Futbolowy koncert Sokoła Cinek i Mona bohaterami

83

Sokół Wielka Lipa odniósł pierwsze zwycięstwo tej wiosny. W sobotnie południe lipianie rozgromili ostatni zespół w tabeli Iskrę Kochlice aż 7:0. To efektowne zwycięstwo lipian miało dwóch bohaterów napastnika – Marcina Wielgusa, strzelca 4 goli i skrzydłowego Artura Monasterskiego, który asystował przy pięciu bramkach! Po dwóch wcześniejszych remisach podopieczni trenera Zygmunta Peterka przystąpili do pojedynku z Iskrą niezwykle skoncentrowani i zmotywowani w celu wywalczenia pierwszej tej wiosny 3-punktowej zdobyczy. W kadrze Sokoła zabrakło pauzującego za żółte kartki Grzegorz Tworka.

Od pierwszego gwizdka sędziego gospodarze narzucili rywalom własny styl gry. W 5. minucie meczu po dośrodkowaniu Kamila Pyzłowskiego bliski szczęścia był Paweł Kudyba, ale piłka po strzale głową poszybowała minimalnie obok bramki Iskry. Dwie minuty później lipianie cieszyli się z prowadzenia, kiedy to Jarosław Siembab skutecznie zakończył dośrodkowanie Artura Monasterskiego. Radości z tego gola nie ukrywał prezes Sokoła Leszek Gregorek, który tradycyjnie był obecny na ligowym pojedynku swojej drużyny. Co ciekawe do Wielkiej Lipy przybył sam prezes Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej Andrzej Padewski wraz ze swoim zastępcą Dariuszem Machińskim.

W 20. minucie gry goście przeprowadzili jedną z nielicznych akcji, którą strzałem sprzed pola karego zakończył… 47-letni rozgrywający Stanisław Kwiatkowski. Groźne uderzenie efektowną paradą zatrzymał bramkarz Sokoła Kamil Ramiączek. W 25. minucie padł drugi gola dla gospodarzy. Tym razem Jarosław Siembab dograł wzdłuż bramki, a nadbiegający Marcin Wielgus z bliskiej odległości wpakował futbolówkę do bramki Iskry. Jak się okazało to był początek wielkiego show popularnego „Cinka”. W 35. minucie gry ten sam piłkarz technicznym strzałem z rzutu wolnego zza lini pola karnego nie dał żadnych szans golkiperowi przyjezdnych. W 43. minucie meczu Marcin Wielgus zdobył swojego klasycznego hattricka i czwartego gola dla Sokoła. Po pierwszej części spotkania Sokół prowadził z Iskrą 4:0.

Na drugą odsłonę gospodarze wyszli bez zmian kadrowych i nic w tym dziwnego, bo przecież „orkiestra” Zygmunta Peterka w pierwszej części tego widowiska zagrała piękny, radosny i skuteczny futbolowy koncert. W 59. minucie czwartego gola w tym meczu strzelił Marcin Wielgus, zostając tym samym bohaterem XX kolejki dolnośląskiej IV ligi. Z biegiem czasu szkoleniowiec Sokoła dokonał zmian, które przyniosły jeszcze dwa trafienia autorstwa Daniela Narkiewicza i Łukasza Tomanika. Ostatecznie Sokół Wielka Lipa rozgromił Iskrę Kochlice aż 7:0.

Bezapelacyjnymi bohaterami tego tryumfu został duet Wielgus-Monasterski. Popularny „Cinek” strzelił 4 gole, a „Mona” asystował przy pięciu bramkach swoich kolegów. W najbliższą sobotę czeka odmienne zadanie dla podopiecznych trenera Zygmunta Peterka, którzy udadzą się do Gaci na pojedynek z liderującą Foto-Higieną (godz. 14.00). Trzeba przyznać, że tak wysoko szybujący Sokół jest w stanie sprawić w tym meczu niespodziankę.

 

SOKÓŁ WIELKA LIPA – ISKRA KOCHLICE 7:0 (4:0)

SOKÓŁ:

Ramiączek – Tetela, Pruchnicki, Chmielewski, Tomanik, Monasterski, Kudyba (84 Korkosz), Wielgus (80 Chruściel), Siembab, Pyzłowski (68 Rajn), Szurek (73 Narkiewicz).

ISKRA:

Łach – Dominiak, Walasek, B. Kwiatkowski, Różycki, Cichoński, Kwaśniewski, S. Kwiatkowski (60 Migacz), Ręczkowski, Wysocki, Łopaciński (65 Busse).

Bramki:

1:0 Siembab (7), 2:0 Wielgus (32), 3:0 Wielgus (36), 4:0 Wielgus (44), 5:0 Wielgus (59), 6:0 Narkiewicz (78), 7:0 Tomanik (83).

Żółta kartka:

Tetela.

Widzów: 100.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here