Za ile kierują aquaparkiem

841

Tuż przed marcową sesją Rady Miejskiej Trzebnicy radni opozycyjnego klubu Trzebnica ponad Podziałami, złożyli interpelację z pytaniami o zarobki kierownictwa Parku Wodnego „Zdrój” Sp. z o.o. Jak się dowiedzieliśmy, do tej pory odpowiedź nie została przekazana pytającym.

W trakcie blisko dziesięciomiesięcznej działalności spółki nie tylko zmienił się prezes, ale także struktura władz. Początkowo, jak zapewniał burmistrz, spółka miała jednoosobowy zarząd, którym był prezes Krzysztof Kiniorski. Obecnie (ostatni wpis z 2 lutego 2012) w  Krajowym Rejestrze Sądowymi figuruje  trzech członków reprezentacji: prezes Dariusz Drukarczyk, członek zarządu Marta Daniluk oraz prokurent Jerzy Marczak. Danych o ich dochodach  z tego tytułu nie ujawniono, ale  niektóre  informacje o prezesie i członku zarządu można wyczytać w ich oświadczeniach majątkowych

Dariusz Drukarczyk prezesem parku wodnego został 20 stycznia br., umowę o pracę podpisał 1 lutego, a oświadczenie złożył 28 tego miesiąca. W tym czasie osiągnął dochód (różnica między przychodem a kosztami uzyskania) w wysokości prawie 2452 zł. W styczniu prawdopodobnie zakończył prowadzenie działalności gospodarczej i w tym miesiącu uzyskał przychód 8 tys. 258 zł, ale dochód 1635 zł. Jego małżonka w styczniu osiągnęła dochód 3 tys. 953 zł. Drukarczyk wymienił także majątek, jaki posiadał na koniec ub. roku: 30 tys. zł i 5,7 tys. euro, dwa domy: o powierzchni 139 m kw. i wartości 320 tys. zł, który stoi na działce 462 m kw. oraz dom 125m kw., na 876-metrowej działce, wart 262 tys. zł, a także pomieszczenie gospodarcze o powierzchni 24,6 m kw. i wartości 24 tys. zł. Wszystko to jest wspólnotą majątkową z małżonką. Natomiast odrębnym majątkiem prezesa są dwie działki orne o powierzchni 0,28 i 0,35 ha i wartości odpowiednio 140 tys. i 52,5 tys. zł. Państwo Drukarczykowie mają dwa samochody: peugeot 308 SW z 2010 r. oraz chrysler voyager z 2007 roku.

Marta Daniluk w zarządzie spółki pracuje od 1 grudnia ub. roku, ale główną księgową jest od początku. Jak zapisała w zeznaniu, w ub. roku osiągnęła 58 tys. 323 zł dochodu z tytułu zatrudnienia i 14 tys. 80 zł ze zleceń. Ma dom o powierzchni 140 m kw. wartości 450 tys. zł i mieszkanie 54-m kw. warte 170 tys. zł, ale spłaca kredyt hipoteczny 38 tys. 173 franki szwajcarskie, zaciągnięty w banku PKO BP

Przypomnijmy jeszcze, że za spółkę właściwie jednoosobowo odpowiada burmistrz Marek Długozima, który jest jej walnym zgromadzeniem wspólników. To on podpisał akt założycielski spółki i powołał radę nadzorczą, którą tworzą: Andrzej Góral, Arkadiusz Ignasiak i Eliza Łojewska. Rada wybiera i kontroluje prezesa oraz cały zarząd. W styczniu br., gdy w ciągu jednego dnia odwołano prezesa Krzysztofa Kiniorskiego i powołano Dariusza Drukarczyka o rozliczaniu innych członków zarządu nie było mowy.

Niejasna pozostaje też funkcja jaką w aquaparku pełni prokurent Jerzy Marczak. Zgodnie z kodeksem handlowym prokurent to osoba, która posiada pełnomocnictwa zarządu spółki do składania oświadczeń w jej imieniu. Prokurent może reprezentować przedsiębiorcę przed sądami, organami państwowymi i samorządowymi, a także w kontaktach z innymi instytucjami, np. bankami. Może zatem wytoczyć powództwo, uczestniczyć w rozprawie, zawrzeć ugodę, a nawet cofnąć powództwo. Prokurent może także podejmować czynności pozasądowe: zawrzeć umowę kredytu lub pożyczki, najmu, dzierżawy, sprzedaży, a także umowy z zakresu prawa pracy oraz podpisywać weksle i czeki.

W przypadku, gdy zarząd jest jednoosobowy, prokurent w spółce wydaje się osobą niezbędną, zapewniającą funkcjonowanie firmy np. w razie choroby czy odwołania prezesa. Jednak w Trzebnickim Parku Wodnym, którego zarząd jest już dwuosobowy, a działalność jest na razie ograniczona w stosunku do pierwotnych planów, od prokurenta lepszy byłby drugi członek zarządu.

– Jest to funkcja z wcześniejszego stanu, gdy zarząd spółki był jednoosobowy. W chwili gdy został wybrany drugi członek zarządu, ja praktycznie nie pełnię roli prokurenta. Jestem tylko dyrektorem technicznym parku wodnego – powiedział nam Jerzy Marczak.

2 KOMENTARZY

  1. niech ktos może w końcu wyjasni jaką rolę pełni Pan Góral i Pani Łojewska i za co biorą pieniądze jako skład Rady Nadzorczej Zdroju ? .
    Basen przynosi kilkusettysięczne straty, wymienia się kolejnego Prezesa – widoków na poprawę sytuacji finasowej basenu brak, nie słychac o planach poprawy sytuacji – wiec pytam za co Ci Państwo biorą pieniądze ( ciekawe ile ? bo to jakaś chyba straszna tajemnica jest ) z Naszych podatków ?

    interesuje mnie też ile kosztuje obsługa prawna UM Trzebnica ?, był na to przetarg ?

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here