Starosta uzyskał absolutorium

118

Sprawozdanie finansowe powiatu trzebnickiego za 2011 r. oraz sprawozdanie z wykonania budżetu za 2011 r. wraz z wnioskiem o udzielenie absolutorium zarządowi Powiatu Trzebnickiego zostały gruntownie omówione na wcześniejszych posiedzeniach komisji tematycznych i nie zajmowały więcej uwagi radnych podczas sesji absolutoryjnej, do której doszło w środę 27 czerwca. Dłuższa dyskusja wywiązała się jedynie wobec aktualnej sytuacji trzebnickiego szpitala, który według planów starostwa ma zostać przekształcony w spółkę prawa handlowego, czyli skomercjalizowany.

 Czterdziestoprocentowe zadłużenie

 

Opinia Regionalnej Izby Rozrachunkowej o sprawozdaniu z wykonania budżetu Powiatu Trzebnickiego za 2011 r. była pozytywna i jako taka otwierała drogę do udzielenia absolutorium zarządowi powiatu. Podobnie stanowisko zajęła komisja rewizyjna, która również pozytywnie oceniła, zarówno wykonanie budżetu za 2011 r., jak i zawnioskowała o udzielenie absolutorium. Również ten wniosek został pozytywnie oceniony przez RIO.

Przedstawiając motywy, którymi kierowała się komisja rewizyjna, jej przewodniczący Piotr Okuniewicz zauważył, że wszystkie jednostki organizacyjne powiatu, a więc np. szkoły, zakończyły ubiegły rok z dobrymi rezultatami finansowymi, a przede wszystkim bez jakichkolwiek zobowiązań wymagalnych. Co więcej, deficyt budżetu (5,4 mln zł) okazał się znacząco mniejszy niż zakładany (6 mln zł), co świadczy o tym, że relacje między dochodami i wydatkami są pod kontrolą i nie budzą w tej chwili zaniepokojenia. Według przedstawionych przez przewodniczącego zestawień, rok 2011 zakończył się dla powiatu uzyskaniem dochodów na poziomie 65 mln zł, co jest wykonaniem 97,8 proc. planu, natomiast wydatki wyniosły 70,4 mln zł, co z kolei wynosiło 87 proc. planu. Tym samym zadłużenie powiatu trzebnickiego osiągnęło na koniec 2011 r. pułap 42 procent, co jest, przynajmniej do momentu ewentualnego przejmowania zadłużenia Szpitala im. św. Jadwigi Śląskiej, poziomem w miarę bezpiecznym. Warto przypomnieć, że ustawowy próg zadłużenia jednostki samorządu terytorialnego nie może przekroczyć 60 procent jej dochodów. Jakiś zapas więc jest.

Ostatecznie zarówno stanowisko komisji rewizyjnej, jak i sprawozdanie finansowe i sprawozdanie z wykonania budżetu za 2011 r. zostały zaakceptowane przez radnych, przy jednym głosie wstrzymującym się. Chwilę później, również przy wstrzymującym się głosie radnego Waldemara Wysockiego, radni powiatowi udzielili staroście trzebnickiemu i kierowanemu przez niego zarządowi powiatu trzebnickiego absolutorium za 2011 r., co spotkało się z uznaniem zgromadzonej na sali publiczności, która dała temu wyraz burzą oklasków.

 Nie zaniechaliśmy ani sekundy

 

Zgodnie z oczekiwaniami dłuższa dyskusja wywiązała się jedynie przy głosowaniu uchwały w sprawie zatwierdzenia sprawozdania finansowego Szpitala im. św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy za rok 2011. Według danych zawartych w projekcie uchwały, suma aktywów i pasywów szpitala wyniosła 26,4 mln zł, natomiast strata wyniosła 4,3 mln zł netto. Na ujemną rentowność szpitala wpłynęły przede wszystkim: mniejszy o 1,3 mln zł kontrakt z NFZ, większe koszty zakupu materiałów medycznych oraz koszty obsługi finansowej szpitala (1,25 mln zł), a więc spłata odsetek i prowizji z długoterminowego kredytu w Nordea Banku oraz kredytów krótko- i długoterminowych zaciągniętych w łódzkiej firmie Magellan, jak również zapłata odsetek za nieuregulowane w terminie zobowiązania publiczno- i cywilnoprawne.

Swoje zaniepokojenie sytuacją trzebnickiego szpitala wyraził radny Krzysztof Głuch, wiceprzewodniczący komisji budżetu i finansów. Zwrócił on uwagę, że ostateczne decyzje w sprawie komercjalizacji szpitala jeszcze nie zapadły, a sam zakład „wpada w pętlę zadłużenia”, które w tej chwili już przekroczyło łączną kwotę 16 mln zł, przy wartości aktywów (przede wszystkim majątku) wynoszącym 26,4 mln zł. Co więcej, gwałtownie przyrasta strata netto na działalności: o ile w 2010 r. wynosiła ona „zaledwie” 1,7 mln, o tyle teraz skoczyła do poziomu 4,3 mln złotych. – Wielkość zadłużenia może przekroczyć wartość szpitala i przenieść się na następną kadencję. Wątpliwe jest polepszenie relacji z NFZ. Potrzebna jest gruntowna restrukturyzacja szpitala, bo czas działa na jego niekorzyść – zauważył wiceprzewodniczący komisji budżetowej. Na jego wystąpienie zareagował natychmiast starosta Robert Adach, który od razu zapewnił radnego, że nie ma mowy o tym, aby szpital został przejęty za bezcen przez wierzycieli. – Jeżeli szpitala nie przekształcimy, pozostanie on nadal w rękach powiatu – uspakajał zebranych. Przypomniał też, że podjęto właśnie decyzję o przeprowadzeniu w szpitalu audytu, który ma ocenić efektywność dotychczasowych działań naprawczych oraz szanse na dalszą działalność przy obecnych relacjach z NFZ. Fakty są bowiem takie, że kontrakt z NFZ, który obecnie wynosi 24 mln zł, sukcesywnie się zmniejsza i jest już o 6 mln zł mniejszy niż w 2010 r. Zdaniem starosty trzebnickiego, kontrakt powinien wynosić minimum 30 mln zł, by działalność szpitala nie przynosiła dalszych strat. Powołał się przy tym na tzw. wydarzenia katowickie, gdzie okazało się, i bada to obecnie CBA, że kosztem szpitali publicznych nieodpowiedzialnie przydzielano kontrakty podmiotom prywatnym, które nie trzymały się zapisów np. o czasie pracy przychodni. – Rosną koszty utrzymania lekarzy, a kasy dla szpitala jest coraz mniej. Na szczęście na Dolnym Śląsku w związku z wydarzeniami katowickimi cofnięto wszystkie kontrakty na specjalistykę dla podmiotów prywatnych, przynajmniej do czasu wyjaśnienia całego zamieszania. Wierzę w mojego przyjaciela Jakuba Szulca [wiceminister zdrowia – przyp. WZ] i w to, że nam w sprawie szpitala pomoże – tymi słowami starosta Adach zakończył swoją mowę na temat planów komercjalizacji Szpitala im. św. Jadwigi Śląskiej. W zarządzonym chwilę później głosowaniu pięciu radnych wstrzymało się od głosu, zaś pozostali wyrazili zgodę na przyjęcie uchwały.

Pozostałe punkty obrad nie budziły już żadnych kontrowersji. Zatem jednogłośnie przyjęto uchwały w sprawie m.in. zmian w tegorocznym budżecie powiatu (dochody – 64,3 mln zł, wydatki – 62,8 mln zł, nadwyżka  budżetu  – 1,4 mln zł), statutu szpitala powiatowego, utworzenia Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, rozkładu pracy aptek ogólnodostępnych oraz udzielenia pomocy finansowej gminom Prusice, Zawonia i Żmigród na remonty dróg powiatowych leżących na ich terenie w ramach Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych („schetynówki”).

1 KOMENTARZ

  1. Najwyzszy czas na zmiany w trzebnickim Szpialu Powiatowym panie Starosto.Niech pan nie broni dyr Puchały bo strata 4,3 mln w jednym roku to nie tylko sprawa gorszych czy lepszych kontraktow z NFZ .Puchała dal lekarzom pensje po ok 20 tys zl podczas gdy sredni personel nie zarabia 2 tys.Niech sie pan obudzi Panie Starosto ,dokona zmian personalnych a ludzie beda za to Panu wdzieczni ,zycze panu odwagi na dokonanie odwaznych zmien na ktorych to Pan najwiecej zyska jako Starosta.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here