Gaudia w odnowie

121

Po pierwszych porażkach na rozpoczęcie sezonu, liczono na zgranie się drużyny i zdobywanie punktów. Było inaczej. Drużyna stała się „panną do bicia” i okazją dla przysparzania punktów innym. Już po ukończeniu pierwszej połowy sezonu wiadomo było, że z marzeń o szansach w lidze, będą nici. Działacze powoli oswajali się z tą myślą, ale kibice nie. Po sezonie kibice po cichu szeptali -” czy to będzie koniec Gaudii, klubu z ponad czterdziestoletnią historią?”. Ponaglano nas przy tym o przekazanie informacji o stanowisku zarząd klubu i wyjaśnieniu kwestii dalszych losów  drużyny. Podpytywaliśmy prezesa Andrzeja Borodycza, przedstawiając pytania fanów siatkówki. Zawsze odpowiadał nam: – To nie ten czas, aby informować o Gaudii, już jako drużynie II ligi. O tym zadecyduje zarząd i burmistrz. Jesteśmy drużyną miejską. W oczekiwaniu na dobrą informację minęły nam dwa miesiące.

Nadszedł ten czas, aby powiadomić kibiców siatkówki i mieszkańców o tym, co postanowiono. Zarząd MMKS Gaudia i burmistrz Trzebnicy, uznali, że należy zbudować drużynę siatkówki kobiet od nowa. Został zatrudniony trener. Jest nim Marek Wojcieszek. On został upoważniony do prowadzenia rozmów w sprawie naboru zawodniczek. Jak nam wiadomo, dotąd nie są prowadzone rozmowy z zawodniczkami z pierwszego składu, jaki występował w ubiegłym sezonie. Jak przebiega kompletowanie drużyny dowiemy się nie wcześniej niż pod koniec lipca.

Prezes klubu, Andrzej Borodycz powiedział nam: – Mam nadzieję, że uda się zorganizować drużynę, która z powodzeniem będzie walczyć w II lidze. Nie liczymy na skład, który będzie przewodził naszej grupie, ale zapewne będzie walczył o środek tabeli. Takie są nasze nadzieje. Jak będzie zobaczymy już po pierwszych sparingach. Trzebnica ma sporą grupę sympatyków siatkówki. Liczymy na wsparcie sponsorów nowej drużyny, na wsparcie zarządu w jego staraniach, by Trzebnica nie zeszła z afisza „usportowionego miasta”. Bez pomocy miejscowych przedsiębiorców nie będą możliwe sukcesy sportowe. Taką mamy rzeczywistość… Mediom będziemy przekazywać informacje o postępie prac nad budową nowej drużyny.

1 KOMENTARZ

  1. Po pierwsze to trzeba odbudować szkolenie młodzieży na poziomie gimnazjum i szkoły średniej. Tzw”armia zaciężna” wystarczyła na II ligę i myślę,że to wystarczy bo wyżej to Trzebnicy nie stać na utrzymanie zespołu.
    Władze miasta i dyrekcje szkół powinny zastanowić się nad klasami o profilu sportowym. Baza się poszerza, warunki coraz lepsze a poziom szkolnej siatkówki żenujący.
    Gdzie te czasy gdy trzebnickie LO zdobywało laury na szczeblach ogólnopolskich.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here