Prezentacja Polonii przed sezonem

56

Zawodników na trybunach witali nie tylko najbliżsi, ale również również kibiców zainteresowanych jak prezentuje się odmłodzony skład. Spotkanie zostało podzielone na dwie części – oficjalną, gdzie prezes Polonii wyczytywał aktualny skład graczy, oraz na nieoficjalną, kiedy przy wspólnym stole można było wymienić uwagi dotyczące przyszłości zespołu.

W tym sezonie na boisku w barwach biało-niebieskich zobaczymy zdecydowanie więcej nowych twarzy. Trener Piotr Adamczyk zaprosił do wspólnego grania: Rafała Pelca (bramkarz), Jarosława Gajka (obrońca), Dawida Cychola (obrońca), Adam Miazgowskiego (pomocnik), Patryka Zielińskiego (pomocnik), Daniela Majewskiego (pomocnik), Piotra Pająka (pomocnik) i Jakuba Psiarkę (pomocnik). Podczas treningów otwartych, gdzie każdy mógł przyjść i zaprezentować swoje możliwości, trener wybrał najlepszą kadrę.

Ponadto w Polonii pozostali: Karol Buchla oraz 5 wychowanków: Jacek Nawrot, Wojciech Jankowski, Maciej Fitowski, Kamil Świdziński, Jakub Dmuch oraz Jakub Jakóbczyk, Marcin Straszewski, Tomasz Sebastianiuk i Radosław Bella.

Czy nowy i odmłodzony skład poradzi sobie z zawodnikami w sezonie, o tym zdecydują spotkania. Ryszarda Buckiego, prezesa zarządu zapytaliśmy o to, jakie cele postawione są przed zawodnikami: – Postanowiliśmy na młodzież, naszym celem jest by grali chłopcy nie tylko z Trzebnicy, ale również z gminy i powiatu. Po testach trener wybrał ludzi, z którymi chciał współpracować. Sparingami nie ma co się przejmować, trener szukał zawodnikom odpowiedniego miejsca. Przede wszystkim chcemy żeby chłopcy dużo grali, muszą się ograć z piłką. Zdaję sobie sprawę z tego, że mamy młodziutki zespół. Myślę, że 5-6 meczy pokaże gdzie jesteśmy, jaki reprezentują poziom. Dużo rozmawiałem z chłopcami i widzę w nich zaangażowanie, mają duże ambicje. Powiem nawet jedną anegdotę o naszym zawodniku: mamy chłopca, który pracuje na budowie i mieszka we Wrocławiu z babcią. Nie miał jak dostać się na trening, więc nie zastanawiając się wyjął z piwnicy rower i z Wrocławia przyjechał do Trzebnicy. Jak tylko się o tym dowiedziałem, to od razu powiedziałem trenerowi, że go bierzemy! Za zaangażowanie i chęć gry – podsumował prezes Ryszard Bucki.

Być może w drużynie na pozycji środkowego obrońcy pojawi się zawodnik z Iławy. Nadal trwają rozmowy.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here