Sylwetka

136

Krystyna Brukwicka, jest mieszkanką Trzebnicy, można powiedzieć, od zawsze, to znaczy od dziecka. Po ukończeniu „jedynki” przysposobiła się do pracy zawodowej. Zaczęła ją bardzo wcześnie, bo po ukończeniu 16 lat. W tym czasie w Trzebnicy nie było wiele,możliwości pracy. Jednym pewnym zakładem była Spółdzielnia Pracy „Metalowiec „. W niej podjęła naukę zawodu i w niej pozostała na „zawsze`. Tamte i dalsze lata wspomina tak:

– Jako młoda dziewczyna podjęłam pracę w Metalowcu, w dziale księgowości. Przyuczenie do zawodu nie trwało długo. W tamtych czasach uczyliśmy się szybko, równocześnie pracując. W księgowości pracowałam wiele lat. Początkowo było to stanowisko referenta, a następnie księgowej. Po latach objęłam samodzielne stanowisko kadrowej, a potem specjalisty ds. socjalnych, czyli w mojej pieczy było dbanie o sprawy bytowe pracowników. Było wiele spraw trudnych, jak choćby pomoc przy załatwianiu spraw mieszkaniowych i zwyczajnych, jak organizacja różnych imprez, czy kolonii, lub wyjazdów na wczasy. W latach osiemdziesiątych gospodarowaliśmy w ośrodku wczasowym w Rowach. Każdorazowo wysyłaliśmy tam na odpoczynek około 20 osób, zwykle pracowników z rodzinami. Ostatnie lata mojej pracy to kierowanie spółdzielnią. Był to już czas po przemianach ustrojowych, a spółdzielczość nie była już „w modzie”. Nastały trudne lata dla tej formy działalności gospodarczej. Prezesowanie zajęło mi pełnych siedem lat i z tego stanowiska odeszłam na emeryturę.

Mogę dodać, że historia Metalowca to część historii mojego życia zawodowego. Zaczynałam pracę w starych budynkach przy ulicy Milickiej, by po latach przenieść się do nowych budynków przy ul. Bolesława Chrobrego i stamtąd odejść na zasłużony odpoczynek.  Zaczynałam pracę jako referent, a zakończyłam jako prezes. Za najlepszych  dla spółdzielni czasów pracowało nas tam ponad 200 osób, a gdy kończyłam pracę już tylko około 50. Przez cały czas produkowaliśmy na potrzeby motoryzacji i kopalnictwa oraz na potrzeby regionu wykonując różne usługi.

Krystyna za swa pracę była wyróżniana. Otrzymała Honorową Odznakę „Zasłużona dla Spółdzielczości Pracy”, regionalną „Zasłużona dla Dolnego Śląska” i inne. Jest osobą nadal aktywną społecznie. Pełni rolę honorowego członka wspierającego w Związku Kombatantów RP. Pracuje w związku emerytów. Przewodniczy komisji rewizyjnej Zarządu Ogródków Działkowych w Trzebnicy. Jest, jak powiada,zapalonym kibicem piłki nożnej i amatorką krzyżówek. Jako mama wychowała swoje dzieci a obecnie cieszy się wnuczkami: Weroniką i Kasią.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here