Sokół Wielka Lipa aspiruje do III ligi

63

– Przygotowania do nowego sezonu idą zgodnie z planem. Gramy bardzo dużo sparingów. Dzięki temu mogę sprawdzić każdego zawodnika – powiedział nam Zygmunt Peterek, trener czwartoligowego Sokoła Wielka Lipa. – Niektórzy zawodnicy leczą kontuzje. Jeden jest chory, odnowiły mu się wrzody na żołądku, w związku z czym jego występy na początku sezonu stoją pod znakiem zapytania.

 

Trener uważa, że drużyna jest dobrze przygotowana do nadchodzącego sezonu:  – Trzeba sobie jakieś cele stawiać. W ubiegłym roku byliśmy wysoko, więc dlaczego w tym nie ma być lepiej – odpowiedział na pytanie o aspiracje Sokoła do awansu do trzeciej ligi. – Szansa zawsze jest. Ale trzeba pamiętać, że inni też przygotowują się i „zbroją”. Musimy być przygotowani, że nie będzie łatwo, jednak na pewno będziemy „bruździć”.

 

Już w rundzie jesiennej w Sokole będzie grał Karol Gajos, dotychczasowy piłkarz Pumy Pietrzykowice. Do zespołu wrócił także Mariusz Bełkowski, którego na pół roku Sokół „wypożyczył z Boru w Obornikach Śl.: – Testujemy też Piotra Wojdyra z Płomienia Wisznia Mała. Poza tym została „stara gwardia”, z wyjątkiem Artura Monastyrskiego, który poszedł do  Żmigrodu  Myślę, że nie ma ludzi niezastąpionych i damy sobie radę bez niego.

 

– Generalnie jestem z przygotowań do nowego sezonu zadowolony – powiedział trener, jednak dla ostatecznej oceny pozostały do rozegrania jeszcze dwa sparingi: w środę w Środzie Śląskiej z Polonią i z Ilanką Rzepin. – Pierwszy mecz nowej kolejki gramy w Zawidowie z miejscowym Piastem. W ubiegłym roku byli za nami w tabeli, chociaż wysoko. U siebie wygraliśmy z nimi wysoko 3:0, a na wyjeździe wynik był bezbramkowy. Jednak to jest początek nowego rozdania, a takie początki są z każdym przeciwnikiem trudne, bo nie wiadomo na jakim jest etapie przygotowań: czy się wzmocnił czy przeciwnie. 22 sierpnia Sokół zagra natomiast w okręgowym pucharze z występującym w lidze okręgowej Dolpaszem Skokowa.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here