Wdowa żąda wyższego wyroku na sprawcę śmierci jej męża

48

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o skazaniu na cztery lata pozbawienia wolności 36-letnigo Marcina F., który w ub. roku, prowadząc po pijanemu samochód, doprowadził do tragicznego wypadku, w którym zginęła jedna osoba, a druga została ciężko ranna. Marcin F., jest mieszkańcem Masłowa, a nie – jak podaliśmy w ub. tygodniu – Machnic.

Z wyrokiem nie zgadza się żona zmarłego, która była świadkiem w tym procesie. Jej zdaniem Marcin F. był nieszczery już tego tragicznego dnia, kiedy przyjechał do Kuraszkowa. Później w śledztwie i przed sądem, chcąc umniejszyć swoją winę, obciążał zmarłego kolegę.

Pani Barbara twierdzi także, że była świadkiem spotkania mężczyzn i widziała, że opuszczali dom osobno, jednak nie dane jej było zeznawać przed sądem.

– To nieprawda, że oni przyjechali do nas na imprezę. Byłam obok mojego Marcina, gdy rozmawiał tego dnia z F. On miał przywieźć mężowi piłę, bo miał na drugi dzień naciąć na łące drewna. Tak się umówili – powiedziała wdowa.

Według Barbary Jachimowskiej, kierowca ukrywał to, że jest pijany.

Zobacz, jak opisuje całą tę sytuację

Liczba słów ukrytego tekstu: 316

Kup gazetę w kiosku
lub wydanie elektroniczne

ten artykuł znajduje
się w numerze 2012-20
Cena gazety: 3,00 brutto
LUB Wyślij sms

Wyślij sms o treści: AP.NOWA
na numer: 72068
Cena sms: 2,46 brutto
LUB Wykonaj szybki przelew

Szybkie przelewy i płatności
kartą poprzez dotpay.pl
Kwota przelewu: 1,50 brutto


Aby odblokować treść wpisz otrzymany kod:

UWAGA!!! Zakupiony kod jest aktywny przez 7 dni oraz odkrywa wszystkie płatne treści.

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here