Ostra gra ma przyciągnąć kibiców

50

W środowy mecz biało-niebiescy podejmowali na własnym boisku jedenastkę ze Świebodzina. Przez pierwsze kilkanaście minut spotkania zawodnicy badali swoje możliwości, jednak widać było przewagę miejscowych piłkarzy, którzy co chwilą stwarzali sobie sytuacje bramkowe. Wreszcie, w 37. minucie, padł jedyny gol tego spotkania. Zwycięską bramkę dla Polonii zdobył Jacek Bąk, który celnie trafił piłką do siatki po dośrodkowaniu Edwina Kuszyka. Wynik mógł być jeszcze podwyższony na naszą korzyść, Bąk ponownie znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Pogoni, jednak niekryty przez nikogo oddał strzał, ale odbił piłkę zbyt lekko i bramkarz zdołał ją złapać. Goście próbowali wyrównać wynik spotkania, druga część meczu była równie ekscytująca. Karol Buchla kilkakrotnie popisał się skutecznością zaciekle broniąc bramki. Ostatecznie jednak Polonia zwyciężyła i zainkasowała komplet punktów.

W środowym spotkaniu nowy trener Polonistów, a do niedawna jej piłkarz – Piotr Adamczyk – po raz pierwszy zadebiutował w roli szkoleniowca przed trzebnicką publicznością: – Jestem zadowolony z przebiegu spotkania, na boisko wyszło czterech nowych zawodników, którzy nas nie zawiedli. Szczerze przyznam, że nawet nie liczyłem na tak ich dobry występ – pokazali się z bardzo dobrej strony, mam nadzieję, że nadal będą się rozwijać w tym kierunku. Wart wyróżnienia podczas meczu był Fitowski, który zagrał rewelacyjnie, chociaż jest to dopiero jego drugi występ w pierwszym składzie.

Zapytaliśmy Piotra Adamczyka, jak zareagował na decyzję zarządu klubu o to, że z dniem 1 maja zostanie nowym trenerem Polonistów: – Cóż, to było dla mnie duże zaskoczenie, szczerze powiem, że nie spodziewałem się tego. Cieszę się jednak, że postawili na mnie. Będę się starał, żeby nie zawieść zawodników i zarządu. Mam zupełnie inną wizję niż Tomek Horwat – nie mówię, że on miał złą, po prostu inaczej pracujemy. Na pewno nie będę grał w zespole jak Tomek, nie wyobrażam sobie, żebym mógł te dwie funkcje ze sobą łączyć – powiedział trener.

Chociaż do zakończenia rundy pozostało zaledwie kilka spotkań Adamczyk wprowadza nowe zmiany na treningach swoich podopiecznych: – Chcę zmienić organizację gry na bardziej ofensywną, gramy dwoma napastnikami, dwoma zawodnikami w środku – to są zamiany wprowadzane raptownie, to zupełnie coś nowego, co nie było ćwiczone w okresie szkoleniowym. Chcemy grać ofensywnie, żeby na trybuny ściągnąć więcej kibiców – dodał trener. Zapytany o to, czy zostały już rozwiązane kwestie finansowe z zarządem klubu, odpowiedział, że niedawno też był piłkarzem i „miał z tym problem”. Piotr Adamczyk przyznał, że sytuacja nadal jest poważna, jednak piłkarze nie przestają grać i trenować.

Kilka dni później, w minioną sobotę, trzebniczanie udali się do Międzyrzecza. Do przerwy, po bramce Jakuba Jakóbczyka, poloniści prowadzili na gorącym terenie Orła, jednak w drugiej części gospodarze wyrównali stan rywalizacji na 1:1. Do ostatniego gwizdka żadna bramka już nie padła i remis stał się faktem….

 

Skład Polonii: Buchla Karol, Straszewski Marcin (55 Świdziński), Milczarek Marek, Mądrzejewski Jacek, Krawczyk Kamil, Bąk Jacek, Wiraszka Sebastian (69 Kowal), Jankowski Wojciech, Kuszyk Edwin, Jakóbczyk Jakub (55 Han), Fitowski Maciej.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here