Misterium paschalne z Pęgowa

445

Czterokrotnie wystąpili w ub. tygodniu uczniowie z koła teatralnego przy Szkole Podstwowej im. Adama Mickiewicza w Pęgowie, wspomagani przez starszych kolegów z Publicznego Gimnazjum w w tejże miejscowości. Dwukrotnie w szkole i dwukrotnie w Obornickim Ośrodku Kultury przedstawili Misterium Paschalne „Zobaczyć Boga w drugim człowieku”.

W ostatnim tygodniu Wielkiego Postu młodzi i dorośli mieszkańcy – dwa przedstawienia odbyły się tylko dla uczniów, a dwa były ogólnie dostępne – mogli uczestniczyć w niezwykłym wydarzeniu. Misterium Paschalne, przygotowane przez opiekunkę koła teatralnego w pęgowskiej szkole Agnieszkę Chamarę, nie było odtworzeniem biblijnego obrazu Męki i Śmierci Chrystusa. Na instalację składały się recytacje oraz piosenki – wcale nie kościelne – oraz pantomima, która w sposób bardzo symboliczny przedstawiała ułomność natury ludzkiej. Zagrane przez 4-klasistów uproszczone  scenki ze Starego i Nowego Testamentu były były tylko tłem do opowieści o ludziach, zarówno tych sprzed dwóch tysięcy lat, jaki nas współczesnych, którzy próbują, z różnym skutkiem, rozpoznać Boga w drugim człowieku.

– Po raz pierwszy zmierzyliśmy się z tym tematem dwa lata temu. Tym razem chciałam zrobić przedstawienie poetycki. Prowadzę kółko teatralne, znam dzieci, które uczęszczają, więc wiedziałam, na co mogę liczyć. Jednak kiedy decydowałam, że zrobimy misterium, dałam wszystkim wolną rękę, nie przymuszałam i nie namawiałam nikogo. Na pewno to było duże wyzwanie dla dzieci, bo choć do występów już się przyzwyczaiły, to jednak w szkole mają repertuar znacznie lżejszy, rozrywkowy – opowiada A. Chamara. – W styczniu zaczęłam pisać scenariusz.  Wykorzystałam piosenki współczesne, z repertuaru Edyty  Geppert, Ich Troje, Piotra Rubika; utwory wcale nie religijne,  opowiadające o miłości o cierpieniu… Przez miesiąc przygotowywaliśmy się do przedstawienia. Pracowaliśmy bardzo intensywnie – na kółku, po lekcjach i w każdej wolnej chwili.  Dzieci się bardzo mocno zaangażowały, a naszych uczniów wsparli starsi koledzy gimnazjaliści. To oni wzięli na siebie wykonanie najtrudniejszych utworów oraz narrację przedstawienia.

Autorka scenariusza i reżyserka przyznaje, że były też momenty trudne, kiedy nie było pewne, czy zdążą na czas. – W ostatnich dniach przygotowań rozchorowałam się i wtedy to młodzież  przejęła na siebie cały ciężar przedstawienia. Oczywiście nie mogę nie wspomnieć o pomocy kolegów nauczycieli, którzy współtworzyli to misterium: Małgorzaty Dworniczak, Jolanty Myszewskiej-Ściągały, Sylwii Góreckiej, a także rodziców, a szczególnie pan Wojciecha Majki, który także wspomógł nas instrumentalnie. O sprawy techniczne: światło i dźwiek na scenie zadbał Paweł Asztemborski, specjalista z OOK.

Jednak najważniejsi w przedstawieniu byli aktorzy. – Da mnie było to olbrzymie wyzwanie, bo choć w szkole często występuję, to głównie podczas uroczystości. Są to na ogół jakieś humorystyczne scenki, nie trzeba tak poważnie do nich podchodzić – powiedział Paweł Leżon z gimnazjum, który razem z Anną Michalkiewicz prowadził narrację.

Patrycja Majka była najmłodszą wykonawczynią misterium: – Uczę się w IV klasie i chodzę na kółko teatralne. Tutaj tylko śpiewałam, ale grałam też w innym przedstawieniu pt. Smerfolandia w Pęgowie. Tam byłam jedną ze Smerfetek. Bo chociaż w filimie są tylko dwie, na kółko chodzi więcej dziewczyn niż chłopaków, więc Smerfeteek też było więcej.

– Ja grałem w panomimie, bo tak zadecydowała pani. Mieliśmy dodatkowe próby, żeby nauczyc się specjalnych ruchów. Podobało mi się choć wolę grać w tradycyjnych przedstawieniach – dodał Dawid Grzecznik

Najlepszą, bo od serca recenzję przedstawienia napisała do nas na Alert  Małgorzata Machnik: „Wczoraj byliśmy całą rodziną na tym przedstawieniu w Pęgowie… Każdy z nas uronił łezkę ze wzruszenia. Nie było osoby na widowni, która nie zapłakałaby…. Dzieciaki wraz z nauczycielem wykonały fantastyczną pracę, pokazały, jak powinniśmy przygotować się duchowo do |Wielkanocy. Dużo wrażeń, wzruszeń, przeżyć. Ukłon w kierunku młodych aktorów i Pani Agnieszki Chamary”.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here