Ile Trzebnica zapłaciła za godło „Teraz Polska”?

495

– Konkurs „Teraz Polska” do dziś pozostaje jedynym niekomercyjnym konkursem tego typu. Jego gala w Teatrze Wielkim, podczas której otrzymuje się statuetki, to jedno z największych wydarzeń – powiedział nam burmistrz Marek Długozima. –  W tym roku przypada 20-lecie konkursu i obok regulaminowych wręczano również statuetki wybitnym Polakom. Otrzymali je: Jurek Owsiak za Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, Marian Woronin i Andrzej Majkowski za Czwartki Lekkoatletyczne oraz Czesław Lang za Tour de Pologne. Natomiast za  wkład w rozwój Polskiego Programu Promocyjnego wyróżnieni zostali dotychczasowi prezydenci RP: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i śp. Lech Kaczyński.

 Konkurs istnieje od 20 lat, ale gminy są oceniane od lat czterech. Ranking prowadzi się w trzech kategoriach: gminy miejskie, miejsko-wiejskie i wiejskie. – To wyróżnienie przyznawane jest „najlepszym z najlepszych”. Dlatego uważam, że wyróżnienie jest  wynikiem wysiłku całego samorządu trzebnickiego oraz wszystkich mieszkańców. Kapituła dostrzegła dynamiczny rozwój gminy, działalność społeczną, sportową, odpowiedzialne zarządzanie, przychylność przedsiębiorcom i inwestycje. Doceniła posiadanie certyfikatów jakości ISO i CAF – informuje Długozima.

Burmistrz nie mówi jednak, że aby otrzymać tę nagrodę musiał ponieść koszty finansowe: najpierw 500 zł wpisowego, a następnie 5 tys. zł opłaty. W biurze prasowym organizatora plebiscytu dowiedzieliśmy się, że do konkursu zgłaszają się wszyscy chętni. Najpierw muszą wypełnić kwestionariusz znajdujący się na stronie internetowej konkursu „Teraz Polska”, a następnie wypełnić ankietę weryfikacyjną. Na podstawie tylko tych dwóch danych komisja konkursowa decyduje o przyznaniu statuetek firmom, czy też gminom.

Czy gmina odniosła sukces znajdując się wśród tegorocznych nominowanych? Biorąc pod uwagę liczbę konkurentów, raczej nie ma się aż tak czym chwalić. W tym roku bowiem tylko w kategorii gmin wiejsko-miejskich z całej Polski o statuetkę i dyplom ubiegały się aż… 4 gminy, wśród nich Trzebnica. Liczba ta może świadczyć o tym, że hasło „Teraz Polska” nie cieszy się już takim prestiżem, jak kiedyś.

Przed czerwcową sesją radni próbowali dowiedzieć się, jakie korzyści odniesie gmina z tego tytułu, że znalazła się w gronie zwycięzców. Burmistrz odpowiedział, że jest to przecież tytuł „Teraz Polska”, dzięki któremu gmina przez rok będzie mogła używać logo organizatora, ponadto dzięki temu prestiżowemu konkursowi, będzie inaczej postrzegana przez firmy, czy instytucje.

A ilu kandydatów musiał pan pokonać, by znaleźć się wśród laureatów – zapytał burmistrza Długozimę radny Janusz Szydłowski, – Nie wiem, nigdy tego nie sprawdzałem. Mnie interesuje tylko osiągnięty wynik – odpowiedział z rozbrajającą szczerością burmistrz.

Wiemy, że tylko na ubiegłoroczne nagrody i dyplomy, które zdobią ścianę urzędu Miejskiego burmistrz z budżetu wydał prawie 25 tys. złotych!

Takich konkursów, w których nagrodę można kupić za pieniądze jest całe mnóstwo. Wystarczy tylko zrobić przelew na odpowiednie konto, wypełnić ankietę weryfikacyjną i statuetka już jest. Na ścianie urzędu miejskiego wiszą dziesiątki dyplomów. Ile pieniędzy wydano z budżetu na udział w tych różnych plebiscytach? Postaramy się to sprawdzić i mamy nadzieję, że burmistrz Długozima nie będzie ukrywał przed nami tych informacji, tylko poda nam je rzetelnie i bez zbędnej zwłoki.

11 czerwca burmistrz Marek Długozima odebrał statuetkę przyznawaną w konkursie „Teraz Polska”. Przez rok na wszelkich ulotkach promocyjnych dodatkowym logo będzie biało-czerwona flaga, symbolu konkursu.

 

Komentarz

Nadmiar nagród, statuetek i tytułów, za które trzeba zapłacić, powoduje, że otrzymywane nagrody tracą na prestiżu i znaczeniu. Okazuje się bowiem, że w kraju powstało mnóstwo różnych prywatnych organizacji czy fundacji, które niby to przeprowadzają konkursy dla gmin, a tak naprawdę chodzi tylko o to, by gminy zapłaciły wpisowe, a wtedy przeprowadzany jest konkurs i wręczany puchar, dyplom czy statuetka. Gmina cieszy się ze zdobytego wyróżnienia, organizacje ze zdobytej kasy, a tak naprawdę nikt nie patrzy na to, czy dany konkurs jest prowadzony rzetelnie. Rozumiem, gdyby niezależna organizacja sama z siebie przeprowadziła konkurs, sprawdziła np. 3000 gmin w Polsce i na podstawie określonych kryteriów ogłosiła, że najlepszą gminą jest ta, czy inna. A tak mamy np. takie tytuły zdobyte przez gminę Trzebnica, jak: „Sportowa gmina 2011”, „Aktywne miasto”, „Inwestor na medal” czy „Na najlepiej oświetloną gminę”. My też możemy w każdej chwili ogłosić konkurs pt. „Najlepsza gmina roku 2012”, wysłać ankiety do wypełnienia do, no dajmy na to 10 gmin, z których każda zapłaci nam wpisowe 5 tys. zł. W ten sposób zdobędziemy 50 tys. zł i ufundujemy każdej gminie dyplom za 100 zł, a dla zwycięzcy puchar nawet za 500 zł i uroczyście go wręczymy na gali w wynajętej sali, w jakimś centrum kultury. Będzie sukces? No pewnie, w końcu gmina zdobędzie tytuł „Najlepsza gmina roku 2012”, a to że nikt nie zweryfikuje, czy ten tytuł coś daje nie ma znaczenia; grunt, że będzie można w gminnej gazetce zamieścić pięć fotek burmistrza: jak odbiera puchar, jak stoi z dyplomem itd. A później jeszcze wydrukuje się banery, czy zrobi szyldy przy wjeździe do miasta. No i co – będzie efekt? Czy przejeżdżający turysta sprawdzi, co to za tytuł; oczywiście, że nie. Tak więc lepiej gdyby gmina zdobywała tytuły i certyfikaty, za które z budżetu gminy nie wydała ani złotówki, a które byłyby rzeczywistym sukcesem naszej małej ojczyzny.

RED

9 KOMENTARZY

  1. Fotomontaż z Kimirsenem to przegięcie. Można kogoś nie lubić, zwalczać na wszystkie możliwe sposoby, ale fair, bez ciosów poniżej pasa. A fe !! Pani Redaktor. Ciekawe coby Pani powiedziała i jak skomentowała gdyby Burmistrz zaczął posługiwać się w walce z Posłem Ziemi Trzebnickiej nagraniem z jego heroicznego zachowania pod Sejmem i bohaterskiej obrony Kolegi Posła przez gniewem ludu uzbrojonego w kij od szczotki.
    A teraz do rzeczy. Kolekcja \kupionych\ dyplomów i statuetek to przesada i zgoda że ten proceder powinien zostać zatrzymany, bo w budynku gminy zabraknie ścian 😉
    Ale pisząc komentarz warto sięgnąć do powszechnie dostępnych danych i sprawdzić ile jest gmin w Polsce. Zapewniam Panią Redaktor, że nie 3000. Pozdrawiam

  2. No jak zwykle wypociny na sile. Blablanie o niczym. Kto tam u Was siedzi? Czy Wy naprawde nie widzicie jak sie osmieszacie, schodzicie do poziomu SE – czyli sensacje na sile. Nie jestem jakims tam trzebnickim patriota, ale jak czytam te Wasze „wypociny na burmistrza” to opadaja mi rece. Jak sie ma to co zrobil dla Trzebnicy do tego co Wy tam smarujecie? Przecierz stronnictwo widac na kilometr – gdzie obiektywizm? Pamietacie lata 80-te i „zmiekczanie” gazety w kiblu? Do tego nadaje sie Wasza gazeta.
    BTW Co to za dziwne wpisywanie kodow po komentach? Ile macie za wpis CINEMA CITY?

  3. Piszecie jak zwykle! Błąd! Kłamstwo powtarzane 100 razy staje się prawdą! Ekipa Łapińskiego, Adacha i Długosza chce przejąć fotel Długozimy więc GO atakują jak się da! Na dowód pytanie: dlaczego Nowa nie pisze o tym co się dzieje np. w Prusicach czy w Żmigrodzie? Dlaczego się nie pytają ile kosztowały organizacje np. dni Prusic czy Żmigrodu itd. Bo tam Panowie nie będą startować w wyborach a obecni Burmistrzowie są w ich ekipach! Gazeta Nowa i „niezależność” „uczciwość” … to już nawet nie żart to już śmieszność!

    • a ja bym wolal aby w Trzebnicy mniej śmierdziało z kanalizacji ,,, niedługo zabraknie sciany w urzędzie do wieszania tych wszystkich „certyfikatów ” a w miescie jak smierdzialo tak dalej smierdzi 🙁

      • Śmierdziało i dalej będzie śmierdzieć. Długozima jest piarowcem pełną gębą – robi tylko pokazówkę: trawniczki, chodniczki, place zabaw, strefy kibica, imprezki, przemówienia z byle okazji, zdjęcia na co drugiej stronie „Trybuny Trzebnickiej”, natomiast nie wchodzi w inwestycje wielomilionowe na dodatek zakopane w ziemi, których efekt zobaczymy dopiero za wiele lat. Wychodzi pewnie z założenia, że po nim to może i potop…A zwykły obywatel jest wzrokowcem, a że czasem zajedzie smrodem – trudno. Póki będziemy kupowali kiełbasę wyborczą, póty tak będzie.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here