Echa naszych publikacji: „Handel za pouczenie”

28

Tydzień po publikacji artykułu o handlarzach zajmującymi się sprzedażą owoców i warzyw ze swoich ogródków działkowych, otrzymaliśmy list od Czytelnika. Oto on:

„Dzień dobry, nie wyobrażam sobie mojego miasta bez truskawek czy jagód na murku, bardzo często je tam kupuję, wydaje mi się, że niezadowoleni są pewnie sklepikarze, dla których jest to konkurencja, być może jeśli chodzi o przepisy to … (na tym się nie znam), Wystarczy spojrzeć, jak wielu mieszkańców tam kupuje warzywa, nawet jeśli jakaś jednostka głośno krzyczy, że jej się to nie podoba, to i tak w ogólnym rozrachunku chyba więcej jest tych zadowolonych, a miejsca parkingowe, nawet gdy nie ma tam handlu to też trudno znaleźć. Jestem kierowcą to wiem. Pozdrawiam redakcję.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here