Już we wtorek przeczytasz ile zarabiają władze trzebnickiego aquaparku

887

Od kilku miesięcy zarówno radni jak i gazeta próbuje dowiedzieć się ile kosztuje nas wynagrodzenie dla prezesów i członków rady nadzorczej trzebnickiego aquaparku.  W najbliższy wtorek w NOWej gazecie trzebnickiej wreszcie ujawnimy, ile zarabia prezes firmy, który powinien dbać o zmniejszenie zadłużenia, i jakie diety otrzymują członkowie rady nadzorczej, kontrolujący poczynania prezesa.

2 KOMENTARZY

  1. niezaleznie od kwot to Rada Nadzorcza w mojej opinii do natychmiastowej wymiany – jak mozna było dopuścic do takiego zadłużenia ! , jak wybierano Prezesa Zdroju aby Go za moment zwolnic , jak zakładam ze sporą finansową odprawą .
    Czy Rada Nadzorcza wymogła na Prezesach – byłym i aktualnym biznes plan dla Zdroju ?, czy w ogóle zabezpieczyła jakikolwiek plan wyjścia z tego finasowego doła Zdroju ? – jeżeli tak niech go natychmiast opublikują – jest sporo mądrych ludzi, którzy będa mogli to ocenic czy ma to szanse powodzenia.
    Czy Rada Nadzorcza zabezpieczyła efektywny kontrakt menedżerski aktualnego Prezesa – za co Mu placimy z Naszych podatków ? – czy zapisano tam uzależnienie wynagrodzenia od efektów ?
    to wszystko to abecadło efektywnego zarzadzania – jakie w ogóle maja wykształecenie i doswiadczenie Ci ludzie z Rady Nadzorczej ? – czy mają pojęcie o zarządzaniu i ekonomi ? – przyznam, że po tym co sie dzieje ze Zdrojem czarno to widzę .

  2. Artykuł w gazecie fajny, ale nie zawiera wszystkiego. Na przykład informacji o wysokości średniego wynagrodzenia w spółce oraz liczebności zatrudnionych na stanowiskach kierowniczych. To kluczowa dana, by ocenić kosztogenność przedsiębiorstwa. Albo informacji o tym, że przygotowując operację „zmiana prezesa”, powołano drugą osobę do zarządu. Z tego, co wiadomo, początkowo zarząd był jednoosobowy. To wszystko są informacje jawne i ani spółka ani władze miasta nie mogą sie zasłaniać tajemnicą handlową ani żadną inną. Po pozyskaniu tych danych można dopiero przeanalizować sprawę. Z tego, co słychać prezes ma pomysł oszczędzania przez zwalnianie ratowników i kasjerek oraz sprzątaczek. Ci ludzie zawsze zarabiają najmniej. A może by pomyśleć o tym, że po tylu miesiącach pracy już są na tyle samodzielni, że można zwolnić ich bezpośrednich przełożonych i zkliwidować kierownicze stanowiska? To większa oszczędność… Ach, nie oupppssss. przecież to jacyś krewni i znajomi królika….

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here