Śmiertelny wypadek na piątce

680

Do zderzenia aut doszło niedaleko stacji benzynowej, tuż przed Krynicznem. Na ostatnim zakręcie przed miejscowością ciężarowego tira zaczął wyprzedzać obywatel Czech: – To jest niebezpieczne miejsce. Kierowcy jadący od strony Trzebnicy mają ograniczoną widoczność, więc często dochodzi do niebezpiecznych sytuacji – wyjaśnia Leszek Wojtyła z Prokuratury Rejonowej w Trzebnicy. Mimo to na jezdni nie zauważyliśmy podwójnej ciągłej linii oddzielającej pasy ruchu o przeciwnych kierunkach. Kierowca mógł więc wjechać na lewy pas ruchu, nie widząc, że z przeciwka nadjeżdża vw polo.

Ruch na drodze został wstrzymany. Po obu stronach drogi utworzyły się niemal natychmiast kilkukilometrowe korki, które ciągnęły się aż do Ligoty Pięknej. Na miejscu pojawili się policjanci, strażacy oraz właściciele specjalistycznego sprzętu holowniczego, którzy zabrali uszkodzone pojazdy na parking.

Oba auta od strony kierowcy były praktycznie zmiażdżone.  Pracownicy z firmy holowniczej mieli  pewne trudności z wprowadzeniem skody na lawetę – podwozie spadło, a silnik podniósł się do góry. Przednie koła  zostały zablokowane, jedna wyciągarka nie była w stanie go podnieść. Drugi samochód został doczepiony do holownika.

Siła uderzenia spowodowała, że części karoserii zostały wrzucone do przydrożnego rowu. Na jezdni strażacy zbierali potłuczone szyby i lusterka.

Jak dowiedzieliśmy się, kobieta, która prowadziła polo mieszkała w Żmigrodzie; wracała z pracy w jednym  z wrocławskich szpitali, gdzie była pielęgniarką. Jechała z koleżanką. Obie  trafiły do szpitala, jednak prowadząca w wyniku doznanych obrażeń zmarła następnego dnia. Pasażerka doznała lżejszych obrażeń i po kilku dniach została wypisana do domu.

Sprawca wypadku, 72-letni Czech  został zatrzymany i doprowadzony do aresztu

  Dowiedzieliśmy się, że kierowca mógł być zmęczony: pokonał dość dużą trasę, bo aż z Poznania. Prawdopodobnie zostanie mu postawiony zarzut z art. 177 par. 2 kk (sprawca wypadku, w którym doszło do śmierci innej osoby albo doszło do ciężkiego uszczerbku na jej zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8).

Niestety, to już kolejny wypadek, kiedy nieuwaga kierowcy kosztuje czyjeś życie. W Wielki Piątek przed skrzyżowaniem  „piątki” z drogą do Pawłowa Trzebnickiego kierowca także zaczął wyprzedzając jadące przed nim auta. Z przeciwnej strony jechała 36-letnia kobieta i jej 3-letnia córeczka. Kobieta zmarła na miejscu, a mała dziewczynka kilka dni później we wrocławskim szpitalu.

2 KOMENTARZY

  1. To co się dzieję na Polskich drogach to jest skandal 🙁 policja siedzi i nic nie robi z tym ,na tym odcinku doszło już do tylu wypadków a można było ich uniknąć ale mądry człowiek po szkodzie.Współczuje rodzinie zmarłej ;( a Pani z drobnymi obrażeniami szybkiego powrotu do Zdrowia.

  2. „Dowiedzieliśmy się, że kierowca mógł być zmęczony: pokonał dość dużą trasę, bo aż z Poznania.” Śmiać mi się chce jak to czytam.Stary dziadek jechał jak idiota od samego leszna, wyprzedzał na podwójnej ciągłej, pod górkę itd. Po takich manewrach mógł być tylko bardziej pobudzony niż zmęczony. Poza tym jeśli nie czuł się pewnie, żeby przejechać AŻ taką trasę, to NIECH NIE WSIADA ZA KÓŁKO, bo tacy IDIOCI prowadzą do kolejnych nieszczęść !

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here