Szpitalny oddział ratunkowy już pracuje

621

Po rocznej przerwie została otwarta stara brama wjazdowa do szpitala, jednak w miejscu podjazdu na izbę przyjęć chirurgii powstał pokaźnych rozmiarów pawilon. Znalazły w nim miejsce: zadaszony, ogrzewany i wentylowany  podjazd dla karetek, a także nowy gabinet lekarski i zabiegowy.

Zmiana jest więc nie tylko wielkościowa, ale jakościowa. Nową jakość stworzył m. in. cyfrowy rentgen. Nie trzeba już czekać na wywołanie zdjęcia. Obraz prześwietlanego miejsca jest już momencie prześwietlenia widoczny na monitorach w sor-ze, na  sali operacyjnej i w dyżurkach lekarskich. Aparat ma też znacznie lepszą niż dotychczas rozdzielczość.

Oddział został tak zaprojektowany, że już w momencie wyciągnięcia pacjenta z karetki można rozpocząć walkę o jego życie.  Intensywną terapię można prowadzić nawet na korytarzu, gdzie zostały  zamontowane przyłącza instalacji tlenowych oraz monitoringu.

W nowo dobudowanym pawilonie znalazł się także gabinet wstępnego badania i konsultacji lekarskiej.

Dotychczasowa izba  przyjęć została gruntownie wyremontowana, a w miejscu, gdzie było patio powstała trzyłóżkowa sala obserwacyjna oraz „obszar dekontaminacji” czyli specjalna łazienka do zmywania substancji szkodliwych z ciał osób poszkodowanych. – Oddział  otrzymał kompletne nowe wyposażenie: rentgen cyfrowy, aparaturę do monitoringu pacjenta – funkcji życiowych oraz twarzy. Nowy sprzęt jest także w gabinetach zabiegowych – mówi dyrektor szpitala Edward  Puchała.

Nad zdrowiem pacjentów niewątpliwie będzie czuwała także święta Jadwiga, której posąg umieszczono we wnęce na frontowej ścianie przybudówki.

Cała inwestycja kosztuje 2,6 mln zł, z czego tylko 1,97 mln pochłonęły prace budowlane. Resztę trzeba było zapłacić za wyposażenie. Za opóźnienie inwestor czyli dyrekcja szpitala naliczyła wykonawcy  maksymalną karę umowną, czyli 10 proc. wartości kontraktu. Dodatkowo 3 proc. będzie musiał zapłacić za niedoróbki i fuszerki.

Oficjalne otwarcie, z pompą i przecięciem wstęgi, nastąpi najprawdopodobniej po wakacjach.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here