W Malinie z folklorem za pan brat

102

Pomysłodawcą powiatowego przeglądu pieśni ludowych im. Witolda Gareckiego jest radny z gminy Wisznia Mała Franciszek Owsiński. To on wpadł na pomysł, by w ten sposób zachować pamięć o Witoldzie Gareckim, który przez wiele lat prowadził zespół ludowy „Szymanowianie” oraz interesował się muzyką i sztuką ludową. Dwa lata temu zmarł po ciężkiej chorobie. Od tego czasu folkloriada połączona jest z przeglądem pieśni ludowych.

Do tegorocznej edycji zostało zaproszonych 8 zespołów ludowych z naszego powiatu. Na scenie zaprezentowały się wszystkie zespoły śpiewacze z wisznieńskiej gminy oraz po jednym reprezentancie z pozostałych gmin powiatu.

Impreza rozpoczęła się od barwnego korowodu, który przeszedł od świetlicy (gdzie miała miejsce zabawa) do krzyża. Paradę prowadziła orkiestra dęta z Pasikurowic.

Harmonogram imprezy odbywał się wg określonego scenariusza. Na scenę kolejno wchodzili zaproszeni uczestnicy. Każdy z zespołów wykonywał znane piosenki ludowe. O tym, że jest to muzyka nadal bardzo popularna świadczyć może fakt, że przysłuchujący się występom mieszkańcy wspólnie śpiewali ludowe piosenki.

: – Promocja muzyki ludowej zajmuje się pani Małgosia (Małgorzata Majeran-Kokott, dziennikarz radiowy Polskiego Radia Wrocław-przyp.autor), która w każdą niedzielę w Polskim Radiu Wrocław puszcza ludową listę przebojów. Uważam, że może to mieć wpływ na popularyzację tej muzyki – powiedziała Krystyna Zombroń, kierownik zespołu ludowego „Szymanowianie”.

Każdy występ kapeli był nagradzany przez organizatorów, którzy wręczali dyplom i figurkę kogucika. Niezawodnym konferansjerem był Marian Kowalski, który przed występem przedstawiał krótką historię danego zespołu.

Jednak występy na scenie to nie wszystko. Miejscowa Grupa Odnowy Wsi zorganizowała konkurs na najlepsze ciasto i deser. Motywem przewodnim wypieków były słodkie maliny – nawiązujące do nazwy miejscowości, gdzie odbywała się zabawa. Każdy z uczestników mógł spróbować słodkich wypieków – ciasta pod różnymi postaciami i smakowite desery znikały w mgnieniu oka. Spośród wszystkich zgłoszeń komisja konkursowa postanowiła pierwsze miejsca przyznać: Marzannie Jurzystej-Ziętek (w kategorii najlepsze ciasto), a Krzysztofowi Kaczałko za najlepszy deser. Wyróżnienia otrzymali także Kazimiera Miszczuk i Franciszek Owsiński. Laureaci otrzymali atrakcyjne nagrody ufundowane przez organizatorów: roboty wielofunkcyjne, miksery kuchenne czy tez urządzenia do pieczenia chleba (szerzej o tym kulinarnym konkursie piszemy w artykule „Smacznie i malinowo”).

W ubiegłym roku, kiedy organizatorem konkursu na najlepszy wypiek była Lokalna Grupa Działania, trzeba było upiec najlepszą szarlotkę, nawiązując do jabłek, z których słynie nasz powiat – powiedziała Magdalena Tabiś z OSiR.

Ludowe przyśpiewki

Muzyczną część spotkania otworzyła grupa „Szymanowianie” z Szymanowa. Zespół powstał 33 lata temu, obecnie liczy 22 członków. Oprócz śpiewaków w zespole grają muzycy na flecie, akordeonie, bębnach, dwóch trąbkach, skrzypcach i gitarze. Najmłodsza wokalistka ma 7 lat, a najstarsza ponad 70. Oprócz pieśni ludowych zespół w swoim repertuarze posiada także pieśni religijne czy patriotyczne:- Swój repertuar ćwiczymy podczas cotygodniowych prób, zespół został założony przez koło gospodyń wiejskich, które pochodziły z dawnego województwa rzeszowskiego, a osiedliły się w Szymanowie. Mnie śpiewu uczyła babcia, która pochodzi ze Lwowa. Najpierw śpiewałam w chórze, potem dzięki żonie Witolda Gareckiego zostałam śpiewaczką w „Szymanowianach” – opowiada Krystyna Zombroń, która pełni funkcje kierownika tego zespołu.

Na scenie zaprezentował się miejscowy zespół „Malinianie”, który reaktywował się po dłuższej przerwie, gminę Żmigród reprezentowała kapela „Dyszel”, to zespół z ponad 30 letnią historią, który powstał po połączeniu dwóch zespołów, które działały w Korzeńsku i Borzęcinie. Podczas folkloriady zaprezentowały się także dziewczyny z powiatowego zespołu ludowego Etnovo. Zostały wyłonione drodze przeprowadzonego castingu, w swoim repertuarze wykonują etniczne nuty połączone nowoczesnych aranżacjach. Piosenki śpiewane są nie gwarą, a w czystym języku. Zespół prowadzi Barbara Ulatowska (wokalista zespołu Mitlos).

Kilka lat temu, z inicjatywy Bożeny Cieleń w Czeszowie został założony zespól „AleBabki”. Chociaż powstał na potrzeby konkursu pieśni patriotycznych, okazało się, że wokalistki upodobały sobie czas spędzony na wspólnym śpiewaniu i od 3 lat występują podczas różnego rodzaju uroczystości. Ten zespół reprezentował gminę Zawonia, natomiast „Strupinianie” ze Strupiny, kierowany przez Bogdana Jankowskiego, reprezentował gminę Prusice. Kapela „Boduszki” z Siemianic, grająca muzykę z województwa świętokrzyskiego również wystąpiła na scenie. Wykonali żywiołowe i pełne ekspresji utwory porywając do śpiewu wszystkich uczestników. Swój drugi występ na scenie zaliczyli także członkowie chóru z OSiR: – Zespół powstał w lutym i z inicjatywy Marioli Blecharczyk, dyrektor ośrodka kultury. Zadebiutowali podczas święta 3-maja w Piotrkowiczkach, obecnie spotykają się podczas cyklicznych prób, gdzie szlifują repertuar. W dalszym ciągu zachęcany nowe osoby do wstąpienia do naszego chóru, zapraszany na przesłuchania podczas prób, które odbywaj a się we wtorki miedzy 18 a 20 w Sali OSiR- dodała Magdalena Tabiś. Podczas występu zaprezentowali „Cabalankę”, „Czerwone korale” oraz „Płynie Wisła płynie”, przy wspólnym udziale wszystkich występujących.

Na folkloriadzie zaprezentowały się również zaproszone zespoły: kabaret Kociuba, zespół „Lejwoda” oba z Pasikurowic oraz zespół „Zawadiacy” z Sycowa. Te kapele są bardzo zaprzyjaźnione ze społecznością z Malina, jak zdradzają organizatorzy. Imprezę zakończyła zabawa taneczna z zespołem Tryton.

Piąta folkloriada przeszła do historii, kolejna impreza z udziałem zespołów ludowych odbędzie się dopiero za rok. Wówczas stowarzyszenie Szymanowianie zaproszą tym razem do swojej miejscowości kapele grające muzykę ludową, właśnie tam odbędzie się przegląd zespołów ludowych.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here