Przychodnia wpadła w długi

48

 Jest wręcz odwrotnie – przychodnia wygenerowała straty w wys. ponad 93 tys. zł. Ro temu poprzedni dyrektor wykazał około 140 tys. zł zysku.

Co wpłynęło na tak drastyczny wskaźnik na koniec roku – takie pytanie zapewne będą stawiali radni podczas obrad sesji. Powody są różne.

 Można tylko domniemywać, czym ten drastycznie ujemny wskaźnik był spowodowany. Z pewnością wkład w końcowy bilans finansowy mają remonty, jakie ostatnimi czasy przeprowadzano w przychodni. Warto tylko dodać, że za łączną kwotę przekraczającą kilkadziesiąt tysięcy złotych zmieniono wystrój recepcji, zakupiono krzesełka do poczekalni, pomalowano ściany, zakupiono kilkanaście zestawów komputerowych oraz przeprowadzono remont toalet. Zmiany te zapewne wpłynęły na poprawę wizerunku w budynku, jednak czy taki kosmetyczny remont był potrzebny? Przecież, by doprowadzić ośrodek zdrowia przy ul. Kościuszki do obowiązujących standardów trzeba byłoby włożyć znacznie więcej środków. Pytanie, czy w obliczu planowanej przeprowadzki do nowej siedziby jest potrzeba modernizacji obecnej placówki? Niedawno na łamach naszego tygodnika burmistrz zapowiadał, że budynek przy Armii Krajowej zostanie rozbudowany i przekształcony w nowoczesny ośrodek zdrowia. Po co zatem inwestuje się grube tysiące w remont placówki na ul. Kościuszki? Czy te pieniądze nie zostały wyrzucone w błoto?

 Zanim radni miejscy spotkają się na posiedzeniu w czwartek, dwa dni wcześniej członkowie rady społecznej ZLA, spotkają się po rocznej przerwie, by omówić aktualne sprawy związane z funkcjonowaniem placówki. Czy dyrektor przychodni ma już pomysł na to, jak wyjść z długów? Przekonamy się niebawem.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here