Po unijne dotacje do inkubatora

216

W ubiegły poniedziałek w biurze pełnomocnika burmistrza przy ul. Parkowej odbyło się pierwsze spotkanie w ramach Dolnośląskiej Sieci Doradztwa Dla Organizacji Pozarządowych w Żmigrodzie „Lokalny Inkubator NGO” (z ang. non-governmental organization – przyp. red.).

Andrzej Wiewióra, prezes Stowarzyszenia św. Jadwigi Śląskiej w Żmigrodzie, przedstawił ofertę, mającą na celu rozpowszechnienie działań – wspieranie organizacji pozarządowych na terenie gminy Oborniki Śląskie.  Doradcy z żmigrodzkiego inkubatora  będą służyć poradami i pomocą w aplikowaniu o fundusze europejskie a także w zakresie rozliczania z wykorzystania uzyskanych funduszy..

Już we wrześniu i październiku mają zostać zorganizowane kolejne spotkania Ich tematem będzie wspieranie lokalnych partnerów, pomaganie w dalszym rozwoju wolontariatu, udzielanie wsparcia technicznego i infrastrukturalnego dla organizacji pozarządowych.

– Oczywiście, że będziemy brać udział w Maciej Borowski, szef  Stowarzyszenia Rozwoju Pęgowa. – Stanowczo uważam, że nigdy nie dość szkoleń w sztuce pisania, a szczególnie rozliczania wniosków. A jak uczy praktyka, właśnie rozliczenie się z wykorzystania dotacji stwarza największe problemy. Ta umiejętność przyda się także w przyszłości .To nic, że wykłady prowadzone u pełnomocnika dotyczą tylko pisania wniosków do gminy. Te które składa się do starostwa, a także do urzędu marszałkowskiego niczym się nie różnią. A trzeba pamiętać, że nasze stowarzyszenia, żeby działać muszą korzystać ze środków zewnętrznych. Stowarzyszenie Rozwoju Pęgowa ma już pewne doświadczenie w ich zdobywaniu. Bez dotacji trudno by zorganizować nasze święta truskawki czy jarmark osobliwości z których miejscowość znana jest już nie tylko w gminie. Również inwestycje na szkolnym boisku: scena i parking są wielkim wyzwaniem i choć zbieramy na nie pieniążki własnymi siłami i przy pomocy sponsorów, bez z dotacji taki tempo ich budowy byłoby niemożliwe.

– Na pewno całe nasze stowarzyszenie będzie korzystać z tych szkoleń. Będziemy starali się w nich wszystkich uczestniczyć – dodała Berta Chorostowska ze Stowarzyszenia Rodzin Abstynenckich „Aura”. – Ja już wcześniej uczestniczyłam w tego typu kursach, więc wiem, jak można na nich skorzystać. Tu się nabywa nie tylko wiedzę teoretyczną, tu można się zorganizować, by wystąpić w większej grupie. Takie wnioski pisane w partnerstwie  z pełnomocnikiem, innym stowarzyszeniem lub w zespole, mają większą siłę przebicia. Nasze stowarzyszenie jest niedochodowe i jesteśmy skazani na pozyskiwanie środków właśnie w ten sposób.

Gmina Oborniki Śl. jest pierwszą, w której przedstawiciele żmigrodzkie ośrodka będą przyjeżdżali na spotkania. Wprawdzie nie będą to szkolenia, ale  działacze lokalnych stowarzyszeń będą mogli uzyskać praktyczną pomoc w przygotowaniu konkretnych aplikacji.

–  Obecnie zamierzamy dotrzeć z informacją do jak najszerszej grupy stowarzyszeń z informacją, że taka pomoc jest dostępna. Jeśli okaże się, że potrzebne będą także szkolenia, zorganizujemy je przy współpracy z Regionalnym Centrum Wspierania Inicjatyw Pozarządowych i z Regionalnym Ośrodkiem Europejskiego Funduszu Społecznego – dodała E. Brzegowska.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here