Szansa na ostatnie unijne pieniądze

43

Poseł Ziemi Trzebnickiej i b. marszałek województwa dolnośląskiego Marek Łapiński spotkał się w czwartek 23 lutego z samorządowcami ze Żmigrodu oraz radnymi powiatowymi z Milicza, by przekazać im informacje na temat najważniejszych założeń przyszłego unijnego budżetu na lata 2014-2020. Wzywał do współpracy wszystkich samorządów, jako warunku skutecznego ubiegania się o unijne dofinansowanie inwestycji w naszym regionie.

W spotkaniu z posłem Markiem Łapińskim, do którego doszło w sali konferencyjnej internatu Zespołu Szkół Leśnych w Miliczu, wzięli udział obok milickich radnych powiatowych reprezentanci gminy Żmigród: burmistrz Robert Lewandowski i sekretarz gminy Wojciech Smoliński oraz gminy Cieszków, w osobach wójta Ignacego Lewandowskiego i przewodniczącego rady gminy Zdzisława Załężnego. Temat spotkania wybrano nieprzypadkowo – rozmawiano o założeniach przyszłego budżetu unijnego na lata 2014-2020, co jest o tyle istotne, że środki z poprzedniej perspektywy finansowej na lata 2007-2013 właśnie się kończą i samorządy w zasadzie przystępują już tylko do rozliczania inwestycji, na które w tych latach udało się pozyskać unijne dofinansowanie. Reszta dostępnych pieniędzy kierowana jest na tzw. „projekty miękkie”, czyli rozmaite szkolenia, dokształcanie itp., a to oznacza, że już teraz trzeba opracowywać koncepcje i strategie, które będą miały szansę na finansowanie z nowej puli środków.

Jak podkreślił poseł Łapiński, północno-wschodnia część województwa dolnośląskiego, a więc subregion Wzgórz Trzebnickich i Doliny Baryczy, uzyskała w ostatnich latach jeden z lepszych wyników, jeżeli chodzi o absorbcję unijnej pomocy. I tak terenie powiatu milickiego udało się zrealizować w ciągu ostatnich 4 lat łącznie 31 inwestycji na kwotę 159 mln zł, przy wkładzie unijnym w wysokości 100 mln zł. Lepsze wskaźniki osiągnął powiat trzebnicki, gdzie zrealizowano aż 51 inwestycji na kwotę 230 mln zł, przy wkładzie Unii Europejskiej w wysokości 132 mln złotych. Jednak paradoksalnie to właśnie mieszkańcy powiatu milickiego okazali się większymi „szczęściarzami”, bo statystycznie na jednego mieszkańca tego powiatu przypadło aż 2 tys.723 zł unijnej pomocy przeznaczonej na poprawę jakości życia, podczas gdy na głowę mieszkańca powiatu trzebnickiego było to już tylko 1668 zł, przy średniej dla całego województwa w wysokości „zaledwie” 1175 zł.   

 

Pieniędzy więcej niż dotychczas

Poseł Łapiński wśród milickich samorządowców pojawił się przede wszystkim po to, by podzielić się z nimi informacjami na temat nowej unijnej perspektywy finansowej na lata 2014-2020, a więc sposobu konstruowania budżetu Unii Europejskiej i dystrybucji pieniędzy pomiędzy jej członków w najbliższych latach. Pozbawił przy tym brutalnie jakichkolwiek złudzeń tych wszystkich, którzy myśleli, że zasady udzielania pomocy unijnej będą identyczne jak w obecnym „rozdaniu”. Otóż nie będą.

Według zapewnień posła, który między radnymi rozprowadził tekst rozporządzenia określającego zasady udzielania unijnej pomocy w nowej perspektywie finansowej, w najbliższych latach Unia Europejska położy nacisk przede wszystkim na usprawnienie działania tzw. unii fiskalnej, a więc związku państw unijnych, które przyjęły euro jako wspólną walutę. Tym samym rozwój zacofanych regionów zejdzie na plan dalszy, ustępując miejsca dodatkowo takim pilnym zadaniom, jak ochrona środowiska, badania naukowe i innowacyjne technologie, konkurencyjność małych i średnich przedsiębiorstw, czy zrównoważony transport (lotniczy, kolejowy, morski, śródlądowy i samochodowy). Jednak w tym natłoku hiobowych w sumie wieści znaleźć można było też informacje bardzo optymistyczne dla naszego regionu. Otóż okazuje się, że bardzo wysokie miejsce na liście priorytetów zajmują: rybołówstwo, przetwórstwo rolne oraz rozwój przedsiębiorstw na terenach wiejskich. Mało tego, przewidziane dla Polski wsparcie finansowe ma być według wszystkich sygnałów napływających z Brukseli większe, niż dotychczasowe. Padły konkrety: według wstępnych założeń Polska może liczyć na 80 mld euro w wariancie optymistycznym lub 68 mld euro w wariancie najbardziej pesymistycznym, co i tak oznacza, że do naszego kraju spłynie większy strumień pieniędzy niż dotychczas (66,3 mld euro w obecnej perspektywie). Co ciekawe, w ramach Funduszu Spójności, a więc działań finansowych mających wyrównać poziom życia w poszczególnych regionach Unii Europejskiej, zamierza się wydatkować aż 336 mld euro, z czego 162 mld euro skierowane będzie na wsparcie regionów słabo rozwiniętych (do tych należy w tej chwili województwo dolnośląskie), 39 mld euro do regionów „przejściowych” (w Polsce jest to województwo mazowieckie – dochód brutto na głowę mieszkańca wynosi co najmniej 75 proc. średniej unijnej), 53 mld euro skierowanych będzie na pomoc w państwach „starej” Unii, natomiast 11 mld euro przeznaczonych zostanie na współpracę regionalną.   

 

Współpraca samorządów kluczem do sukcesu

Wiele się jednak zmieniło, jeżeli chodzi o pozyskiwanie środków unijnych. Według wyjaśnień udzielanych przez posła Łapińskiego „nie ma mowy o wspieraniu sportu, kultury, turystyki i basenów”. Szansę mają tylko projekty, które powstaną w wyniku szerokiej współpracy samorządów, zrzeszających się w stowarzyszenia, związki miast, gmin i powiatów, czy też ponadregionalne konwenty. – Przegrają ci, co będą myśleć indywidualnie, tylko o sobie. Kończy się czas, kiedy każdy mógł coś ugrać tylko dla swojej gminy lub swojego miasta. Małe drogi gminne i powiatowe, jeżeli nie będą planowane w kontekście szerszym, nie mają szansy na realizację. Musi być opracowana strategia powiatowa lub regionalna, i musi się rozwijać współpraca między samorządami, by coś w nowym rozdaniu ugrać – mówił poseł Łapiński, jako przykład sensownego działania w nowym stylu podając projekt budowy ścieżki rowerowej łączącej Wrocław, przez Trzebnicę, Prusice i Żmigród z Miliczem. Uczulał przy tym milickich i żmigrodzkich samorządowców na to, iż już w pierwszym kwartale 2013 roku trzeba będzie mieć opracowany plan działania, ponieważ właśnie wtedy zapadnie w Brukseli decyzja, jakie kwoty i na co będą przeznaczone w nowym budżecie. – Skupić się musimy na starannym opracowaniu strategii powiatowych i regionalnych, na co mamy zaledwie dwa najbliższe lata. Planowane przez nas zadania i inwestycje muszą wprost wpisać się w nową perspektywę finansową. Tego czasu przespać nie można – przestrzegał poseł.

Spotkanie z milickimi i żmigrodzkimi samorządowcami okazało się bardzo owocne. Radni zadali posłowi szereg szczegółowych pytań, starając się poznać niuanse dyskusji sejmowych nad nowym rozporządzeniem dotyczącym Funduszu Spójności, jak i przyszłą taktykę i strategię polskiego rządu w trakcie dyskusji nad nowym budżetem. Życzyli też posłowi Łapińskiemu, zasiadającemu w sejmowej komisji ds. Unii Europejskiej i szefującemu podkomisji stałej ds. finansów samorządowych, wielu sukcesów i wytrwałej walki o interesy regionu Wzgórz Trzebnickich i Doliny Baryczy.

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here