Hala sportowa przed maturami

177

O cztery miesiące opóźni się oddanie młodzieży hali sportowej przy Powiatowym Zespole Szkół nr 1 w Trzebnicy. Powodem są zmiany w projekcie: wzmocniono fundamenty oraz więźbę dachową, a także zmieniono sposób ogrzewania.

Na budowie przy ul. Wojska Polskiego trwają roboty wykończeniowe: zakładanie instalacji, montaż wewnętrznej stolarki, wyrównywane są tynki. Nie ma jeszcze posadzek, a w toaletach tzw. białego montażu. – Podpisaliśmy aneks na dodatkowe roboty i cała inwestycja ma być gotowa do końca kwietnia – mówi starosta Robert Adach.

Jak wyjaśnia starosta, główną przyczyną opóźnień są zmiany w projekcie: – Po ekspertyzie geologa okazało się, że musimy głębiej posadowić i wzmocnić halę. Wzmocniliśmy też konstrukcję stalową dachu ze względu na wątpliwości wykonawcy. Chcieliśmy mieć stuprocentową pewność, że tu będzie wszystko w porządku. Także, na wniosek dyrektorki szkoły zmieniliśmy sposób ogrzewania – powiedział starosta.

Jak wyjaśnił, w pierwotnym projekcie przewidywano ogrzewanie tradycyjne, z kaloryferami, a będą nagrzewnice nawiewowe: ciepło z kotłowni będzie ogrzewało nie wodę, tylko powietrze, które za pomocą dmuchaw będzie wpompowywane do hali.

– Różnica w obu ogrzewaniach jest przede wszystkim taka, że nie będzie trzeba sali przez kilka godzin ogrzewać, żeby otrzymać odpowiednią temperaturę, a wystarczy na kilkanaście minut włączyć dmuchawy – wyjaśnia starosta. – Ten sposób ogrzewania ma dać nawet 30-procentowe oszczędności.

Inwestycja podniosła cenę hali o ok. 350 tys. złotych: – Ostateczna cena była przedmiotem kilkutygodniowych ekspertyz i negocjacji z wykonawcą. Nasz rzeczoznawca obniżył radykalnie koszty, które przedstawił nam wykonawca. Cena hali utrzyma się poniżej czterech milionów zł. Jeśli wziąć pod uwagę wielkość i zaawansowanie wykorzystanych technologii, myślę, że jest to jedna z najtańszych hal budowanych w promieniu 100 km. Nie ogłaszaliśmy przetargu na te prace, ponieważ nie przekroczyły one 20 proc. wartości budowy,do których umowa z wykonawcą dopuszczała wprowadzanie zmian i modernizacji w projekcie.

Cenę podniesie także uzupełnienie wyposażenia: – Podstawowe zostało zakupione w ramach przetargu na budowę hali, ale w trakcie budowy nauczyciele zgłosili nowe zapotrzebowanie na sprzęt do sali fitnes. Ma on kosztować kilkanaście tysięcy zł. Myślę, że radni okażą gest i przeznaczą potrzebną kwotę, jako prezent na otwarcie.

Budowa hali od początku nie miała szczęścia. Projekt został oprotestowany przez sąsiadów, którzy obawiali się, że nowy budynek będzie zacieniał ich posesje, a hałas podczas lekcji wuefu, a zwłaszcza meczów otwartych, zabierze im spokój. Ostatecznie, po wielu rozmowach i zmianach w projekcie, znaleziono consensus. Halę posadowiono poniżej poziomu gruntu. Prace rozpoczęto pod koniec 2010 roku. Umowa zakładała oddanie budynku do 16 grudnia ub. roku.

Jednak niebawem okazało się, że grunt w tym miejscu nie jest stabilny i trzeba było przeprojektować fundamenty. Po kilku tygodnia wznowione prace wstrzymały deszcze. Przeprojektowano także dach i system ogrzewania. Ostatecznie okres budowy wydłużył się o cztery miesiące

Hala ma wymiary 21×40 m i wysokość 8,5 m. Będą na niej boiska do piłki nożnej, koszykówki i – po przedzieleniu pomieszczenia kurtynami – trzy do siatkówki.

Na parterze obok hali są sanitariaty i szatnie. Nad nimi na, za balkonem – widownią są jeszcze dwie sale gimnastyczne, w których zostaną urządzone: siłownia oraz tzw. sala lustrzana do ćwiczeń.

Pierwotna cena po przetargu wynosiła 3 mln 580 tys. złotych.

Oddanie hali przy trzebnickim PZS nr 1 zakończy program poprawiania infrastruktury sportowej w szkołach powiatowych. W drugiej kadencji samorządu hale sportowe otrzymała szkoła w Żmigrodzie, a w poprzedniej – w Obornikach Śląskich i PZS nr 2 w Trzebnicy.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here