Troska Boga o człowieka

126

Cud Elizeusza

Zazwyczaj kojarzymy proroka z nauczaniem, z przepowiadaniem Bożego Słowa. Tymczasem prorok Elizeusz dzieli pomiędzy stu ludzi dwadzieścia chlebów. Może nie byłby to wielki cud, gdyby nie pozostały resztki z chlebów. Znaczy to, że wszyscy się najedli „do sytości”. Ma to wielkie znaczenie w relacji do Boga. Chodzi tu o postawę zaufania. Kiedy Bóg (czasem przez proroka) mówi, aby coś wykonać (rozdać chleb dla ludzi), to należy Bogu zawierzyć i zaufać, że tego daru (chleba) wystarczy, że spełni się to, co Bóg zapowiada. Byli w historii ludzie, którzy dosłownie (bez zbędnych interpretacji) przyjmowali Słowo Boże. Św. Antoni czy św. Franciszek, gdy usłyszeli słowa: „Idź, sprzedaj co posiadasz, i rozdaj ubogim”, poszli i tak zrobili. Wielu opuszcza dla Jezusa dom i rodzinę, i rzeczywiście otrzymuje stokroć „domów, braci i sióstr na tym świecie, i życie wieczne odziedziczy”. Doświadczają wtedy swego rodzaju cudu rozmnożenia (nie tylko chleba).

 

Owoce zaufania

Czym różnią się ludzie wierzący od niewierzących? Wiara (zaufanie) Bogu daje człowiekowi radość i pokój. Św. Franciszek, mimo ubóstwa materialnego – nic nie posiadał – miał w sobie wielką radość i pokój, którym potrafił „zarażać” innych. Dlatego do dzisiaj jest niedościgłym wzorem dla ludzi, którzy w pieniądzach i innego rodzaju dobrach tego świata pokładają nadzieję (i bardzo często przeżywają różnego rodzaju rozczarowania!). Oczywiście nie każdy może jednakowo przyjmować i realizować wezwania Bożego. Przecież człowiek posiadający rodzinę, nie może rozdać wszystkiego co posiada. Nie może też matka spędzać „godzin na pacierzach w kościele” kiedy potrzebna jest w domu, czy w pracy. Potrzeba dzisiaj właściwego podejścia do otaczającego świata. Już na pierwszy rzut oka widać, jak wielu ludzi nie umie z niego korzystać: albo pragną posiadać „miliony”, albo małe nawet budżety domowe marnują na rzeczy „szkodliwe” (alkohol czy papierosy). Oczywiście można powiedzieć, że „wszystko jest dla ludzi”, ale właśnie w tym korzystaniu z dóbr tego świata trzeba być człowiekiem, czyli rozsądnie, z rozumem nimi dysponować i nimi żyć. Tego uczy nas Bóg, ukazując, że On sam troszczy się o życie człowieka i podpowiada, że „nie samym chlebem żyje człowiek”.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here