Rolnicy chcą uczciwej zapłaty za grunty

1381

Na posiedzenie komisji rolnictwa i ochrony środowiska Rady Miasta i Gminy w Prusicach, które odbyło się w poprzedni wtorek (10 kwietnia), zaproszono przedstawicieli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, a także wojewody. Jak powiedział na początku zebrania radny Michał Syrnik, przedstawiciele wojewody odmówili w rozmowie telefonicznej przyjazdu, tłumacząc, że nie są zainteresowani takimi spotkaniami, natomiast GDDKiA reprezentowały Grażyna Więckowska i Lidia Stępień. Przedstawicielki GDDKiA poinformowały, że planowana droga będzie przebiegać przez siedem obszarów geodezyjnych, przez 192 działki i zajmie 182 hektary i 76 arów.

Najpierw wycena

Jak poinformowały przedstawicielki GDDKiA, procedura wyceny działek, które znajdą się pod drogą rozpocznie się od powołania przez wojewodę (w drodze przetargu) rzeczoznawców. – Najprawdopodobniej w lipcu wojewoda ogłosi przetarg. Po wyłonieniu rzeczoznawców będą się oni kontaktowali z poszczególnymi właścicielami gruntów i w ich obecności będzie odbywała się wycena – tłumaczyła Grażyna Więckowska. – Wyceniona zostanie każda roślina, niezależnie od tego czy jest to drzewo, czy krzew, czy na przykład uprawy porzeczek czy też roślina ozdobna. Rzeczoznawcy będą zobowiązani również do zrobienia dokumentacji fotograficznej. I teraz drogi będą dwie. Jeżeli właściciel ziemi od razu zgodzi się z wyceną i podpisze oświadczenie, że wydaje nieruchomość, dodatkowo otrzyma bonus wysokości 5 procent od kwoty, którą podał rzeczoznawca. Płatnikiem za grunty jest GDDKiA. Zapewniam, że mamy wystarczające środki i nie będzie żadnych opóźnień w wypłatach, na które będziemy mieć 14 dni od wystawienia faktury. Oczywiście podpisanie oświadczenia nie równa się natychmiastowemu opuszczeniu ziemi. Rolnicy będą mogli ją jeszcze użytkować, do czasu rozpoczęcia budowy, co przewidujemy po roku 2013.

Druga droga jest dłuższa. Jeśli właściciel nie zgodzi się z kwotą wyceny, to najpierw odbędzie się rozprawa administracyjna w obecności rzeczoznawcy, który będzie musiał przedstawić argumenty, dlaczego podał taką a nie inną kwotę. Jeśli po rozprawie właściciel nadal będzie uważał, że kwota podana przez rzeczoznawcę nie satysfakcjonuje go, wtedy wojewoda odeśle akta do ministra, a tam rozpatrywanie każdej sprawy może potrwać nawet 2-3 lata. Nie oznacza to jednak, że budowa drogi będzie opóźniona, nie będzie tak, ponieważ działa specustawa. Opóźnione będzie jedynie wypłacenie pieniędzy – wyjaśniła Grażyna Więckowska.

Będzie taniej, ale nie wiadomo jak

Największe emocje budziła cena wykupu gruntów. Przedstawicielki GDDKiA przyznały, że w Wielkopolsce ceny wykupu ziemi były wyższe niż mogą być na Dolnym Śląsku, ponieważ tam decyzję na budowę drogi ekspresowej s-5 wydano dwa lata temu, kiedy jeszcze nie obowiązywała specustawa. Reprezentantki generalnej dyrekcji nie chciały podać konkretnej kwoty, potwierdziły jedynie, że nie będzie to kilka złotych za metr, a raczej kilkanaście.G. Więckowska zapewniła, że grunt, który ma już studium pod zabudowę nie będzie traktowany jak grunt rolny, więc cena powinna być wyższa. Grażyna Więckowska ostrzegła równocześnie, żeby rolnicy nie dali się nabrać naciągaczom, którzy przy okazji wykupu ziemi mogą pukać do drzwi i oferować, że za pieniądze postarają się wynegocjować wyższe kwoty za odstąpienie ziemi.

Radzą brać udział

Przedstawicielki GDDKiA radziły, żeby dokładnie czytać wszystkie dokumenty przed podpisaniem. Mówiły również, że kluczową kwestią dla szybkich i sprawnych wypłat jest uregulowany stosunek własności nieruchomości. Grażyna Więckowska podkreślała, że jeśli to tylko możliwe należy przeprowadzić sprawy spadkowe, tak aby generalna dyrekcja wiedziała komu należy wypłacić pieniądze.

Rolnicy pytali

Na spotkanie przyszło niestety niewielu zainteresowanych. Ci jednak, którzy byli obecni korzystali z okazji i pytali o wszystko, co miało dla nich znaczenie. Jeden z rolników zapytał, co z rolnikami, którzy otrzymali po 75 tys. zł pod warunkiem utrzymania wielkości gospodarstwa. – Na pewno pieniążki nie zostaną państwu cofnięte, ponieważ ziemia jest przekazywana na cel publiczny. I to właśnie cel publiczny uzasadnia wywłaszczenie – padła odpowiedź. Rolnicy pytali również, jak będą traktowane tak zwane „resztkówki”, czyli małe fragmenty ziemi, czasem w kształcie trójkąta, które rolnikom nie będą przydatne. – Do każdej sytuacji i każdego fragmentu ziemi będziemy podchodzić indywidualnie i myślę, że na pewno dojdziemy do porozumienia. „Resztówki” będziemy kupować już nie w trybie administracyjnym, a po zawarciu umowy cywilno-prawnej – zapewniła Grażyna Więckowska. Właściciele pytali również, jak długo będą mogli użytkować swoją ziemię. – Powiedzmy, że przekażecie państwo grunt w pierwszym możliwym terminie, tak aby otrzymać 5-procentowy bonus. Najwcześniej możemy zacząć budowę w 2013 roku. Na lata 2014-2020 mamy zaplanowane współfinansowanie ze środków unijnych. Droga ekspresowa s-5 znajduje się na liście inwestycji, na wysokim miejscu, ponieważ ma wysoki priorytet. Do momentu wkroczenia sprzętu na budowę, możecie państwo użytkować ziemię jak do tej pory – wyjaśniła Grażyna Więckowska. Jeden z obecnych rolników zapytał również, jak będzie wyglądała sytuacja podczas samej budowy drogi: – Obawiam się, że nasze pola zostaną rozjeżdżone, a my nie będziemy mieli dojazdu do swoich upraw, ponieważ zostaniemy odcięci przez nowo powstałą drogę. – Nie wiemy, jeszcze, kto będzie głównym wykonawcą drogi s-5, ponieważ zostanie dopiero on wyłoniony w przetargu. Jednak kto by nim nie był, zgodnie ze sztuką budowlaną, musi rozpocząć prace od przygotowania sobie dróg dojazdowych, technicznych, z których mogą korzystać również okoliczni mieszkańcy – uspokajała przedstawicielka GDDKiA.

Radni chcą współpracy z gminami ościennymi

Radni prusiccy zapowiedzieli, że będą starali zainteresować się tematyką wykupu ziemi nie tylko władze własnej gminy, ale również pozostałych samorządów przez które ma przechodzić droga s-5. – Komisja Rolnictwa i Ochrony Środowiska po spotkaniu  z przedstawicielami GDDKiA  we Wrocławiu zobowiązała się zainteresować problemem radnych powiatowych oraz radnych gmin w których inwestycja drogi ekspresowej będzie realizowana. W związku ze zbliżającym się okresem wywłaszczania gruntów na potrzeby tej inwestycji chcemy zwrócić uwagę na konieczność lobbowania, komunikowania się i wymiany informacji. Znowelizowana specustawa budzi wątpliwości w kontekście wywłaszczanych osób. Postępowanie wywłaszczające nie jest proste , bowiem zawiera wiele przepisów, które w praktyce wymagają zachowania bardzo krótkich terminów i informowania wywłaszczanych – powiedział Jarosław Bąk, przewodniczący komisji Rolnictwa i Ochrony Środowiska.

Wymroziło zboża ozime

Ostatnim tematem poruszanym podczas posiedzenia komisji były straty w rolnictwie spowodowane mrozami. – Rolnicy zachęceni ciepłą jesienią siali zboża ozime, a tu przyszedł mróz, kiedy ziemia nie był pokryta śniegiem i wymroziło wszystko. Są gospodarstwa, w których straty sięgają nawet 100 procent upraw – mówił Michał Syrnik. Do prusickiego urzędu wpłynęły 192 wnioski od rolników i jak zapewniali radni, sukcesywnie, codziennie po około 10-12 upraw zniszczonych przez mróz bada specjalnie powołana do tego komisja gminna, która na zakończenie prac ma czas do maja.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here