Alicja i tańczące kwiaty

150

Kilkanaście minut przed rozpoczęciem, przed drzwiami wejściowymi do sali ustawiają się rodzice: – Trochę się niecierpliwimy tym występem, bo chociaż sami zawozimy dziewczynki na próby, to jeszcze nie widzieliśmy układu – mówią chwilę przed występem swoich pociech.

W tym czasie za kulisami na swój pokaz czekają baletnice; wszystko jest już przygotowane, dziewczynki są po kilku próbach generalnych, znają swój czas występu; teraz ustawiają się w odpowiednim miejscu. Ostatnie minuty to czas na wskazówki ich nauczycielki, solistki wykorzystują te chwile na powtórkę układów.

Ci, którzy przychodzą na występy lub na projekcje filmowe doskonale wiedzą, jak na co dzień prezentuje się sala widowiskowa – gdzie pierwszy pokaz musicalu miał miejsce. Największa w Trzebnicy sala ze sceną w centralnymi miejscu, gdzie zwykle dominuje szarość, teraz zamieniła się w kolorową łąkę. Na scenie poprzypinano mnóstwo kolorowych kwiatów, które w połączeniu ze światłem stanowią świetne tło dla tancerek: – Dekoracje zrobiliśmy wspólnie z baletnicami i ich kochanymi mamami. Każda dziewczynka miała przynieść własnoręcznie zrobione kwiaty z bibuły lub papieru. Poza tym miałyśmy trochę dekoracji i rekwizytów z poprzednich widowisk baletowych. W dniu spektaklu mamy baletnic pięknie udekorowały dla córek scenę, która wygląda jak zaczarowany ogród. Serdecznie im za to dziękuję. Piękne, kolorowe i zwiewne kostiumy, stylizowane na kwiaty sprawiły, że scena na 60 minut stała się magią tańca pełną kwitnących kwiatuszków – wyjaśnia Katarzyna Długosz.

Zgrzyt przed pokazem

Dziewczynki przez pół roku, podczas swoich stałych zajęć przygotowywały się do spektaklu. Przypomnijmy, że dwa razy w roku baletnice prezentują się w najnowszym układzie tanecznym: zimą, gdy kończą semestr zimowy oraz pod koniec czerwca, na podsumowanie semestru letniego. Już mają za sobą występy, w takich spektaklach, jak: „Magia tańca”, „Król Lew w Dżungli”, ponownie „Magia tańca”, a ostatnio, w walentynkowy pokaz baletowy.

Najnowszy pokaz jest prezentacją nowych układów i ćwiczeń, które nauczyły się podczas nauki w studium baletowym. Na scenie w sumie zaprezentowało się 60 dziewczynek, przebranych za kwiatki – letnie i kolorowe kostiumy nawiązywały do tytułu przedstawienia „Alicja w krainie tańczących kwiatów”. Nie zabrakło również dobrze przygotowanych solistek, które tańczą w zaawansowanej grupie wiekowej. Te dziewczynki, które dopiero poznają podstawowe baletowe kroki, na scenę prowadzone były przez starsze koleżanki. Zapanować nad układem dla tak dużej grupy wiekowej, która prezentuje różny poziom umiejętności, z pewnością nie jest łatwo, jednak nauczycielki z Sofiji przez lata wypracowały sobie formy współpracy ze swoimi podopiecznymi. Małe artystki zaprezentowały się świetnie, uśmiechnięte, przy brawach ze strony widowni, tańczyły w rytm muzyki: – Biorąc pod uwagę fakt, że tańczyły w dużym stresie, uważam, że zaprezentowały się bardzo dobrze i pokazały to, na co pracowały przez ostatnie pół roku, i zrobiły to na bardzo wysokim poziomie. Ta premiera od samego początku różniła się od poprzednich, ponieważ do ostatniej chwili nie wiedziałyśmy, czy będziemy mogły zatańczyć w wyznaczonym przez nas i zarezerwowanym terminie. Kilka dni przed premierą zmuszona byłam poinformować dzieci oraz ich rodziców o tym, że być może spektakl z przyczyn niezależnych od nas może nie dojść do skutku. Sytuacja była dość napięta przez ostatnie dni przed premierą, ale zarówno dzieci jak i rodzice byli ze mną w stałym kontakcie i ze spokojem przyjmowali wszystkie informacje i ustalenia – podsumowuje występ Katarzyna Długosz.

Świetny występ

Baletnice, które tańczą w grupie zaawansowanej, mogły podsuwać swoje pomysły dotyczące pokazu. Wszelkie sugestie i uwagi omawiane były w trakcie stałych prób i zajęć. Podczas piątkowego występu dziewczynki zatańczyły również z przyborami: hula-hop (obręcze), wstążkami, skakankami i maczugami, w tych ostatnich prezentowany układ był własnego autorstwa najdłużej tańczących baletnic.

Dużą pomoc w organizacji przedstawienia okazali rodzice dziewczynek, mamy według wcześniejszych ustaleń przygotowały dziewczynki do występu: pomogły spiąć włosy w koczek i z fantazją pomalować buzie. A ponieważ tancerki odgrywały role polnych kwiatków na buzi miały pomalowane listki i płatki. To rodzicom i dziadkom dedykowany był premierowy pokaz. Gorące brawa widzów nagradzały każdy występ tancerek, a błyski fleszy aparatu fotograficznego co chwila przeszywały widownię. Nie mogło zabraknąć również niespodzianki… już po zakończeniu ostatniej piosenki, na scenie raz jeszcze pojawiły się wszystkie tancerki, które wykonały wspólnie ostatni utwór, dedykując go publiczności. Krótka piosenka Michela Telo „Ai se eu te pego!”, która z pewnością zyska tytuł przeboju lata, ucieszyła rodziców, którzy już na stojąco włączyli się do zabawy, cicho podśpiewując i nie przestając bić brawa dla swoich pociech. Potem już tylko ukłony ze strony dziewczynek, które otrzymały piękne bukieciki kwiatów od swoich najbliższych. Zawsze po pokazie był czas na zrobienie pamiątkowego zdjęcia dziewczynek i ich rodziców. Teraz, z uwagi na to, że dosłownie chwilę po zakończeniu spektaklu, w sali widowiskowej wyświetlana była bajka dla dzieci, na zdjęcia zabrakło już czasu…

O podzielenie się wrażeniami po musicalu poprosiliśmy rodziców. Pani Magdalenie bardzo podobało się to, że dziewczynkom towarzyszyły na scenie różne przybory, natomiast pani Elżbieta zauważyła, że z pokazu na pokaz baletnice są coraz lepiej przygotowane: – Pewnie przez to, że są coraz dojrzalsze, nabierają coraz płynniejszych ruchów – dodaje. Z niecierpliwością na występ swojej wnuczki Amelki czekała również pani Marysia: – Prawie cały rok czekałyśmy na ten pokaz, chociaż zawożę wnuczkę na zajęcia, to pani Kasia do końca nie zdradziła układu, ten występ dla wszystkich był niespodzianką. Już po raz czwarty przychodzę na zaproszenie wnuczki i za każdym razem obie przeżywamy jej występ. Z kolei małej siedmioletniej Amelce bardzo podobał się strój – była zielonym kwiatkiem: – A najbardziej to podobała mi się „Nosa”, wie pani, że potrafię ją sama zaśpiewać?

Joannie Ciba najlepiej podobał się występ najmłodszych baletnic, chociaż zaznacza, że wszystkie były dobrze przygotowane: – Miały ładne kolorowe stroje i były radosne, za przygotowanie do występu paniom Kasi i Basi należą się duże brawa!. Dziewczynki troszeczkę się stresowały ze względu na przesunięcie godziny występu. Problem pojawił się w ostatniej chwili i nie wiedziały, czy występ się odbędzie. W domu razem z rodzicami każda z nich przygotowywała kwiatka, który był elementem wystroju; ja razem z innymi mamami pomogłam w przystrajaniu sceny.

Występ na ulicy?

Kilka dni przed premierą spektaklu okazało się, że są problemy z występem dziewczynek. Chociaż już pojawiły się plakaty informujące o pokazie, na których zapraszano rodziców na godzinę 17.30, okazało się, że w tym samym czasie dyrekcja TCKiS, w tej samej sali planuje wyświetlić bajkę dla dzieci. Tak więc występ baletnic i długotrwałe przygotowania stały pod znakiem zapytania. Dwa dni przed imprezą rodzice zostali powiadomieni o przesunięciu spektaklu na wcześniejszą godzinę: – Z p. dyr. Barbarą  Muszyńską byłam w stałym kontakcie i tak naprawdę tylko dzięki niej spektakl mógł się odbyć. Za to serdecznie w imieniu swoim i dzieci dziękuję. W poniedziałek dowiedziałam się, że nasz spektakl się nie odbędzie, ponieważ w tym samym czasie na godz. 17 zaplanowano wyświetlanie filmu. Dla mnie to był szok. Po pierwsze nikt mnie nie poinformował, nikt mnie nie uprzedził, a siedemdziesiątka dzieci pewnie zamiast na scenie zatańczyłaby na ulicy. Przykre było dla mnie to, że chodziło tu tylko o małe dziewczynki, a nie jak mogło by się wydawać o nieczyste zagrania dorosłych. Jestem usatysfakcjonowana tym, że po ciężkich ” bojach ” premiera się odbyła. Nie tak to powinno się odbywać, no ale cóż, kolejna nauczka i niemiłe doświadczenie. Dzięki temu, że rodzice baletnic okazali ogromne zrozumienie i cierpliwość wszystko poszło dobrze – dodała Katarzyna Długosz.

Niebawem relację video z pokazu będzie można obejrzeć na naszej stronie www.tvnowa.pl.

Natomiast już w środę 20 czerwca, o godz. 18 serdecznie zapraszamy rodziców na obornicki pokaz baletowy, do Obornickiego Ośrodka Kultury (http://kultura-oborniki.pl/ook/), który jest współorganizatorem obornickiego spektaklu „Alicja w krainie tańczących kwiatów”.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here