyrektora może zasiąść osoba, która nie ma doświadczenia pracy w tego typu placówce. Kolejnym argumentem, wysuwanym w piśmie, jest fakt, że burmistrz deklarował obecnej dyrektorce, że nadal będzie prowadził z nią współpracę: – Kiedy pierwszy konkurs nie został rozstrzygnięty, otrzymałam zapewnienie od Marka Długozimy, że kolejny zostanie rozpisany w sierpniu – mówiła nam w ubiegłym tygodniu Beata Śródka.

O wyjaśnienia w sprawie powołania na stanowisko dyrektora trzebnickiego gimnazjum, pod nieobecność burmistrza zapytaliśmy wiceburmistrza Jerzego Trelę : – Jeszcze żadne ostateczne decyzje nie zapadły w tej sprawie; burmistrz podał tylko propozycję pod rozwagę. Pod koniec, sierpnia, na posiedzeniu Rady Pedagogicznej będzie poruszał tę kwestię. W mojej ocenie to dobra kandydatura. Pani Elżbieta Nowak posiada niezbędne kwalifikacje, uprawniające ją do pełnienia funkcji dyrektora gimnazjum: ukończyła studia podyplomowe z zarządzania oświatą, posiada wystawioną ocenę pracy. Sam współpracowałem z panią Elżbietą Nowak i uważam ją za osobę, która podoła powierzonemu jej zadaniu.

Kiedy zapytaliśmy wiceburmistrza o sposób, w jaki oświadczenie zostało zamieszczone na stornie internetowej urzędu, odpowiedział: – Uważam, że dobrze się stało, że taka informacja znacznie wcześniej pojawiła się na stronie internetowej urzędu. Dzięki temu nie będzie zaskoczenia, gdy burmistrz swoją propozycję przedstawi na zebraniu Rady Pedagogicznej. Teraz, w związku z okresem wakacyjnym i tak zapewne byłoby trudno zorganizować spotkanie. W niczym tak informacja nie zakłóciła pracy szkoły: arkusz organizacyjny jest zatwierdzony, pozostaje przeprowadzić inwentaryzację.

Wiceburmistrza Trelę pytaliśmy także o to, dlaczego nie został rozpisany kolejny konkurs na stanowisko dyrektora. Odpowiedział, że nie jest osobą kompetentną do udzielenia takiej informacji.

Komentarz

Chociaż, jak przekonuje wiceburmistrz, to jest tylko propozycja, to jednak nie sposób odnieść wrażenia, że Marek Długozima podjął ostateczną decyzję  sam, bez wcześniejszej konsultacji z Radą Pedagogiczną. Dziwne jest to, że nie został ogłoszony kolejny konkurs na stanowisko dyrektora tej placówki. Być może wtedy zainteresowane osoby mogłyby złożyć wymagane dokumenty, a grono pedagogiczne na podstawie zgłoszeń wybrać najlepszego kandydata. Bo teraz nie można oprzeć się wrażeniu, że to stanowisko zostało z góry obsadzone.

6 KOMENTARZY

  1. A jak Starosta Adach obsadzał stołki „swoimi” to Gazecie nie przeszkadzało? Słynny już konkurs na dyrektora szkoły specjalnej, który wygrała żona przewodniczącego rady (poprzedniej kadencji) lub obsadzenie w DPS – dyrektora i księgowa (żona sekretarza powiatu) Te i inne działania Starosty nie przeszkadzają!? Dzisiaj pada deszcz kto winny ? Długozima, a jak świeci słońce kto to sprawił? Adach! Żygać się już tym chce

  2. Wszystkie konkursy to i tak fikcja. Zawsze wygrywa ten, którego chce dany włodarz. Współczuję tym z komisji konkursowej, którzy muszą brać udział w tym śmiesznym i żenującym spektaklu. A wracając do opisywanej sprawy, to dobrze, że to ujrzało światło dzienne. Nie znam kwalifikacji, w dziwny sposób powołanej Pani, ale powinny być jasne kryteria wyboru, a dyrektora powinna powoływać niezależna komisja. Takie mianowanie na siłę nie wróży dobrej atmosfery w pracy. Wiem bo widziałam już podobne sytuacje.

  3. Zgadzam się z Bobasem – obaj są siebie warci. Kłamią i nie dotrzymują słowa. Głównym ich zajęciem jest wzajemna, brudna rywalizacja, w którą dają się wciągać porządni ludzie… A wykorzystywanie młodzieży jako narzędzia do walki z burmistrzem to mistrzostwo chamstwa i cynizmu. Z kolei burmistrz (którego uważałem za faceta honorowego) co raz częściej oszukuje w żenujący sposób. Oj dziwne to miasteczko…

  4. czemu nikt nie doda,że pani Nowak to kuzynka Burmistrza. nie mieści mi się w głowie , że ot tak można kogoś pozbawić stanowiska.

    • nie znam tej Pani i nic do niej nie mam , nie wątpię w Jej kompetencje – ale to po prostu nie mieści się w głowie aby w ten sposób obsadzano stanowiska w samorządzie – przecież to powinien być konkurs – kazdy powinien mieć szanse zaprezentowania swoich mozliwości a niezalezna komisja wybrać najlepszego jej zdaniem kandydata . A teraz jeszcze wychodzi, że mamy prawdopodobnie do czynienia z nepotyzmem …

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here