Diabeł przy trzebnickim ołtarzu!

105

 

W niedzielę, przy trzebnickim ołtarzu pojawiły się napisy „Devil” czyli „Diabeł” i jego podobizna. Jakby tego było mało przy ołtarzu przechadzały się niczym nie skrępowane mocno roznegliżowane hostessy.

Pewnie to duch nowych czasów. A może to tylko nieodparta chęć autopromocji, która kompletnie przysłoniła zdrowy rozsądek, takt i umiar.

Skądinąd ciekawa impreza jaką są zawody najsilniejszych mężczyzn bezmyślnie została zaplanowana przed trzebnickim ołtarzem, tuż przy bazylice. Dlaczego? Tego nie wiemy, nie wiemy też, dlaczego tej sportowej imprezy nie ulokowano np. na trzebnickim nowym stadionie. Wtedy hostessy jeśli burmistrz tego chce mogłyby chodzić nawet topless, a i baner z wizerunkiem i dużym napisem diabeł (w języku angielskim) by tak nie raził.

Pierwszy niesmak wystąpił już podczas ogłoszeń duszpasterskich. Trochę dziwnie to brzmiało w ustach księdza, gdy w imieniu burmistrza z ołtarza zapraszał wszystkich na zawody Strongmen, które mają się odbyć przy ołtarzu polowym. Brakowało tylko, aby ksiądz dodał, będzie fajna impreza, piwo i kiełbaski też. Sądzimy, że nie o takie ogłoszenia parafianom chodzi. Rozumiemy, że burmistrz prosił, albo nalegał, ale czasami warto odmówić.

No trudno, „Diabeł” kuchennymi drzwiami w końcu dostał się na ołtarze i to w świetle jupiterów, oklasków i aprobacie włodarzy. Gratulacje…

Więcej o zawodach i echach organizacji napiszemy już we wtorkowym wydaniu.

19 KOMENTARZY

  1. też to zauwazyłem w trakcie ogłoszeń tuż po mszy . Jestem wysoce zniesmaczony tym konkretnym ogłoszeniem księdza i tym całym marketingiem kościelnym, ktory dzieje się od jakiegoś czasu.
    Chciałbym przypomniec, że wydawane tu nie są prywatne pieniądze p. Długozimy ale Nasze – mieszkańców Gminy Trzebnica i to oni powini byc wymieniani jako główni zapraszający .
    Zawsze ofiarowywałem nieco wiecej pieniędzy na remont dachu czy też ostatnio na ogrzewanie ale chyba muszę przemyslec pewne sprawy …

    • Chłopie nie chcesz dawać pieniędzy to nie dawaj, przecież nikt Cię do tego nie zmusza. Po drugie powinniście się cieszyć, że w Trzebnicy odbywają się różne imprezy tego typu. Całkiem ciekawe przeżycie dla dzieciaków jak i dla samych zainteresowanych tym sportem. A co do nowej to nie przesadzajcie tak z tym ołtarzem. Jest duży plac to po prostu wykorzystują to miejsce.

  2. Nowa gazeta i treści artykułów zamieszczanych w tej gazecie są porównywalne do kupy łajna… jesteście żenujący ! Ogarnijcie się ludzie bo wstyd to czytać !

  3. Zamiast schłodzić mnie w ten upalny dzień to od konwulsji ze śmiechu po przeczytaniu artykułu goręcej się zrobiło 😀

    Opiniotwórcze?

  4. To straszne, że na ołtarzu polowym były półnagie hotessy i podobizna diabła, hehee. Jakby w kościołach nie było podobizn diabła i nagich mężczyn oraz kobiet. Czuje się jakby czytała źródła historyczne z wieków ciemnych – gdzie ktoś próbuje wykorzystać ciemnotę niektórych ludzi przeciw konkurencji. Zresztą umówmy się „wizerunek diabła” – to logo nic poza tym, a nie stanistyczne znaki. Nie symbolizował samego dibała, metafora, przenośnia, halo ? A półnagie hostessy ? Każda dziewczyna może tam iść w mini, czy w kusej bluzce bo to nie kościół, a krzyż był zasłonięty. Nic w tym złego tym bardziej w taką pogode. Zresztą byłabym skłonna nazwać osobę piszącą seksistowską świnią, bo półnadzy panowie mu nie przeszkadzali a panie tak. Jak nie macie o czym pisać to zlikwidujcie gazete. To żałosne karmić takimi śmieciami fanatyków i ludzi ograniczonych, którzy i tak już są pełni.

  5. Czy znowu ktoś będzie chciał sprawę zamieśc pod dywan i powiedzieć wszystkim „Nic się nie stało, Polacy nic się nie stało” … ?
    Ludzi możecie zmanipulować, wmówić im co chcecie, ale Boga nie oszukacie i za ten grzech sprofanowania miejsca świętego trzeba będzie kiedyś odpowiedzieć. Chyba że….. odprawicie nabożeństwo ekspiacyjne. Jest ku temu okazja – zbliża się odpust. Odwróćcie się od diabła którego podobizna zdobiła plac pielgrzymkowy – miejsce święte dla każdego trzebniczanina a zwróćcie do Boga, którego świetych zasłoniliście jakimiś szmatami (aby Wam nie przeszkadzali).
    Blask Miedzynarodowego Sanktuarium został nieco przyćmiony a ks. Kiełbasa chyba przewracał się w grobie gdy widział pomiędzy tablicami ze ścieżki św. Jadwigi napisy ‚devil’ i bramę na wzór tej z Lednicy z tymże napisem.

    Jest to dla nas wierzacych sprawa bardzo przykra i nie można dopuścić aby to się kiedykolwiek powtórzyło.

    Dobrze że znalazły się siostry Boromeuszki , które próbowały uświadomić na placu co niektórym ludziom że dzieje się źle.
    Dobrze że widziałem modlących się ludzi w bazylice, chwalących Boga i przepraszających Go za tą bezbożność.
    Jest nadzieja na przyszłość

    Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy,

    Choć macie sami doskonalsze wznieść;

    Na nich się jeszcze święty ogień żarzy,

    I miłość ludzka stoi tam na straży,

    I wy winniście im cześć!

    (Adam Asnyk)

  6. Łaaaaa no co wy za bzdury totalne piszecie, normalnie śmiać się chce 🙂 To że lekko odsłonięte Hostessy były juz krzyk w niebiosa i namolne szukanie moherów … ale jak Doda występowała na ołtarzu to już cicho jak szczurki siedzieliście – łapówka ? Pewnie teraz jak Lisowska będzie występować „lekko” roznegliżowana, to NIC nie napiszecie, NIC! A wiecie czemu ?
    bo Starostwu podpadniecie 🙂

    Czytając ten artykuł czy w gazecie czy na w/w stronie mam do was wielki żal. Kiedyś ta gazeta pisała o poważnych rzeczach, a teraz …, szkoda gadać, przyjmujecie telefony wciąż od tych samych osób i piszecie o najmniej istotnych zdarzeniach, robiąc przy tym niewiadomo jak wielkie HALO. A moglibyście się zainteresować ważniejszymi dla społeczeństwa rzeczami, jak choćby – parking dla rowerów pod Tesco (choć nie ma stojaków), spożywka pod tipi w lesie bukowym czy dziury w jezdni.

    pozdrawiam

    • Jeszcze parę lat temu przed wyborami, obecny Burmistrz był wychwalany na każdej stronie Waszej gazety a teraz jest ganiony za wszystko co robi.

      Chorągiewka zawiała z drugiej strony Kocich Gór?

      Święta Jadwigo widzisz to i nie grzmisz?!!!

  7. Jak zwykle, zamiast rzeczowej dyskusji banda ukrywająca się za anonimowością opluwa gazetę, dziwię się, że właściciele pozwalają im na takie komentarze. Nie chodzi mi o obronę pisma, bo nie mam z nim nic wspólnego, ale te powyższe posty świadczą o tym, że piszą je ludzie związani z władzą.
    Ja się cieszę, że ktokolwiek ma odwagę o tym napisać. Oczywiście mogę mieć inne zdanie i po to jest ta rubryka by wyrazić swoją opinię, ale to nie znaczy by kogokolwiek obrażać i wyzywać. Na miejscu gazety, dawno bym usunęła te posty, takich śmieci pełno jest w internecie. Wszystkie fora zioną nienawiścią i ludzie przestają je czytać, bo nie można przejść przez te wyzwiska.
    A tak na marginesie, skoro ta gazeta jest taka zła, to po co ją czytacie, po co zaglądacie i czytacie teksty na tej stronie i potem je komentujecie. Mamy wolny kraj, mamy wybór, możecie czytać i delektować się gazetą gminną, która wychwala poczynania burmistrza.
    I na koniec zastanawiam się, o ile wzrosną podatki od nowego roku, o ile wzrośnie opłata za przedszkole i ile będziemy musieli dołożyć do basenu. Ale co tam, ważne, że są igrzyska. Kiedyś w Cesarstwie Rzymskim, gdy podwyższano podatki czy podejmowano niepopularne decyzje wystarczyło, że Cesarz zrobił igrzyska i rozdał trochę chleba i znów był półbogiem. Minęło ponad 2000 lat i dalej mamy to samo… Brawo

  8. Nie zauważyłem opluwania gazety jako takiej. Raczej dezaprobatę dla treści w niej od pewnego czasu publikowanych, szczególnie tych dotyczących burmistrza Trzebnicy. Skoro pada argument, że osoby krytyczne wobec gazety nie powinny jej czytać i komentować to równie dobrym argumentem jest apel aby osoby zgorszone, w imprezach organizowanych przez burmistrza nie brały udziału i powstrzymywały się od komentarzy niewiele mających wspólnego z bezstronnością.
    Zwłaszcza, że impreza ( do miłośników której się nie zaliczam ) odbywała się na Placu Pielgrzymkowym który jest własnością Gminy Trzebnica a nie Parafii.
    Dziwne, że Panu Redaktorowi nie przyszło do głowy napiętnowanie:
    – cyrku, jarmarcznych bud podczas odpustu, Restauracji Kasztelańskiej, Świątyni Mamony czyli Banku i kiosku w którym można kupić prezerwatywy, a wszystko to w zasięgu rzutu beretem z wieży Bazyliki

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here