Czemu ukrywają koszt budowy placu zabaw?

704

Uroczystość otwarcia placu zabaw rozpoczęła się o godz. 18. Przecięcia wstęgi dokonali wspólnie: burmistrz Marek Długozima, sołtys Wacław Białogłowski oraz przedstawicielka mieszkańców Patrycja Błaszyk – Pyc. Poświęcenia placu dokonał ks. Robert Ufland z trzebnickiej bazyliki. Od godziny 20 dla dorosłych mieszkańców zorganizowano zabawę taneczną.

– Mamy bardzo ładny plac zabaw i jestem z tego powodu bardzo zadowolony. Muszę powiedzieć, że pomysł utworzenia go był bardzo trafiony, ponieważ w naszej miejscowości mamy aż 140 dzieci do 14 roku życia. Będzie więc on na pewno wykorzystany, nie tak jak w innych miejscowościach, gdzie niejednokrotnie takie place zarastają trawą. U na na pewno będzie on wykorzystywany na bieżąco – powiedział sołtys Księginic, Wacław Białogłowski.

A ponieważ Księginice są największą wioską w gminie Trzebnica, powstały plac jest sporych rozmiarów. Znajduje się on przy boisku sportowym i wyposażony został m. in. w cztery wieże obserwacyjne, w tym jedną z liną, przejście rurowe, zjeżdżalnię z płytą stalową, drabinki i ruchome pomosty połączone ze sobą w jeden ciąg komunikacyjny. Do swojej dyspozycji dzieci będą miały także zestaw zabawowy przypominający pociąg, w skład którego wchodzą m. in.: ściana wspinaczkowa, rura i zjeżdżalnia. Na palcu są także huśtawki: podwójna, podwójna z siedziskami kubełkowymi,wagowa i karuzela tarczowa. Jest także piaskownica wypełniona piaskiem i różnego rodzaju sprężynowce. Na terenie placu zabaw, który jest ogrodzony znajduje się kosz na śmieci oraz ławki.

Niestety nie udało nam uzyskać informacji o firmie, która wykonywała ten plac i koszcie jego budowy, ponieważ jak nas poinformował Zbigniew Zarzeczny, burmistrz Marek Długozima zabronił udzielania informacji, twierdząc, że tylko on sam jest od kontaktów z prasą. Próbowaliśmy więc skontaktować się z burmistrzem, kilkakrotnie, także na telefon komórkowy, ale bezskutecznie. Burmistrz ani nie odebrał, ani nie oddzwonił. Próbowaliśmy jeszcze wczoraj, ale niestety był już na urlopie.

Zadzwoniliśmy więc do zastępcy – Jerzego Treli, ale niestety nie było go w urzędzie, ponieważ wyszedł do przedszkola. Nie poddaliśmy się jednak i kolejny telefon wykonaliśmy do drugiego zastępcy – Jadwigi Janiszewskiej. Pani wiceburmistrz powiedziała nam, że nie zna tej kwoty, ale połączy nas z Grażyną Jakubowską, która na pewno będzie mogła nam tę kwotę podać.

 – Nie jestem upoważniona do udzielania informacji – usłyszeliśmy. Ponownie więc zadzwoniliśmy do pani wiceburmistrz, aby takowego upoważnienia udzieliła pracownikowi. Po dłuższym oczekiwaniu na linii, okazało się, że telefon odebrał… Zbigniew Zarzeczny, który tym razem powiedział, że burmistrz miał nam takiej informacji udzielić i w tym celu wziął całą dokumentację. Z tego powodu on nie ma do niej w tej chwili dostępu i choćby chciał, nie może nam tej kwoty podać. Podobnie zresztą jak Grażyna Jakubowska. Gdy poprosiliśmy panią skarbnik Grażynę Krokowską, w odpowiedzi usłyszeliśmy, że nie jest upoważniona do udzielania informacji, a pod nieobecność burmistrza, wszelkich informacji udziela sekretarz. Daniel Buczak w rozmowie z nami stwierdził: – Ja nie posiadam takich informacji. Prosiłbym więc o przesłanie zapytania emailem.

Po co urzędnik w gminie?

Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że w gminie panuje bałagan lub zmowa milczenia, gdy nie ma burmistrza, nikt nie potrafi lub też po prostu nie chce, podać nam prostych informacji. Czyżby to było polecenie burmistrza? Przecież znalezienie informacji na temat kosztu budowy placu zabaw wymaga zapewne kilku minut oraz… odrobiny dobrej woli. Dziwi nas tylko, za co w takim razie urzędnicy pobierają tak wysokie uposażenia, skoro nie potrafią udzielić informacji na temat inwestycji, którą sami prowadzili.

2 KOMENTARZY

  1. Zdjęcie faktycznie inne, ale dobrze, że gazeta pyta o dokładny koszt, bo przecież to, że w przetargu wygrała firma, która dała coś około 80 tys. to nie zawsze oznacza, że gmina tyle zapłaciła. Jak znam życie to zapłacono więcej. Pamiętacie przetarg na basen? Wygrała firma, która dawała 29 mln, a za basen zapłacono 35…

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here