Parada zgromadziła trzebniczan

567

W niedzielę 27 maja odbyła się już po raz kolejny Trzebnicka Parada Orkiestr Dętych i Humoru. Jak widać weszła już na stałe do kalendarza trzebnickich imprez. I dobrze.Niedzielna frekwencja na płycie trzebnickiego rynku to pokazała. Muzyki Orkiestr Dętych i dobrego humoru nigdy dość. W tym roku wystąpili m. in: Trzebnicka Orkiestra Dęta, Reprezentacyjna Orkiestra Dęta Miasta i Gminy Olszyna, Oławska Orkiestra Dęta, Orkiestra Dęta Miasta Leszna. Na zakończenie, na scenie pojawił się niezawodny kabaret Koń Polski. To jednak nie koniec atrakcji niedzielnej imprezy. W tym roku nowością okazał się debiut mażoretek z Trzebnicy.

Podobnie jak w roku poprzednim na początku wszyscy odegrali wspólnie hejnał Trzebnicy „W cztery strony świata”, napisany przez Włodzimierza Rucińskiego.Wszystkich zgromadzonych gości i trzebniczan serdecznie przywitał prowadzący imprezę Mateusz Stanisz. Oprócz samych muzyków z poszczególnych orkiestr przed publicznością swoje umiejętności zaprezentowały także trzebnickie mażoretki, debiutujące w tej roli. Dziewczyny pokazały wspaniały występ taneczny. Wykonały kilka pięknych układów  i zyskały spore uznanie publiczności. Wszystkie orkiestry zaprezentowały swoje umiejętności, prezentując licznie przybyłej publiczności, mniej i bardziej znane utwory, wykonane w zupełnie nowej, żywiołowo zagranej i pełnej pozytywnej energii aranżacji.

Z każdą minutą na trzebnicki Rynek przybywała coraz większa liczba osób.Wszyscy z niecierpliwością oczekiwali na główną gwiazdę niedzielnej imprezy, kabaret Koń Polski. Artyści w składzie: Leszek Malinowski, Waldemar Sierański i Maria Borzyszkowska zaprezentowali swoje najśmieszniejsze skecze, które można obejrzeć bardzo często w telewizji. Repertuar spodobał się zarówno młodszym, jak i troszkę starszym widzom. Przez cały czas wszyscy doskonale się bawili. Na koniec publiczność domagała się od gości wieczoru bisów, bez których nie może obyć się żadna dobra impreza.

2 KOMENTARZY

  1. brakuje takich imprez w Trzebnicy , ludzie lubia posiedziec, napi się piwa , pogadac przy stole z przyjaciólmi … Moim zdaniem niepotrzebnie wydano pieniądze na budowę sceny w Rynku – tego typu imprezy powinny by organizowane na wyspie lub miedzy stawami – tam przecież jest scena

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here