Nie będzie remontu placu zabaw

53

Jak dowiedzieliśmy się w Urzędzie Miejskim w Obornikach, na ten rok nie zaplanowano remontu i doposażenia placu zabaw dla dzieci, który znajduje się w parku przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie.

Na razie dzieci z Obornik mogą tylko pozazdrościć nowych placów zabaw swym rówieśnikom z Trzebnicy. W mieście znajdują się dwa miejsca, w których dzieciaki mogą się wyszaleć. Pierwsze z nich, to plac zabaw, który powstał dzięki fundacji Muszkieterów, za jej pieniądze, na działce należącej do gminy. Nowoczesny plac, który został oddany do użytku niespełna dwa lata temu, jest doskonale wyposażony i ogrodzony, niestety, ma dwie wady. Pierwsza z nich, to brak drzew, które mogłyby osłaniać bawiące się dzieci od słońca, a druga, to znaczna odległość od centrum miasta (plac zlokalizowano przy ulicy Józefa Konrada  Korzeniowskiego).

– Na obecną chwilę nie mamy opracowanego projektu na modernizację parku przy ul. Skłodowskiej w Obornikach Śląskich. W 2012 roku wykonywane będą na pewno bieżące naprawy i utrzymanie istniejących urządzeń przez firmę, która wygra przetarg na gospodarowanie zielenią  miejską. Zostanie jednak odnowiony park między rondem Aleksandry Natalii-Świat, a ulicami Skłodowskiej i Trzebnicką – dowiedzieliśmy się w wydziale rozwoju obszarów wiejskich i ochrony środowiska obornickiego Urzędu Miejskiego.

Na ten rok zaplanowano prace w parku przylegającym do Domu Handlowego. – Mamy opracowany projekt, zgodnie, z którym wymieniona zostanie tak zwana mała architektura, czyli ławki, kosze na śmieci, naprawione zostaną również alejki spacerowe. W ramach prac uzupełnimy i naprawimy krawężniki, a także ubytki w kamieniu, którym jest wyłożona fontanna. Na skwerze zasiane zostaną również nowe trawniki. Koszt prac założonych w projekcie to 35 tys. zł. Na ich wykonanie jest opracowywany wniosek i liczymy na dofinansowanie z programu małych projektów.

Komentarz:

Kiedy w sobotę odwiedziliśmy plac zabaw przy ul. Skłodowskiej-Curie, mimo niezbyt sprzyjające aury bawiło się na nim około 10 dzieci. Mamy pilnujące swoich pociech wymieniały między sobą uwagi na temat błota i biegających bez smyczy psów. Miejmy nadzieję, że kiedy już znajdą się pieniądze, to dzieci które mieszkają w Obornikach będą miały wreszcie miejsce do zabawy z prawdziwego zdarzenia, tak jak na przykład te z Trzebnicy.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here